Droga z Sobieszowa do Pakoszowa jest całkowicie zablokowana po wypadku, do którego doszło na feralnym zakręcie. Dwa pojazdy zderzyły się czołowo.
Zakręt na drodze z Pakoszowa do Sobieszowa okazuje się trudnym do bezpiecznego pokonania. W tym tygodniu doszło tam do kolejnego już wypadku. Na miejscu trwają czynności służb, a droga jest całkowicie zablokowana.
Z tego co udało nam się ustalić, doszło tam do czołowego zderzenia samochodu dostawczego z pojazdem osobowym. W jednym z samochodów podróżowało dziecko. Na miejscu zameldowali się ratownicy medyczni z Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze z bazy w Szklarskiej Porębie. Chwilę po nich dotarli ratownicy z bazy w Jeleniej Górze. Poszkodowani są już pod opieką ratowników, którzy podejmą decyzję o ewentualnym transporcie do szpitala na dalsze badania.
Jeleniogórscy policjanci będą prowadzili czynności wyjaśniające okoliczności niebezpiecznego zdarzenia. Określą również jaka była jego przyczyna.
Warunki panujące na drodze nie sprzyjają bezpiecznej jeździe. Apelujemy do wszystkich kierowców o ostrożność podczas korzystania z ruchu drogowego.

# Kolejny wypadek na feralnym zakręcie. Droga całkowicie zablokowana
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I co cwaniaki. Kolejny wypadek w tym miejscu. Trzeci w ciągu kilku dni
Ściągnąć asfalt resztę zaorać i nie będzie wypadków.
Jeżdżę często tą drogą noga z gazu i patrzcie na znaki...
Przecież pojazdy były swiecone ,medaliki na desce,rozaniec na lusterku ,wierzą w życie wieczne .
o wlasnie ...dobrze to zauwazyles.... gdzie jest ich bozek teraz ? moze to dowod na to , ze to nie dziala w dwie strony bo jak sie da na tace nie znaczy , ze sie za to kupi swoje bezpieczenstwo , no moze jedynie paliwo do mercedesa plebana
Hejterki znowu w akcji, aż miło was czytać ptysie.
I dlatego żyją ???????????? Chwała Panu
Boskie medaliki nie mają tu absolutnie żadnego znaczenia. Jeżeli wszystko jest dziełem Boga to również i ten zakręt. Trudno oczekiwać, aby stwórca zakrętu nie przewidział skutków jego istnienia i w ten sposób ingerował w swoje dzieło. Dlatego medaliki w autach nie pomagają, a jedynie dyndając nadaremnie mogą rozpraszać kierowcę i pasażerów. Dlatego medalikom podobnie jak i telefonom we własnym interesie użytkowników trzeba powiedzieć stanowcze nie.
Tam od kilkunastu lat są wypadki.
Ale nie tak często jak teraz
Nawet od kilkudziesięciu. Pamiętam jak był ściągany traktor z gospodarstwa Szkoły Rolniczej w Sobieszowie, do wyciągania samochodów (oczywiście tych, które wypadały tam w pole bez kolizji z innymi pojazdami). Tam strach było jechać na rowerze, dlatego każdy wjeżdżał za torami od strony Sobieszowa w tzw. "aleję miłości" i dalej przez pole orne do drogi omijając ten zakręt.
Kolejny miszcz prostej, którego pokonał zakręt...hahahah
Dodatkowe oznakowanie pionowe!.!.!.! Po obu stronach drogi. Dodatkowe oznakowanie poziome!.!.!.! Wyciąć chaszcze!.!.!.!.!.! Co się musi wydarzyć aby drogowcy wzięli się za ten zakręt?.?.?.?.
Jest jeszcze jedno rozwiązanie. Wyznaczyć objazd zakrętu.
Zrobić rondo ...hahaha
Możesz, głą.bie, nie wstawiać kropek między pozostałe znaki interpunkcyjne?!
powicinac krzaczory zasłaniaja
Zwinąć zakręta
Może nie ścinać zakrętów I noga z gazu i będzie bezpieczniej
NIE Z=A=P=I=E=R=D=A=L=A=Ć bezmózgi!!!
Feralny to jest brak używania mózgu u większości miszczów kierki.
Zakręty na tory????????
I co cwaniaki. Kolejny wypadek w tym miejscu. Trzeci w ciągu kilku dni
Ściągnąć asfalt resztę zaorać i nie będzie wypadków.
Jeżdżę często tą drogą noga z gazu i patrzcie na znaki...