Lokalne sklepiki wymierają śmiercią naturalną. Handel w centrum miasta zamiera, a kolejne kultowe biznesy kończą działalność i zamykają się na zawsze. Ten scenariusz ziścił się również w przypadku kultowego sklepiku firmowego.
Handel w centrum Jeleniej Góry niegdyś był wizytówką miasta. Przez ulice Konopnickiej, 1-go Maja przechodziło dziennie tysiące ludzi. Jedni robili zakupy, inni zatrzymywali się na kawę w lokalnych kawiarenkach. Wówczas deptak tętnił życiem. Biznesy pięły się na wyżyny możliwości. Handel kwitł i sprawiał, że centrum Jeleniej Góry było miejscem najchętniej odwiedzanym przez mieszkańców. Niedługo później przyszły nowości. Kupujący przenieśli się do sklepów w galeriach, a przedsiębiorcy z centrum miasta zaczęli stopniowo, po kolei zamykać swoje interesy. Zamykały się sklepy, kawiarnie, lokale gastronomiczne. Nie tylko spod szyldów lokalnych firm, ale również gigantów, takich jak chociażby Empik, który w ubiegłym roku zakończył swoją działalność w lokalu przy ulicy 1-go Maja w Jeleniej Górze. Mieszkańcy z pewnością pamiętają również kultowy Bar po Schodkach. Niegdyś już o nim pisaliśmy jako o legendzie gastronomicznej z centrum Jeleniej Góry - artykuł, kliknij i przeczytaj.
Los zamykających się interesów podzielił też niewielki sklepik firmowy z rogu ulic 1-go Maja i Klonowica. Na drzwiach wisi już kartka, że lokal będzie otwarty do 3.09.2025 roku. Właścicielka sklepu podziękowała swoim klientom za długoletnią współpracę. Przyszedł jednak czas zamknąć interes.

# Kolejny kultowy punkt handlowy kończy działalność w centrum Jeleniej Góry
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i gdzie ja teraz będę kupował tanią Polską wódkę? Trzeba będzie chodzić aż do Ronda
Masz jeszcze 66 na Wojska Polskiego
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Są jeszcze galerie tylko jest aż Trzy a ja tam w nowym rynku tłumów nie widzę no PKS dworzec śmiech na sali mała kanciapa ale za to galeria pełna młodzieży są różni i różnie się zachowują czasami poniżej krytyki
Będziesz dłużej zdrowy ja tam zwolenników Pisu nie żałuje zdrowiej jest uprawiać spacerek z powrotem slalomkien
Zamykają się? Co za słownictwo. One nie są żywe i nie mogą się same zamknąć. Zostają zamykane co najwyżej.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Czy aby napewno w artykule głównym tematem jest " jenzyk polski" kto jak co napisał? Moje błędy są mi świadome w tym komentarzu!
Urzędnicy podatkami dobijają to miasto całkowicie.
Kuśmierek jak zwykłe zapomniałeś napisać, że ceny prądu za czasów twoich ulubieńców z Partii interesów Sowieckich, wzrosły ze 170 zł za MWh w 2015, do 760 zł za MWh w 2023 , a miesięczne składki za prowadzenie działalności gospodarczej wzrosły z 814, 2zł w 2015, do 1600,27zł w 2023 roku. Także to są tylko efekty rządów pisbandy, które doprowadziły do upadku kilkudziesięciu tysięcy takich sklepików i innych małych biznesów...
Dzisiaj mamy tani prąd i sto konkretów nie spełnionych,Dodik!
Ewa Kopacz: "Jestem spokojna, że po roku 2019 polski prąd zdrożeje dla odbiorców" - To tyle w tym temacie.
Niech rada miasta podniesie podatki od nieruchomości to handel ruszy
To nie jest śmierć naturalna,tylko eliminacja przez zachodnie korporacje.Polak ma pracować u pana , tak jak cały przemysł działa na zasadzie usługowej a nie wytwórczej,poza drobnymi przedsiębiorcami.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Miesięcznice kosztują , kancelaria a raczej zbieranina marginesow musi jeść drogie artykuły . U trzymanie Batyrostwa 870 000 zł dziennie , Biskup na emeryrurze od 25 000 do 35 000 + kuchnia szofer ,pralnia ,spanie ,kołysanka wczasy na ciepłej lazy . Polska to porypany kraj .
Wiele sklepów działających w miejskich lokalach się zamknęło bo czynsze są potwornie wysokie. Kogo stać żeby na sam czynsz uzbierać 4-5 tysięcy, a do tego dochodzą zusy, podatki, pensja pracownika. Trzeba mieć miesięczny obrót w okolicach 20-30 tysięcy żeby to miało sens. A rzadko który sklep ma takie obroty. Konkurencja w postaci sieciówek i marketów jest masakryczna i nikt tym małym sklepikom nie chce pomóc. Ja w tym sklepie na rogu kupowałem i szkoda że go zamykają bo mieli świetne wyroby cukiernicze i mięsne. Teraz zostaje mi Dino. Wspierajcie polskie sklepy
Tak biadolicie i ubolewacie, ale jak na zakupy trzeba to wszyscy do biedry albo lidla lecą, bo to taniej, bo wygodniej i parking rampampampam. Poza tym odkąd pamiętam to pod tym sklepem tylko smakosze wyskokowych trunków siedzieli. Owszem, zgadzam się, że centrum wymiera, ale contybjeden z drugim zrobiłaś, żeby biznes się kręcił?
Ten pan sklepu przez tyle lat jusz śie na żar dobrze wiła 2 piętrową drógi sklep na baczewicza koło żabki wystarczy 3 pokolenia dobrze zabezpieczone pora spadać ceny kosmosu nażryć nie może
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nazywanie tej dziupli kultowym punktem jest grzechem. Wchodząc tam czułem się osaczony
Tak będzie jak długo Łużniak i jemu podobni będą rządzić.
Oj przepracowało się trochę lat u p.Joli pozdrawiam
Za taki stan rzeczy mogą sobie podziękować wszyscy jeleniogórzanie, w tym komentujący ten artykuł. Niech się zastanowią gdzie robią zakupy. Tyle w temacie
No i gdzie ja teraz będę kupował tanią Polską wódkę? Trzeba będzie chodzić aż do Ronda
Masz jeszcze 66 na Wojska Polskiego
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.