Konrad K. prezes Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt został w czwartek (16.05) wieczorem zatrzymany przez policję.
O zatrzymanie aktywisty wnioskowała Prokuratura Rejonowa ze Zgorzelca. Konrad K. miał bowiem nie stawić się na wezwanie prokuratora co w takich wypadkach może zostać uznane za utrudnianie postępowania. Konrad K. spędził w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych około 40 godzin. Na swoim profilu facebookowym zamieścił obszerne oświadczenie w tej sprawie skarżąc się w nim m.in na warunki w celi i publikując swoje zdjęcie w kajdankach.
Prokuratura do poniedziałku nie będzie udzielać w tej sprawie żadnych informacji.
Postępowanie prowadzone w Zgorzelcu to nie jedyny kłopot kontrowersyjnego obrońcy zwierząt. W marcu br. także jeleniogórska prokuratura postawiła szefowi DIOZ szereg zarzutów : naruszenia miru domowego, zaboru trzech psów, fałszowania dokumentów, podawanie się za inspektora Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami oraz użycie przemocy podczas interwencji.
Organy ścigania podjęły czynności w związku z licznymi zawiadomieniami o podejrzeniu popełnienia przestępstw przez Konrada K., w tym między od innymi Prezydenta Miasta Jeleniej Góry, Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze oraz właścicieli odebranych zwierząt.
O działalności Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt negatywnie wypowiedział się również Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z 11 września 2018 roku wskazując, że DIOZ wystawiając „postanowienia” o odbiorze zwierząt sugerował, że interwencje były podejmowane przez organy władzy publicznej nie zaś organizację społeczną.
Niezależnie od podejmowania działań zmierzających do ochrony zwierząt i konieczności karania osób dopuszczających się wobec nich przestępstw znęcania się, nie można uznać za dopuszczalne niezgodnych z prawem zachowań polegających na stosowaniu przemocy, naruszaniu nietykalności i powodowaniu obrażeń ciała, nieuzasadnionego naruszania prawa własności, fałszowania dokumentów, czy też prowadzeniu czynności i formułowaniu pism w sposób mający wywołać przekonanie, że są one podejmowane przez organy publiczne lub inne instytucje nie zaś przez organizację społeczną
Reklama
– czytamy w komunikacie jeleniogórskiej prokuratury.
Konrad K. konsekwentnie nie przyznaje się do winy, twierdząc, że działał w interesie i dla dobra zwierząt.
© Kontrowersyjny obrońca zwierząt zatrzymany przez policję
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Uwzięła się prokuratura na Pana Kuzminskiego. Inaczej nazwać tego nie można! Przerażajace jest to ze w tak ochydny sposob i w „majestacie prawa” można kogoś pozbawić wolności... Ten Człowiek ratuje zwierzęta, ratuje z rak oprawców!!! To tymi sadystami powinna zająć się prokuratura...
"Kontrowersyjny" ? Jedyna kontrowersja w tym przypadku jest rażąca nadgorliwisc prokuratury!
Pan Prezydent? Rażące nieprawidłowości przy budowie fontanny u zbiegu ulicy Wolności i Alei Wojska Polskiego przedawnienia się... Swój swego nie ruszy... Przerażają mnie, iż można gnebic, zastraszyć i w końcu aresztować kogoś kto ratuje biedne zwierzeki, a ludzie którzy naprawdę dopuszczają się przestępstw i ochydnych czynów "układają się" z organami ścigania...
Chore panstwo z chora prokuratura i policja .Uklady ukladziki i to w swietle prawa. Trzymam kciuki za pana Konrada . Mam nadzieje ze po takim rozglosie zwyciezy ten chory uklad
Wolność i dobro.., pomoc innym to bardz wazne wartości... Prokuratura w przerażający sposob odbiera społeczeństwu wiarę w to, ze te ideały zawsze będą bezapelacyjnie akceptowane...
Eliminacja potencjalnego wroga piślaków. Jest takie powiedzenie; czym większy katolik tym krótszy łańcuch ma pies."
Zamiast zająć się bandziorami to zajmują się glupotami. Brawo wymiar "sprawiedliwości".
Konrad K. błyszczy w mediach jako charyzmatyczny obrońca zwierząt – a w rzeczywistości ciąży na nim kilka prokuratorskich zarzutów karnych, co nie zmienia faktu, że wciąż odbiera zwierzęta, zarzucając właścicielom znęcanie się nad nimi. Okazuje się, że to często pomówienia, z którymi wiele osób nie potrafi skutecznie walczyć. Zarekwirowane zwierzęta znikają w niewyjaśnionych okolicznościach i nikt nie jest w stanie uzyskać informacji, gdzie trafiają. Ani prokuratura, ani właściciele zwierząt.
który to taki mądry prezydent Zawiała czy jego Łuczniak ? Przychodzi Gość po zwierze które jest męczone przez patologie, patologia się rzuca na gościa z łapami to zostaje odpchnięta i kto jest atakującym -- Gość. Ja się pytam dlaczego Tobie albo mi nie próbuje odebrać zwierzęcia, bo jesteśmy normalni i normalnie je traktujemy. Prezydenciaki wstyd......
Wiecie co, to juz jest chamstwo, i mogłabym użyć w tym miejscu jeszcze gorszych słów... Facet ratuje psy, a wy traktujecie go jak mordercę, złodzieja z premedytacją czy cokolwiek gorszego. Nieobecność na pierwszym przesłuchaniu była usprawiedliwiona przez konkretne powody. Ciekawe co policja, prokuratura, sąd i wszyscy inni którzy za tym gównem za przeproszeniem stoją zrobiliby, gdyby na sznurkach na środku pola bez wody i jedzenia przywiązano ich albo ich dzieci! Wstyd i tyle! Cieszę się niezmiernie, że nie poszłam do szkoły policyjnej, że nie zostałam tym aspirantem czy innym policjantem, byłoby mi wstyd za to wszystko co robicie bo jest to jakiś powalony kabaret...
Swoja działalnością skrzywdził wiele osób. https://gazetawroclawska.pl/obroncy-zwierzat-nazwali-arka-zoofilem-i-zniszczyli-mu-zycie/ar/13354496
Brak nadzoru nad tym panem Konradem spowodował, że poczuł się bezkarny. Udało się odebrać kilka psów zwyrodnialcom, to może by pójść dalej i z marszu zabierać psy i inne zwierzaki . A może by nie zabierać tylko poprostu je kraść. Nie ładnie, zbierać na karmę dla psów, to jedno drugie to ją zakupić. Dobrze, że jest Policja i Prokuratura, która nie nabiera się na te wszystkie zmanipulowane wpisy na Facebooku.
"Konrad K. blyszczy w mediach"? Nie!!! Konrad szuka ostatniej deski ratunku! Jedynie "media" mają na tyle mocna sile sprawcza aby wyciągnąć Go z tego gówna jake zgotowal a Mu prokuratura! Psiak, kon , krowa... Nie obronie się same... Człowiek musi im pomagać przezwyciężyć zły los, uwolnić od złych ludzi... Czy naprawde musimy wyjść na ulicę, aby bronić niewinnego człowieka? Pisząc to, podświadomie obawiam się interwencji " wspanialych" prokuratorów zajmujących się tą sprawą... Cóż.., takie nastaly czasy, historia zatacza koło...
Ludzie... Zrozumcie, ten chłopak odbierał zwierzęta zwyrodnialym sadystom!!!
Masz plecy to zadna prokuratura i sąd ciebie nieruszy bo się boją pozostałości po PZPR SLD PSL i PO zatrzymują niewinnych a skazują niewinnych ludzie są pokrzywdzenie przez Sądy.
Przypadek nr 1. Starszy pan miał ukochaną suczkę – bokserkę - Dianę. Diana podobnie jak właściciel, młodość miała już dawno za sobą. Któregoś razu pan wychodząc nie domknął za sobą furtki. Suka wyszła – prawdopodobnie na swoją stałą spacerową trasę. Pech chciał, że zobaczyła ją kobieta związana z jedną z psich fundacji… Bez zapytania sąsiadów, bez najmniejszej próby ustalenia jej miejsca zamieszkania - suczka została zabrana, wywieziona i … zniknęła. Gdy właścicielowi udało się skontaktować z fundacją dowiedział się, że psa nie dostanie bo ten ma …. przerośnięte pazury. I zaczyna się koszmar. Jak to opisano na jednym z portali Fundacja trzyma psa w Domu Tymczasowym, nie wiadomo gdzie, zbiera kasę na miliony badań bo, jak wiadomo, starość daje się wyleczyć a kilkunastoletni pies nie ma prawa mieć żadnych zdrowotnych przypadłości. Mimo że wójt gminy wydaje decyzję o zwrocie psa właścicielowi, nieszczęsny staruszek od paru miesięcy ulubienicy nie widzi. Na dodatek zostaje oskarżony o znęcanie się (bo te pazury, wicie rozumicie, za długie a poza tym leczył sukę u weterynarza którego fundacja nie lubi) w odwecie za to, że ośmielił się przeciwstawić i nie jest odpowiednio pokorny wobec bóstwa… tego, co ja mówię: szefa organizacji.
Inna historia: Pani w zaawansowanej ciąży, na ostatnie dni przed porodem oddaje swojego ukochanego maltańczyka pod opiekę rodzicom. Nie ma już siły chodzić z nim na spacery. Rodzice mają domek z ogródkiem. Pies okazuje się jednak przedsiębiorczy. Pokonuje ogrodzenie. Parę godzin błąka się po okolicy. Zostaje „odłowiony”. Zaalarmowana właścicielka wszczyna poszukiwania i namierza swojego pupila. Mimo, że przyjeżdża do fundacji z książeczką zdrowia, smyczą, zdjęciami – słyszy, że psa nie dostanie. Został skierowany na leczenie. Będzie miał operowane rzepki kolanowe ( zabieg u małych psów drogi ale raczej nieskuteczny). Pani jedzie do kliniki. Tam też psa nie chcą oddać. Bo fundacja go przywiozła, bo koszty leczenia. Pani chce zapłacić. Ściana. Gdy nie działa perswazja i płacz, ostatecznie podstępem – „porywa” własne – oszalałe ze szczęścia zwierzę. Tym samym historia kończy się happy endem.
Właścicielka boksera Irysa, musi walczyć dłużej. Przez wiele tygodni handryczy się z fundacją, do której trafił jej pies po zaginięciu. Choć ta sama się do niej zgłasza - kwestionuje dokumenty, udziela błędnych informacji o wieku zwierzęcia, gdy tymczasem jego zdjęcie widnieje na stronie jako przykład skuteczności działań „przyjaciół zwierząt”. Pies był już przeznaczony do kastracji i adopcji. Ostatecznie dzięki pomocy wielu osób - mieszkająca w Łodzi kobieta odbiera swoje zwierzę z Gdańska, w fatalnej kondycji psychicznej i fizycznej. Kontakty z fundacją wspomina jednak jako koszmar.
Skontakuj się ze mną w sprawie tych historii.zostaw tutaj komentarz. I email pilne!!
To tylko kilka przykładów działalności organizacji pro animal. https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/317583-psy-i-ludzie-czyli-fundacje-w-akcji-na-pseudopomocy-dla-zwierzat-mozna-sie-dorobic-i-wylansowac-ale-czworonogi-niewiele-na-tym-zyskuja?strona=1 Czytając o wyczanach DIOZ dostrzegam sporo podobieństw.
Szkoda.., wielka szkoda, że ucierpią na tej bezpardonowej nagonce jedynie zwieszaki... Może ktoś właśnie katuje bestialako psiaki i nikt się tym nie interesuje... Apeluje o podanie do informacji publicznej nazwisko prokuratora... W koncu to "funkcjonarisz" publiczny...
Nikt nikomu psiaka bez powodu nie odbierze... Kocham swoje psiaki, chipotetyczna sytuacja... Jakaś "wroga" fundacja odbiera mi psiaka... walczę o Niego od pierwszej minuty (bez względu na konsekwencje) Pomijając to, do moich psiaków nikt niema się prawa zbliżyć, to członkowie mojej rodziny... Za rodzinę pójdę w ogień... W życiu, różnie bywa...
Ładna opieka... Pies blaka się parę godzin po okolicy... Opiekunowie nie zorientowali się, iż ukochany Psiak się oddalił? No brawo!
Mam nadzieję, że tego zwyrodnialca, manipulatora, chorego psychicznie oszołoma Kuźmińskiego, prokuratura wypuściła po raz ostatni. Następnym razem niech gnije w więzieniu oszust i manipulator, który los zwierząt ma między pośladkami a jedynie chodzi mu o rozgłos i uwielbienie "zoofilii"!!
W TV przedstawiono los trzech psiaków,które faktycznie były zaniedbane.To ponoć tylko przykrywka niecnej działalności tego kolesia.
Debilu co ma do tego prezydent?Nie wciągaj nalewatorów,bo Ci na mózg szkodzą.
Kółeczko "wer" a ty co masz między pośladkach? Krede, świece, czy kolegeneralnie z klatki?
Pomoc zwierzakom TAK, ale nie w wykonaniu tego człowieka. Dawno już dobro zwierząt przestało się dla niego liczyć. Na swojej działalności robił kasę I tyle. Nie sie wreszcie wezmie za uczciwa pracę A nie utrzymuje się z wpłat na zwierzaki. Kłamca i tyle.
Zależy w jakiej TV. Bo jeśli chodzi o TVP, to za rządów prezesa Kurkiego prawdy się nie dowiesz, a jedynie tego co Jarek za słuszne uważa...
Zależy w jakiej TV. Bo jeśli chodzi o TVP, to za rządów prezesa Kurkiego prawdy się nie dowiesz, a jedynie tego co Jarek za słuszne uważa...
Niech sobie nawet "robi kase" na tych zwirzaczkach, byle je od tych zwrodnialcow odizolować... Czy ktoś uważa, że Baron miał godne warunki życia??? W Jakuszycach ciężko przeżyć, gdy jest się zaniedbany psiakiem...
Ojejej Konradek narzekał że w celi było ciemno i nic nie widział przez małe zakratowane okienko. Potem robi sobie fotkę w kajdankach (pewnie wolałby te z futerkiem) żeby pokazać jaką to jest prześladowaną ofiarą w walce z systemem. Oczywiście grono jego naiwnych wyznawców łyka wszystko bez mrugnięcia okiem co powie i napisze ich guru. Konradku ....niech ta sytuacja będzie dla ciebie nauczką. Jeśli dalej będziesz tak maniupulował, oszukiwał, pomawiał i krzywdził ludzi trafisz tam na dłużej. Zastanów się czy warto dla tych "zbórek" tak się narażać. :)
Z jakiegoś powodu zarzuty są.
POLSAT PAŃSTWO W PAŃSTWIE.To nie jest telewizja prywatna Kurskiego.
czyzby karma ?
Polsat pokazał prawdę... Express reporterów natomiast naswietlil sprawę z punktu widzenia "wielbiciela kotow" i jego wyznawców, używając słów przedmówcy... Tu chodzi o zwierzaki... To jak traktujemy zwierzęta jest wyznacznikiem naszego człowieczeństwa... Ludzie atakujący tu Konrada, to pewnie ci którym zwierzęta odebrano. Ludzie którzy, trzeba jasno powiedzieć, zadawali zwierzętom cierpienie...
Oczywiście że fałszował dokumenty a konkretniej preparował pieczęcie jakimi je stemplował i nie w celu odebrania psa jakiemuś faktycznemu oprawcy zwierząt tyko najzwyczajniej przywłaszczenia i sprzedaży pieska na aukcji Choć z pewnością wielu zwierzakom pomógł faktycznie to niestety ale działalność jego misji zbawienia jest nawet dla laika podejrzana bo pod płaszczykiem fundacji można całkiem niezłą kasę przytulać dlatego jest o co walczyć z często najzwyczajniej pomówionymi o znęcanie się nad zwierzętami a metody są proste paru znajomych z fundacji + medialna piana + dziesiątki fotek ( co dziwne nie w każdym przypadku faktycznie skatowanych zwierząt a jedynie z opisu ) prezentowanych hurtowo na Twiterze. Podawane przez zbawce zwierząt zazwyczaj dziwnie wysokie koszty leczenia piesków w zaprzyjaźnionych przychodniach weterynaryjnych również budzą wątpliwości.
Czas pokaże kto ma rację... Tak czy inaczej nigdy nie zgodzę się aby cierpialy zwierzaki.. Jeśli chodzi o Konrada, no cóż.. nie interesuje mnie otoczka. Niestety, swoje wiem... Jeśli choćby jednego zwierzaka uratował, a przy tym nie skrzywdził żadnego, ma moje pełne poparcie... Ps. Jestem autorem większości komentarzy, ktoś musi bronić naszych "braci mniejszych"
Polsat próbował pokazać "prawdę" według starego jak świat schematu : Oto ostatni sprawiedliwy walczący z systemem : źli prokuratorzy, źli policjanci, źli sędziowie, źli burmistrzowie, źli ludzie wszystko złe. I o to jest bohater, zbawca maltretowanych zwierząt...Ach jak jak pięknie, ach jak cudownie, ach jaki on wspaniały wzdychać miał tłum bezmyślnych widzów telenoweli. Expres Reporterów wszedł niestety głębiej. Pokazał stanowisko obu stron. Dotarł do ludzi, których Konrad K. przedstawiał jako oprawców ....i okazało się, że to nie jest tak do końca jak reżyserował to polsat. Sprawa ma drugie może i trzecie dno. Nierozliczone zbiórki to tylko wierzchołek góry lodowej. Pytanie podstawowe : Gdzie są te wszystkie zwierzęta odebrane właścicielom? Jakie są ich losy? Czy podobne do suczki z Cieplic odebranej właścicielce a półtora roku później błąkającej się po ulicach Wrocławia ? Czy jeszcze gorszy? Chore, stare psy dobrze się sprzedają w Niemczech. Kupują je kliniki weterynaryjne by szkolić na nich studentów. Nawet nie chcę myśleć o tym, że tak mogło być w przypadkach psów z Jeleniej Góry lub okolic.
Pseudo inspektor wkrótce trafi na trzy miesiące na wczasy do........
TVP prawdę ci powie... Tak samo jak wróż Maciej, Jaruzelski i im podobni... Oj zapomniałem o ojcu Ryzyku, co Maybaha od bezdomnego dostał... Taki jest teraz poziom TVP
Tylko ćwoki i jelenie wierzą w prawdę w TVN-nie
Gosc wchodzi na prywatna posesje zabiera psa! Chamsko i wulgarnie odzywa sie do wlascicieli. Bylem widzialem jego interwencje. I powiem tak... Jak by ten BURAK weszedl do mnie na posesje i takie szopki robil to o wlasnych siłach by nie wyszedl. Od takich rzeczy są instytucje a nie jakis samozwanczy BURAK. Popieram prokurature. Ujeba.... goscia
Nawet tutaj zleciało się stado pelikanów broniących Kondzia. TO JEST PRZESTĘPCA. I powinien długie lata sobie posiedzieć za kratami za to co robi. A wy, tępe pelikany jesteście tak ograniczeni umysłowo, że powinno sie was ubezwłasnowolnić. Jak można być aż tak głupim i z klapkami na oczach biec w ogień za chłoptasiem, który jest przestępcą pod przykrywką pomagacza. Mam nadzieję że kiedyś zapuka do was i siłą zabierze wam psa, twierdząc że ma tragiczne warunki. A wy wtedy zostaniecie z tym sami, wystawieni na lincz publiczny, z udostępnionymi danymi i adresem, bo przecież Kondzio mu pomógł a wy jesteście sadystami.
Brawo Policja. Finanse mu przejrzeć
Brawo Policja. Zająć się nim. Czas ten festiwal przebierańców skończyć.
Niema sily na takiego gnoja wchodza bez prawnie na posesje i porywaja glownie to mlode psy i jeszcze stosuja przemoc wobec wlasciciela takie jak np. Gazem po oczach a to wszystko po to aby sprzedac psy oni ne ratuja tylko krzywdza zwierzeta . I jeszcze tego malo maja swoich donosicieli w danej wiosce i wtedy dokladnie wiedza gdzie dokonac wlamania taka jest prawda
Oby dostał dała karę żeby mu w pięty poszło ???????? może w końcu przestanie kraść bezprawnie zwierzęta , a także powodować hejtowanie w internecie przeważnie niewinnych ludzi. Prawo policja i prokuratura
Ludzie czy wy naprawdę nie zauważacie problemu ???? Bandyci z OTOZ moga zabiorać każdemu zwierzę pod byle jakim pretekstem (pies mial kleszcze i był zapchlony) potem wystawiają kosmiczny rachunek za opiekę, transport, leczenie i na koniec egzekucja pieniężna w administracji. Toż jest poprostu bandyctwo w biały dzień. Niewiarygodne ??? To zapytam dlaczego zabór zwierząt odbywa sie bez udziału powiatowego lekarza weterynarii i zwyczajowo bez przedstawiciela gminy/miasta bo zwykle przychodzą na interwencję po 15:00 albo w piątek po 16:00 ??
Uwzięła się prokuratura na Pana Kuzminskiego. Inaczej nazwać tego nie można! Przerażajace jest to ze w tak ochydny sposob i w „majestacie prawa” można kogoś pozbawić wolności... Ten Człowiek ratuje zwierzęta, ratuje z rak oprawców!!! To tymi sadystami powinna zająć się prokuratura...
"Kontrowersyjny" ? Jedyna kontrowersja w tym przypadku jest rażąca nadgorliwisc prokuratury!
Pan Prezydent? Rażące nieprawidłowości przy budowie fontanny u zbiegu ulicy Wolności i Alei Wojska Polskiego przedawnienia się... Swój swego nie ruszy... Przerażają mnie, iż można gnebic, zastraszyć i w końcu aresztować kogoś kto ratuje biedne zwierzeki, a ludzie którzy naprawdę dopuszczają się przestępstw i ochydnych czynów "układają się" z organami ścigania...