Kara pozbawienia wolności nawet do 2 lat oraz zakaz kierowania pojazdami grozić może kierowcy, który w stanie nietrzeźwości spowodował zdarzenie drogowe. Przeprowadzone badanie wykazało 3 promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa innemu kierowcy i doprowadził do kolizji. Teraz za popełnione czyny odpowie przed sądem.
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze zatrzymali 37-letniego jeleniogórzanina podejrzanego o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie zdarzenia drogowego.
31 października 2020 roku, około godziny 17.00 policjanci z polecenia oficera dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze pojechali na zdarzenie drogowe, do którego doszło w Jeleniej Górze na ul. Kilińskiego.
Jak ustalili funkcjonariusze, 37-letni kierujący pojazdem marki Mercedes włączając się do ruchu nie ustąpił pierwszeństwa kierującemu pojazdem marki Honda i w niego uderzył. Sprawcą kolizji okazał się 37-letni mieszkaniec Jeleniej Góry. W trakcie czynności policjanci wyczuli od niego wyraźną woń alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało 3 promile. Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy.
Teraz 37-latkowi za popełnione przestępstwa grozić może nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy.
podinsp. Edyta Bagrowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewnie jechał na nielegalny protest, ale zaPOmniał, że wczoraj pajace mieli wolne.
To musiał chyba być jakiś wielebny szaman bo oni najczęściej prowadzą nawaleni w trzy dupy.
wylizałeś już rów kaczorowi?
Pewnie jechał na nielegalny protest, ale zaPOmniał, że wczoraj pajace mieli wolne.
To musiał chyba być jakiś wielebny szaman bo oni najczęściej prowadzą nawaleni w trzy dupy.
wylizałeś już rów kaczorowi?