W artykule rozmowa z Panem Bartoszem Kaszewskim z firmy Sanet.
W tej chwili do ulicy Morcinka mamy ułożony już i wodociąg i gazociąg, wykopy mamy już po sobie zakopane. Przystępujemy w tej chwili do prac drogowych, do budowania konstrukcji drogi. - mówił Bartosz Kaszewski z firmy Sanet.
W chwili obecnej na inwestycji pracuje 17 osób. Pracują codziennie. Wkrótce planowane jest przerwanie prac związanych z układaniem sieci, a wszyscy pracownicy zostaną zmobilizowani do prac drogowych.
Etap do Żeromskiego powinien zostać zakończony do końca marca, natomiast ten etap pomiędzy Prusa a przystankiem autobusowym pewnie gdzieś w kwietniu. - poinformował Bartosz Kaszewski.
Reklama
Pracownicy firmy wykonującej remont na ulicy Wolności podczas robienia wykopów odnajdywali stare części infrastruktury drogowej i inne elementy wskazujące na fakt, że ta droga przez dziesięcioleci nie była modernizowana. Są tam między innymi stare i niezinwentaryzowane ciągi i tunele, o których dotychczas nikt nie wiedział. Nie były one zapisane na mapach. Wszystkie te „odkrycia” również wpływają na fakt, że zakończenie inwestycji może się przeciągnąć w czasie.
# Kilka słów od wykonawcy remontu na ulicy Wolności do jeleniogórzan
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dlaczego Łużniak nie skorzysta z jednego z tych odkrytych tuneli i nie wyjedzie nim z miasta? Wszystkim byłoby lżej.
Przy tej budowie pracuje 17 osób. Hahahh hahahha hahahha. Dwóch macha łopatą, a piętnastu patrzy. Identycznie jak podczas łatania dziur w ulicach.
Przyjdź na cały dzień do pracy zobaczysz jak to wyglada a nie samochodem przejedzie zobaczy ze stoją i juz wielkie hihihaha. Każdy by chciał być reżyserem kogoś życia. Powiem ci tak gówno wiesz, zapierdalam tam za 3 i robie tutaj juz trochę czasu, po 2 godzinach zapierdalania byś tylko prosił zeby postać. Mimo tego ze jestem jeszcze młody to tacy ludzie jak ty powinni przyjść i sie przekonac jak wyglada taka robota. Owszem są osoby które robią jak tylko szef jest ale kilka osób jednak zapierdala.
Skoro są tunele, zamiast zakopywać to może metro uruchomić?
Co ten artykuł ma wspólnego z beznadziejną i chaotyczną organizacją ruchu w tym miejscu ?
...
Tam nikt nie pracuje.
Kpina, trzy osoby od czasu do czasu coś tam robią.
Wbijaj to im pomożesz a nie przyczajka i głupie komentarze.
17 osób ? chyba z prezesem, wiceprezesem, księgową, kadrową, ogrodnikiem, lokajem itd ... ( tam nigdy nie widać więcej jak 3 smutnych gości podpierających łopaty )
Pan Bartosz powinien najpierw zadbać o godne warunki pracy a także o normalne stawki, bo niedlugo bedzie 10osób w firmie, pozatym juz slyszalem ze pracownicy cos szykuja jak dalej będzie tak samo. Szczególnie dla młodych bo oni zapierdzielają za kilku staruchów którzy pracują tylko jak przyjeżdża inspekcja. Ciekawi mnie tylko czy jest jeszcze opcja zeby otworzyć oczka. Ale jak sie słucha głupot albo przyjedzie sie popatrzyc na 15min jak pracują to później wielkie pretensje ze za wolno idzie gdzie tak naprawdę no przynajmniej ta polowa zapierdziela ostro a to nie takie proste jak sie przyglądam. Trzymam kciuki.
Te prace to jakiś dramat. Artykuł, podejrzewam, że sponsorowany. Ewidentnie nastawiony na tłumaczenie żółwiego tempa prac i organizacji. Oznakowanie dla kierowców tragedia. A młodzi pracownicy wykonawcy , piszący w komentarzach, jak to zapierd...ją, to chyba mają blade pojęcie, jak może wyglądać praca.
Dlaczego Łużniak nie skorzysta z jednego z tych odkrytych tuneli i nie wyjedzie nim z miasta? Wszystkim byłoby lżej.
Przy tej budowie pracuje 17 osób. Hahahh hahahha hahahha. Dwóch macha łopatą, a piętnastu patrzy. Identycznie jak podczas łatania dziur w ulicach.
Przyjdź na cały dzień do pracy zobaczysz jak to wyglada a nie samochodem przejedzie zobaczy ze stoją i juz wielkie hihihaha. Każdy by chciał być reżyserem kogoś życia. Powiem ci tak gówno wiesz, zapierdalam tam za 3 i robie tutaj juz trochę czasu, po 2 godzinach zapierdalania byś tylko prosił zeby postać. Mimo tego ze jestem jeszcze młody to tacy ludzie jak ty powinni przyjść i sie przekonac jak wyglada taka robota. Owszem są osoby które robią jak tylko szef jest ale kilka osób jednak zapierdala.