Zapraszamy do lektury kolejnej części unikatowego rękopisu stanowiącego kronikę Lechii Piechowice.
Trwają rozgrywki sezonu 1969/70. Lechia gra w jeleniogórskiej A-klasie. Początek sezonu jest obiecujący. Lechia wygrywa 3 spotkania, notując ponadto dwa remisy. Jednak w szóstej kolejce przyszedł czas na pierwsze baty - jak zapisał w swojej kronice Henryk Przychodzień. Pierwszym pogromcą Lechii okazała się drużna Stali Chocianów, liderująca tabeli. Lechiści pomimo dzielnej postawi przegrali w Chocianowie 1:3. Stal, jak wspomina autor kroniki prezentowała się wówczas bardzo solidnie. Sezon wcześniej była o krok od awansu do ligi okręgowej, do którego zabrakło jej zaledwie jednego punktu.

W kolejnym meczy Lechia mierzyła się w Piechowicach z Dolnoślązakiem Jelenia Góra. Piłkarze wojskowego klubu mogli liczyć na łatwa przeprawę z Lechią, którą trzy dni wcześniej pokonali w Pucharze Polski. Nic jednak takiego się nie stało, a Lechia wzięła srogi rewanż gromiąc wojskowych 4:0.
Drugiej porażki w sezonie Lechia doznała w Polkowicach. Górnik - jak wspomina Pan Henryk - miał miażdżącą przewagę a to, że mecz zakończył się wynikiem tylko 3:2 a nie 6:2 Lechia może zawdzięczać wyłącznie super ofiarnej grze obrońców i bramkarza.

To co Piechowiczanie stracili w Polkowicach, odrobili w Piechowicach gdzie po słabym jednak spotkaniu pokonali Włókniarza Leśna 3:1. - Nasi napastnicy zamiast strzelać chcą wjechać z piłką do bramki - ubolewał po meczu Henryk Przychodzień.
Kolejny wyjazd do zagłębia miedziowego i kolejna porażka. Miedź Legnica okazała się za silna dla Lechii. Spadkowicz z ligi okręgowej wygrał gładko 4:0. Gdyby bramkarz Lechii nie miał "swojego dnia" porażka byłaby jeszcze wyższa.
W przedostatnim meczu rundy jesiennej Lechia, ku rozczarowaniu autora kroniki i chyba wszystkich kibiców, tylko zremisowała Cementem Raciborowice 1:1. Mimo wyraźnej obniżki formy, piłkarze Lechii po 11 kolejkach zajmowali niezłe, 5 miejsce w tabeli.

CDN
Kronika Sportowa - Lechia Piechowice cz.21
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze