Na ul. Wolności w Jeleniej Górze doszło do kolizji ciężarowego DAF`a oraz osobowego Fiata Brava.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (11 marca) ok. godz. 11-tej. Według wstępnych ustaleń kierujący samochodem ciężarowym nie zachował należytej ostrożności podczas manewru zmiany pasa ruchu i uderzył w jadącego prawidłowo Fiata. Na szczęście skończyło się jedynie na uszkodzeniach pojazdu. Kierowcy nie odnieśli żadnych obrażeń. Na miejscu czynności prowadziła policja. Kierowca DAF`a ukarany został mandatem karnym.
# Ciężarowy DAF uderzył w Fiata
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Martwy punkt albo kierowca pijany
DAF-em jechał pewnie jakiś koleś z Drajf klubu
Jak można tak zniszczyć komuś jego moto perełkę. Te tumany w tych ciężarówkach to w ogóle nie patrzą co się dzieje wokół jego złomu. A tak w ogóle co on robił na tej drodze jak jest ograniczenie w centrum miasta dla ciężarówek?
Ciężarówka mogła tam tędy jechać. Ograniczenia w mieście są na Tranzyt do 12T. Jak robił docelówkę to przecież w lotnictwie nie robi i nie mógł przylecieć. A wracając do martwego pola jest to normalna sytuacja. Ale dalej jest pełno osób nie uświadomionych z mniejszych pojazdów że z punktu widzenia kierowcy ciezarowki nie widać was robaczki :) pozdrawia kierowca roweru,motocykla, osobóweczki i ciężarówki :)
Trochę bezsensu :-) Skoro Fiat jechał prawidłowo swoim pasem ruchu to co by mu pomogło "uświadomienie" że ciężarówka może go nie widzieć ? To DAF powinien uważać zmieniając pas ruch a z Twojej wypowiedzi , kolego wyżej , wynika że Ty zmieniasz pas a inni mają uważać bo Ty możesz mieć kogoś w martwym punkcie ? :) Każdy z nas jest równoprawnym uczestnikiem ruchu. A co do robaczków to rozumiem że w sklepie w kolejce do kasy też mogę odepchnąć 15 latkę na bok bo jestem większy i co mi zrobi ? Ustawie się tylko za silniejszym jeżeli taki będzie ... Reasumując ,takie sytuacje się zdarzają i mogła to być również osobówka/osobówka.
Martwy punkt albo kierowca pijany
DAF-em jechał pewnie jakiś koleś z Drajf klubu
Jak można tak zniszczyć komuś jego moto perełkę. Te tumany w tych ciężarówkach to w ogóle nie patrzą co się dzieje wokół jego złomu. A tak w ogóle co on robił na tej drodze jak jest ograniczenie w centrum miasta dla ciężarówek?