Rozdroże Izerskie, popularny punkt wypadowy w Górach Izerskich, znów stało się miejscem działania złodziei. Tym razem ofiarą padł właściciel jednego z zaparkowanych samochodów, który po powrocie zastał pojazd pozbawiony kół. Złodzieje, jak wszystko wskazuje, polowali na nowe, markowe opony zimowe, pozostawiając auto unieruchomione na drewnianych bloczkach.
To nie pierwszy przypadek kradzieży na tym parkingu. W przeszłości dochodziło tam również do zuchwałych kradzieży katalizatorów, co wskazuje na to, że miejsce to przyciąga złodziei ze względu na brak odpowiedniego monitoringu i dużą liczbę zaparkowanych pojazdów, zwłaszcza w sezonie zimowym.
Właściciele samochodów muszą tu zachowywać większą czujność i zadbać o pozostawianie aut w bardziej bezpiecznych miejscach. Warto również rozważyć stosowanie dodatkowych środków ochrony, takich jak blokady na koła czy alarmy.
Policja prowadzi działania mające na celu zidentyfikowanie sprawców i zapobieganie kolejnym tego typu zdarzeniom. Miejmy nadzieję, że wprowadzone środki pozwolą uniknąć takich sytuacji w przyszłości, a Rozdroże Izerskie pozostanie miejscem bezpiecznym zarówno dla turystów, jak i lokalnej społeczności.
Kolejny przypadek kradzieży na Rozdrożu Izerskim – złodzieje zabrali koła z zaparkowanego samochodu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zasadniczo niewielka strata , przecież każdy na auto ubezpieczone , prawda ? No chyba ,ze ojcze nasz czy jakaś zdrowaśka chroni a to wtedy inna para opon znaczy kaloszy
Na pewno wiesz co piszesz?
Witam Kupie Aku jak coś........
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jak turysta to jak najbardziej spoko
Jak pojedziesz kiedyś nad Solinę, albo do Rewala, i nagle rano zobaczysz swoje auto na cegłach, to zajrzyj szybko do lokalnych portali. Pewnie znajdziesz tam w komentarzach swój post tylko z innym podpisem.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zasadniczo niewielka strata , przecież każdy na auto ubezpieczone , prawda ? No chyba ,ze ojcze nasz czy jakaś zdrowaśka chroni a to wtedy inna para opon znaczy kaloszy