Reklama

Koniec poszukiwań Kacperka ale to nie koniec koszmaru rodziny (video)

10/05/2020 15:02

Wczoraj płetwonurkowie odnaleźli w rzece ciało 3,5 letniego Kacperka z Nowogrodźca. Po zakończeniu poszukiwań jego matka spotkała się z dziennikarzami (zobacz film)

Chłopiec zaginął 27 kwietnia późnym popołudniem. Był wtedy na działkach ze swoim ojcem. W pewnym momencie zniknął ojcu z oczu. Policja od początku przyjmowała za najbardziej prawdopodobną wersję, że dziecko wpadło do przepływającej w pobliżu rzeki i utonęło. Rozpoczęto zakrojone na szeroka skalę poszukiwania. Włączył się w nie również Krzysztof Rutkowski ze swoimi detektywami.

Ciało dziecka odnaleziono dopiero 9 maja. Znajdowało się w rzece, w trudno dostępnym miejscu, około 700 metrów od miejsca w którym ojciec widział go ostatni raz.

Reklama

W sobotę, po otrzymaniu wiadomości o odnalezieniu ciała dziecka Pani Joanna, matka zaginionego Kacperka w towarzystwie Krzysztofa i Mai Rutkowskich spotkała się z dziennikarzami.

Matka dziecka opowiadała o koszmarze ostatnich dwóch tygodni. O fali absurdalnych oskarżeń kierowanych w jej stronę oraz ojca dziecka. Również Krzysztof Rutkowski wspominał, że do jego biura wpływały niestworzone historie o sprzedaży dziecka, o porachunkach gangsterskich, o zamordowaniu dziecka przez ojca. - Wszystkie te historie traktowaliśmy jako bzdury - przyznaje Rutkowski - W swojej pracy opieramy się na faktach a nie kosmicznych wymysłach. Od początku braliśmy pod uwagę tylko jeden aspekt i była nim woda -

Reklama

Koszmar rodziny, ojca, który przebywa w zakładzie karnym niestety, który odbywa karę, który nie mógł pomóc i to było również dla niego bardzo dużym dramatem, że w momencie, w którym potrzebował najbardziej być w tych poszukiwaniach dziecka, był obciążany, obrzucany błotem … Rodzinę opluwali nawet ci, którzy byli z tak zwanego najbliższego grona – mówi Krzysztof Rutkowski

Matka dziecka dodaje, że wraz z rodziną zwróciła się do Sądu o zawieszenie wykonywania kary przez ojca dziecka, na czas poszukiwań, ale bez skutku. - Zaskarżyliśmy tą decyzję do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze - uzupełnia Rutkowski.

Reklama

W opublikowanym przez Patriot24 materiale filmowym, matka dziecka opowiada o ostatnich chwilach życia Kacperka, jak przyjechał jeszcze z działki na obiad, po którym wraz z ojcem i jego kolegą mieli tylko zabrać pozostawione na działce rzeczy i jechać do babci. Kobieta opowiada też o pierwszych chwilach od zniknięcia dziecka, o poszukiwaniach, o nieprzespanych nocach. Nie kryje też żalu do policji, która nie informowała jej o ważnych szczegółach poszukiwań, traktując ją bardziej jak podejrzaną niż matkę zaginionego dziecka.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-05-10 20:20:25

    patologia... matka.. ojciec ... rutkowski, 24 jgora... gosciu wyglada jak niedorozwinieta koza laska ma powiekszone usta do okularów, matka ma chłopa przestepce ... w tym kabarecie sie okazuj ze zgineło dziecko... masakra

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-05-10 21:17:43

    Panu Joanno proszę się trzymać, proszę nie brać tych obelg do siebie, trzymam kciuki za Pani rodzinę, modlę się za Pani rodzinę,rodzinę pletwonurka oraz Pana Rutkowskiego. Maja zrobiłaś kawał dobrej roboty ....Jesteśmy z wami w tych trudnych chwilach, samotna mama z Podlasia mająca trzyletnią córkę .Panie Rutkowski pomoże Pan tej rodzinie żeby ojca wypuscili z więzienia,jest Pan wielki i wiem że nie zostawi Pan tej mamy i Kacpra żeby "tato"nie był na ostatnim pożegnaniu.Proszę pomóżcie tej rodzinie...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-05-10 21:21:41

    gość wyżej przestań hejtowac co mają usta, piersi i cipka zszyta do poniżania kogoś kogo się nie zna. Człowieku jeżeli można tak Cię nazwać "TAK NIE MOŻNA "

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości