Serial pod nazwą - likwidacja Szkoły w Sosnówce - wciąż trwa. Dziś miało miejsce kolejne spotkanie mieszkańców z dolnośląskim Kuratorem Oświaty i władzami gminy Podgórzyn.
Przypomnijmy, że poprzednie spotkanie, które zorganizowano 13 stycznia w Szkole Podstawowej w Sosnówce odbyło się bez udziału wójta Mirosława Kalaty, który swoją absencję tłumaczył innymi obowiązkami.
To wówczas Kurator Roman Kowalczyk zapowiedział zorganizowanie kolejnego spotkania z mieszkańcami i władzami gminy w dogodnym przede wszystkim dla wójta terminie. Do spotkania doszło więc dziś. Zmieniło się jednak miejsce, bowiem na jego organizację wybrano salę w Szkole Podstawowej imienia Orła Białego w Podgórzynie.
Nowoczesny obiekt został oddany do użytku w listopadzie 2018 roku, a naukę rozpoczęto w nim już miesiąc później. Od tego czasu liczba uczniów stale rośnie. - Nowa placówka to przede wszystkim komfort i bezpieczeństwo uczniów. Budynek jest oszczędny i stosunkowo tani w eksploatacji - podkreślał wójt Mirosław Kalata. A trzeba pamiętać, że wątek ekonomiczny jest dominującym argumentem właśnie za likwidacją Szkoły w Sosnówce.
Nowy obiekt wywarł pozytywne wrażenie na Kuratorze Oświaty. Można było odnieść wrażenie, że Roman Kowalczyk nie był dziś już tak stanowczo przeciwny zamiarowi likwidacji. Więcej mówił za to o potrzebie wysłuchania i rozważenia argumentów obu stron. Podkreślał jednak, że likwidacja jakiejkolwiek szkoły to ostateczność a decyzji nie należy podejmować wbrew woli lokalnej społeczności.
Choć tym razem spotkanie miało miejsce w Podgórzynie to i tak zdecydowaną większość osób obecnych na sali stanowili przeciwnicy likwidacji Szkoły w Sosnówce. Charakter spotkania również nie specjalnie odbiegał od poprzednich. Powtarzane są te same argumenty. Władze gminy główny nacisk kładą na właśnie wątek ekonomiczny, konieczność szukania oszczędności. Znaczną część subwencji oświatowej pochłaniają wynagrodzenia nauczycieli. Była delikatna aluzja do strajku nauczycieli, którego efektem jest dodatkowe obciążenia dla samorządów. - Z budżetu państwa nie dotarły w całości pieniądze, które samorządy miały wypłacać pedagogom tymczasem chyba nikt nie wyobraża sobie, że nauczyciele należących im się pieniędzy nie dostaną. Pomysł likwidacji szkoły to nie jest efekt naszej złej woli, ale wobec niezbyt chyba przemyślanych decyzji władz centralnych , stoimy pod ścianą - przekonywał wójt. Kolejny argument to teza, że szkoła nie ma także przyszłości ze względów demograficznych. Podnoszona jest również kwestia bezpieczeństwa.
Tego typu argumenty nie trafiają na podatny grunt wśród mieszkańców Sosnówki. Szkoła się rozwija przekonują. Jest w niej więcej uczniów niż w latach ubiegłych. Duża w tym zasługa personelu szkoły, który dokładał wszelkich starań aby zachęcić więcej rodziców do tego aby swoje dzieci posyłali właśnie do szkoły w Sosnówce. - Chodziliśmy od drzwi do drzwi namawiając i mieszkańców - opowiadała dyrektor Łucja Balcerek. I niewątpliwie ta akcja zaczęła przynosić efekty. - Mamy dzieci nie tylko z Sosnówki. Są uczniowie m.in. z Karpacza, Mysłakowic a nawet z Jeleniej Góry. Szkoła zrealizowała wszystkie zalecenia Wójta dot. oszczędności z lutego 2019 r. Z prezentacji wynika również, że szkoła w Sosnówce nie jest najmniejszą pod kątem liczebności dzieci szkołą w Gminie. Nie jest również szkołą, do której Gmina dopłaca najwięcej.
W dalszej części spotkania rozpoczęła się dyskusja pełna emocjonalnych wystąpień podczas której mieszkańcy starali się torpedować argumenty władz gminy. Te jednak pozostają niewzruszone. Jak sprawa się potoczy ? Teraz ruch będzie musiał wykonać Kurator Oświaty.
Relacja live :
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wypowiedzi włodarzy gminy są jak gra w pomidora, na każde pytanie ten sam "pomidor", merytoryczne dno i blamaż.
Ta szkoła to dno i wodorosty! ZLIKWIDOWAĆ!!!
Dno to władze gminy, może tu potrzeba liwidacji? Na te stanowiska potrzeba ludzi bardziej wykształconych, rozgarniętych, potrafiących zarządzać z głową, którzy nie będą pakować gminy w coraz to większe bagno. I tak na koniec ludzi którzy mają siłę i potrafią się samodzielnie wypowiadać, bo Pan Wójt, co widać w materiale nie ma już ani siły ani umiejętności rzeczowej wypowiedzi.
Po co na takiej wiosce szkola. Wszyscy maja terz auta. Moga wozic dzieciaki do tego Milkowa czy Podgorzyna. Przeciez to nie jest daleko.
Wina leży w mieszkańcach gminy że wybrali takiego wójta... Bo sorry ale swoją osobą to niczego on nie reprezentuje... A Wręcz gra tylko do własnej kieszeni. A to czy będzie szkoła w Sosnówce czy nie g.... Go obchodzi bo wybudował w Podgorzynie nowa i cieszy się jak murzyn blaszka... A ludzie no cóż walczcie do końca nie poddawajcie się trzymam kciuki
Oczywiście, że mogą wozić tylko się nie chce. Na spotkaniu dużo starszych osób ktorzy chyba nie mają nic do szkoły i Pani ta duża nie mieszka w Sosnówce a najwięcej ma do powiedzenia i podkręca do kłutni. Co niedzielę do kościoła chodzą a najwięcej pomyj wylewają i wyśmiewają, super przykład dają. Powinni zamknąć tę szkołę, mieszkam tu ale jak bym miał dziecko na pewno do tej szkoły bym nie zapisał. Ale każdy ma wybór wygodę czy lepszą szkołę z lepszymi wynikami w nauce.
Wójtem jest dobrym , zrobił dużo dla całej gminy on nie tylko dla Sosnówki. Tylko każdy widzi co chce widzieć a trzeba być obiektywnym. Przyjeżdżam w te rejony czyli, Podgórzyn, Milków, Sosnówka i na prawdę jest dużo zrobione niz za czasów innych wójtów. Tylko najwięcej kraczą ci którzy nic w koło siebie nie robią i dla innych. Jeżeli uda się zamknąć szkołę to na pewno mają fajny pomysł na inwestycje a przy okazji skorzysta na tym wioska, sklep, itd tylko ludzie otwórzcie się na coś. A czasami zmiana miejsca pracy może być na prawdę bardzo przydatna i rozwijająca swoje umiejętności
Zwiedzający- zanim coś napiszesz to MYŚL dla Sosnówki Wójt nie zrobił NIC
Ktoś napisał, że wszyscy mają auta i mogą dzieci wozić, więc zlikwidujmy komunikację, bo skoro wszyscy mają auta...... jest XXI wiek, ale jak widzę nasza gmina chce wrócić do XIX
Tam nie chodzi o dzieci,bo Sosnówka Miłków i Podgórzyn to miejscowości,które niemal ciągną się bezgranicznie. Gojazd z Sosnówki do Miłkowa czy Podgórzyna zajmuje zaledwie 5 min. Tam tak naprawdę nikt nie ma na myśli dobra dzieci,bo wystarczy pobyć w tej szkole chwilę aby zorientować się,że wychowaniem ich nikt się nie zajmuje a te z rodzin niższym statutem społecznym są gorzej traktowane. Tam proszę Państwa chodzi jedynie o zachowanie posadzek nauczycieli,którzy boją się konfrontacji z innym miejscem pracy,gdzie na prawdę trzeba zakasać rękawy i wziąć się do roboty,gdzie nie żyje się patrzeniem,donoszeniem i plotkowaniem. Dziś kiedy nad szkołą zawisła wizja likwidacji możemy obserwować jej aktywność na fb ale to jest wszystko na pokaz. Czy wcześniej ktoś zadał sobie trud promocji i pokazania tej szkoły-NIE. To jedno wielkie towarzystwo wzajemnej adoracji walczące o siebie a nie o dzieci.Na zewnątrz pięknie zapakowana bombonierka a w środku stare,zmuszane,zepsute czekoladki. Ja swoje dziecko dołożę do innej szkoły,gdzie jest oceniane na równi z innymi dziećmi za umiejętności a nie ze względu na to z jakiej rodziny pochodzą i ile kasy mają rodzice,nie dotykają je plotki spod sklepu czy rywalizacja z góry skazana na porażkę z dziećmi nauczycieli. Obudźcie się moi szanowni współmieszkańcy i wykorzystajcie szansę,jaką daje się Waszym dzieciom.
likwodacja szkoly do ktorej chodzi garstka dzieci? - BARDZO DOBRY POMYSL !!!
Nie stac nas na indywidualne nauczanie.
Tylu zwolenników Pana wójta a jakoś żaden na żebranie nie przyszedł... Chyba, że pracownicy dostali dyspozycję wpisywania komentarzy, to by tłumaczyło dlaczego wczoraj nikt wojtowych racji nie bronił...
"Po co na takiej wiosce szkola. Wszyscy maja terz auta. Moga wozic dzieciaki do tego Milkowa czy Podgorzyna. Przeciez to nie jest daleko." Drogi gościu, szkoła przydaje się między innymi po to żeby pisać TEŻ zamiast TERZ.
A Pani sekretarz,prowadząca żenada,jednostronna w swojej postawie,brak kultury osobistej,mikrofon wyrywała gdy zadawajacy pytania stawał się niewygodny dla włodarzy w swojej wypowiedzi.Wstyd Pani Ewo.
Pan starosta powiatowy też się zachowywał niestosownie, na początku swojej wypowiedzi sugerował zrezygnowanie z panelu dyskusyjnego i próbował narzucić kuratorowi podjecie natychmiastowej decyzji, a po jakimś czasie zamiast słuchać wypowiedzi mieszkańców, biegał po sali jak nadpobudliwe dziecko robiąc zdjęcia transparentów i chichocząc. Kolejny przedstawiciel władzy pokazujący zwą klasę.
Pan Starosta pokazał na co go stać,jak można wpaść na pomysł żeby z ludźmi nie rozmawiać. Krzysiek stanowisko Cię zmieniło,zachowałeś się nie ładnie w stosunku do ludzi którzy pofatygowali się na spotkanie przyjechać.
Bo na spotkanie poszli tylkp ci którzy chca ją na siłę utrzymać, a po co maja iść ci ktorzy nie chcą tej szkoły.
a właśnie powinni przychodzić na takie spotkania mieszkańcy całej gminy..i zobaczyć jak prezentuje się nasza władza, Dopiero na takich spotkaniach możecie zobaczyć jak Pan Wójt lekceważy swoich rozmówców, wychodzi co chwilę, nie słucha.. Drugi Wójt nie potrafi się nawet wysłowić w ojczystym języku... Nie wstają kiedy rozmawiają z innymi... no dramat po prostu. To było żenujące doświadczenie....
Wstyd jak się zachowuje wójt i jego pracownicy taka osoba nie powinna zasiadać na takim stanowisku jak obecny wójt gminy widać że troszkę rozumy pozjadał Ale ludzie wiedzieli kogo wybierają i to nie pierwszy raz bo to już 2 kadencja
Likwidacja szkoły to jedno a czy powstały ośrodek nad zalewem powstał legalnie To też śmierdzi jakąś grubsza afera kto dał im pozwolenie jak to możliwe to chyba poszła gruba łapówa
na tym spotkaniu to prawie sami emeryci byli,
ze zwolenników wójta to rzeczywiście była tylko jedna osoba, faktycznie emerytka... a z przeciwników to widziałem sporo młodych osób na sali...
Tutaj, do gminy Podgórzyn, to by się przydał prokurator i policja. Takie bezpodstawne lekceważenie mieszkańców gminy świadczy tylko o tym że tam w gminie to same wałki odwalają. Wójt kompletnie NIE umie się wysłowić, jaja ze wszystkimi robi,. Dzisiaj likwiduje szkołę w Sosnówce a jutro idzie pod młotek szkoła w Ścięgnach lub w Miłkowie, też do likwidacji. W ramach oszczędności wójt chce polikwidować wszystkie połączenia MZK w gminie kosztem jakiś busów. Gmina powinna z turystyki się utrzymywać dlatego że leży w sercu Karkonoszy ale jak się ma takich ludzi na takich stanowiskach to gmina będzie dalej się zadłużać. i tutaj likwidacja szkoły nawet nie pomoże.
Ludzie, trzeba się obudzić. Tacy włodarze to wstyd,żenada.. Czas zrobić porządek, referendum nad nimi wisi,dobrze to wiedzą i już się nie zastanawiają, idą po bandzie,byle jak najwięcej się nachapac,nie myślą o mieszkańcach. Dziś szkoła w Sosnowce,następną w Miłkowie bo najdroższa, woda to już przegięcie, działki kupione pod budowę nowej oczyszczalni, co jescze ile długu jeszcze?.A wójt nie wie,że obligacje,które zaciąga to długi ,które należy spłacić. Bawią się świetnie, kasa płynie A za wszystko zapłacimy MY
Jak Wójt chce oszczędzać, to dlaczego nie likwiduje NAJDROŻSZEJ SZKOŁY, (nie tej w Podgórzynie rzecz jasna) albo tej do której w jednej z klas chodzi 4 dzieci i nikt tam nie łączy zajęć ? tak tylko pytam
A przerost zatrudnienia w gminie o 30 osób ? to jakieś drobne 1.600.000 rocznie?
A w tej gminie ilu sprzedawczyków? Morali brak...
Kakata zatrudnił sobie 40 nowych najwyższych lotów specjalistów i ekspertów, jak wczoraj było widać. Tych otrzymanych w spadku, starych prawdziwych specjalistów zwolnił 10. Więc poziom urzędu wzrósł czterokrotnie. To nie ma co żałować te dwa trzy miliony na pensje. Jak zlikwiduje szkołę to jsk Szewczyk mówił oszczędzą też 1900 000. To poziom znowu wzrośnie, bo zatrudni jeszcze z 10 nowych. Wszak nie wszystkie córki, synowie, zięcie i swaty dostały już obiecane posady. A kto policzył ilu czeka
Kakata zatrudnił sobie 40 nowych najwyższych lotów specjalistów i ekspertów, jak wczoraj było widać. Tych otrzymanych w spadku, starych prawdziwych specjalistów zwolnił 10. Więc poziom urzędu wzrósł czterokrotnie. To nie ma co żałować te dwa trzy miliony na pensje. Jak zlikwiduje szkołę to jsk Szewczyk mówił oszczędzą też 1900 000. To poziom znowu wzrośnie, bo zatrudni jeszcze z 10 nowych. Wszak nie wszystkie córki, synowie, zięcie i swaty dostały już obiecane posady. A kto policzył ilu czeka
Zatrudniona w urzędzie kadra to ludzie bez odpowiedniego wykształcenia, za to są to rodziny radnych,córki, żony itp.oraz rodziny tych z którymi w gminie robi się interesy.reka rękę myje.Ciekawe kto teraz dostanie posadę dyrektora bibliotek,pewnie ktoś bliski...
A co ze szkołą w Miłkowie, co tam się dzieję, że generuje takie duże koszty.Moze tam należałoby szukać oszczędności? Pani Dyrektor nabrała wody w usta,nic się wczoraj nie odezwała....
A jak to się stało, że prowadząca wczorajsze spotkanie ze stanowiska w promocji została sekretarzem gminy.?do tego kiepska jest... Panie czary tam czary..tylko brak m(i)ary.
Pani sekretarz może nie kompetentna ale za to tak pięknie mówi ą i ę, można by rzec nad wyraz.
A gdzie byli wczoraj radni, którzy głosowali za likwidacja szkoły. Przyszło ich kilku, ale jakoś tak wyszli po angielsku. Ludzie są ciekawi dlaczego głosowali za likwidacja a oni nie mają ODWAGI do publicznej wypowiedzi... To jest jakieś KURIOZUM, kogo mamy w RADZIE GMINY - tchórzy i żołnierzyki wójta. Panie przewodniczący rady Polaczek, gdzie Pan wczoraj był?
Promocji czego...? Ci co faktycznie promują Gminę dla nich miejsca nie ma. Ludzie ruszcie wkoncu te gminę, bo zarasta.
Kaleta -brawo! piękna promocja Gminy... rozgłos jak się patrzy....
Jeżeli sytuacja w gminie jest tak trudna pod względem finasowym to jakim cudem takie potężne inwestycje się realizuje wójt dba o własny intetes tylko i wyłączenie nie liczy się z nikim i z niczym CZAS NA ZMIANY CZAS ODWOŁAĆ WÓJTA I RADNYCH
Nie narzekać mi tu na paniom sekretarz. Szybko się uczy, ze słyszenia i mówienia. A że się ciągle uczy, robi karierę. Na czytanie grubych książek brak czasu
ha! a to dobre... :-)))
Jeszcze na jakieś sztuki walki powinna się zapisać, bo wczoraj miała ochotę wydrapac oczy przeciwnikom ,ale trochę mizerna i odpuscila
Lojalna dziołcha
A może by tak oszczędności poszukać w samej gminie, przecież już w tej gminie pracuje cała armia, rodzina w gminie się powiększyła do ogromnych rozmiarów. Teraz tam chyba pracuje z ponad 50 osób a wcześniej pracowało tylko 30 osób. To tutaj się rozleciały te pieniądze które były przeznaczone na szkołę, jeszcze trochę i drugą szkołę zamkną oraz MZK do gminy zlikwidują bo wójt nie ma żadnego pomysłu. Ta gmina umiera!, widać to gołym okiem.
Wszystkim lojalna. Poprzedniej władzy też. I jak bardzo. A jak płakała, że Kalata będzie rządził. No i się przeflancowała
Może warto przyjrzeć się szkole w Miłkowie skoro pani Dyrektor nabrała wody w usta. Pewnie ma coś obiecane i cicho siedzi. Z tego co wiadomo to nie wszystkie normy mają zachowane jeśli chodzi o pepoż
Dajcie spokoj lojalnej ,może sie jescze poprawi,zagubila się ,no ale przy takiej wladzy to zrozumiałe.ona mundra jest,da radęęę
Tak sobie czytam i nadziwić się nie mogę zwłaszcza ludziom popierającym likwidację szkoły. Oczywiście że się zagubiła tylko że coraz więcej tych zagubionych, tych co dla władzy, posady zrobią wszystko, bez wyjątków od samej góry. Krzysztof Starosta prosi o nie zabieranie głosu na spotkaniu bo tak dograli z Wójtem, powie wam wszystko żeby tylko utrzymać się na powierzchni politycznego monopolu. Nauczyciele można mieć do nich różne zastrzeżenia ale, to oni tak naprawdę wychowują Wasze dzieci, to oni kształtują światopogląd przyszłych pokoleń, bez nich wrócimy do ponurych czasów o których młodzi ludzie już nie pamiętają. Nie liczy się tylko dziś, ale pamiętajcie że jutro przyjdzie żyć waszym dzieciom i wnukom w warunkach które dzisiaj im przygotujemy.
Tyle komentarzy i nikt nie ma ODWAGI się pod nimi podpisać chociazby swoim imieniem.. . Tutaj najlepiej wylać wiadro pomyj bo można być anonimowym. A w rzeczywistości to nikt by się nie odważył powiedzieć na głos tego samego co tu napisał . BRAWA!!
No jak? Wczoraj wszyscy się przedstawiali z imienia i nazwiska. Nawet twarzy nie zasłaniali a mówili to samo co piszą dzisiaj tutaj.
Do Ani, Aniu jak myślisz, dlaczego się nie podpisują? To proste ,bo to w większości urzędnicy gminy. Lojalnej czepia się koleżanka za biurka,ona tak nie awansowała,a tak się starała... A inni również, kogo najbardziej boli ,że w urzędzie tylu nowych pracowników--tych których, rodziny się nie załapał. Kto z mieszkańców gminy wie,że są nowi przyjęci, tylko urzędnicy i radni. Córki radnego Mogilskiego,Dymka itd.one pracują w urzędzie, a żona radnego tylko sprząta nową szkołę. I gdzie tu sprawiedliwość, kogo to boli?kto wiadro pomyj wyleje w komentarzach? A to, że działka pod rozbudowę oczyszczalni ma być kupiona od rodzinny Pani Wrzosek,co pracuje w urzędzie, to kogo boli? Inni pracownicy też mają dzialki i milion chetnie by przytulił. Więc kto ci się podpisze?
Hahah, sami sobie zgotowali.... Jeszcze trochę A dowiemy się kto z kim sypią. Bo romanse w gminie to standardy,rybą psuje się od głowy, a w Zachelmie aż chuczy.
Żałośni ludzie jesteście! Mało wam ? Najlepiej się kogoś obrażać przez internet ! Macie taką odwagę (chociaż wątpię) to pójdźcie do Urzędu i powiedzcie pracownikom, radnym i władzy swoje żałosne żale, które moim zdaniem są beznadziejne. Jakoś jak szkołę w Staniszowie zamykali to nie było takiego szumu. No niestety drodzy nauczyciele i rodzice, dzieci będą w końcu musiały się uczyć, a nauczyciele wziąć się za robotę. A z imienia mogli by się Ci "hejterzy" podpisywać a nie jako GOŚĆ !
Jakie romanse, kto z kim sypia? Co za glupoty gadasz i co to w ogole ma do sprawy likwidacji szkoły?
Marku jak zamykano o to dlaczego nie było szumu jak zamykano szkole w Staniszowie należy zapytać mieszkańców Staniszowa, nie można mieć pretensji do mieszkańców Sosnówki, że bronią własnej bo ktoś inny nie bronił to raczej marny argument.
Coś mi się wydaje że do gminy to by się przydał rentgen co by prześwietlił ich urzędowanie. Narobili tyle długów i raptem na nic nie ma pieniędzy. Jeszcze trochę to do pracy nie dojedziemy, z gminy nie wyjedziemy, bo chcą polikwidować autobusy. W gminie to powinien być wójt i pracować na gminę a obecnie to wygląda tak że w gminie wójta to ze świeczką szukać. Nic dziwnego że gmina jest stratna i pieniędzy ubywa., to nie jest wina szkoły w Sosnówce, tylko urzędnicy w gminie. tak tak panie Marku.
Łołołoj.... Strach co niektórych oblecial,żona się dowie,zadyma będzie i służbowe wyjazdy się skończą. A to dobrze,zaoszczędzi gmina na "delegacjach"
Ja chciałabym wiedzieć dlaczego akurat szkoła w Sosnówce? Dlaczego nie np. W Ścięgnach?? Tam też garstka dzieci jest. Uparł się Kalata na szkole w Sosnówce ponieważ z jej likwidacji ma mieć po prostu,, korzyść,, finansowa. Tyle
A ja zapytam co to za emerytka siedziała za prezydialnym stołem. Jakaś niemota. Jednego zdania nie powiedziała. A tam zdania, słowa nawet. Kto to
A ja zapytam co to za emerytka siedziała za prezydialnym stołem. Jakaś niemota. Jednego zdania nie powiedziała. A tam zdania, słowa nawet. Kto to
Wójcie zdrowia przede wszystkim życzę.....
Wypowiedzi włodarzy gminy są jak gra w pomidora, na każde pytanie ten sam "pomidor", merytoryczne dno i blamaż.
Ta szkoła to dno i wodorosty! ZLIKWIDOWAĆ!!!
Dno to władze gminy, może tu potrzeba liwidacji? Na te stanowiska potrzeba ludzi bardziej wykształconych, rozgarniętych, potrafiących zarządzać z głową, którzy nie będą pakować gminy w coraz to większe bagno. I tak na koniec ludzi którzy mają siłę i potrafią się samodzielnie wypowiadać, bo Pan Wójt, co widać w materiale nie ma już ani siły ani umiejętności rzeczowej wypowiedzi.