W nocy z 2 na 3 lipca br. tuż po północy na ulicy Bankowej doszło do kolizji, o spowodowanie której podejrzewany jest 17-letni kierowca. Prowadząc pojazd marki Ford, nastolatek uderzył w zaparkowanego Volkswagena, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Dzięki pozostawionej na miejscu tablicy rejestracyjnej, policjanci szybko zidentyfikowali pojazd sprawcy, który wkrótce wrócił na miejsce wraz z opiekunem.
W nocy z 2 na 3 lipca br. tuż po północy funkcjonariusze zostali powiadomieni o kolizji drogowej, do której doszło na ulicy Bankowej w Jeleniej Górze. Jak ustalili, kierujący pojazdem marki Ford uderzył w zaparkowanego VW, po czym odjechał z miejsca pozostawiając tablicę rejestracyjną. W trakcie prowadzonych czynności, na miejsce przybył 17-letni chłopak w towarzystwie swojego opiekuna. Jak ustalono, to nastolatek kierował pojazdem, spowodował kolizję i odjechał z miejsca.
Policjanci podejrzewali, że nastolatek mógł być nietrzeźwy, co potwierdziło przeprowadzone na miejscu badanie. Wynik wskazał ponad 1 promil alkoholu.
Teraz 17-latek za popełniony czyn odpowie przed sądem, a grozić mu może kara pozbawienia wolności do lat 3, grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjanci przypominają, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest nie tylko niezgodne z prawem, ale przede wszystkim stanowi ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich użytkowników dróg.
Pijani kierowcy stanowią jedno z największych zagrożeń na drogach. Alkohol:
Jeleniogórscy policjanci apelują do wszystkich kierowców o rozwagę i odpowiedzialność na drodze. Bezpieczeństwo nas wszystkich zależy od odpowiedzialnych decyzji podejmowanych za kierownicą.
podinspektor Edyta Bagrowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nic mu nie zrobią, łepek będzie się tłumaczył, że napił się już po kolizji bo był zdenerwowany a podejrzenia policjantów można sobie wsadzić między bajki.
Pobiera się dwukrotnie krew i można okreslić kiedy pił. Kary za jazdę pod wpływem są ŚMIESZNE i nieskuteczne. Mądrzeją tylko ci, którzy stracili kogoś bliskiego przez pijanego kierowcę. Reszta z ustawodawcą udaje że nic się nie stało. Róbta tak dalej!
Alkohol i prawo jazdy dla młodzieży od 21 roku życia !!! .
Nic mu nie zrobią, łepek będzie się tłumaczył, że napił się już po kolizji bo był zdenerwowany a podejrzenia policjantów można sobie wsadzić między bajki.
Pobiera się dwukrotnie krew i można okreslić kiedy pił. Kary za jazdę pod wpływem są ŚMIESZNE i nieskuteczne. Mądrzeją tylko ci, którzy stracili kogoś bliskiego przez pijanego kierowcę. Reszta z ustawodawcą udaje że nic się nie stało. Róbta tak dalej!
Alkohol i prawo jazdy dla młodzieży od 21 roku życia !!! .