Najprawdopodobniej chwilowe zasłabnięcie było przyczyną groźnego wypadku w Pasieczniku. 71-letni mieszkaniec powiatu lwóweckiego stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo.
Do zdarzenia doszło tuż przed godziną 15, gdy kierowca przejeżdżał krajową "trzydziestką" przez miejscowość Pasiecznik. Auto nagle zjechało z drogi i wbiło się w drzewo. Świadkowie natychmiast udzielili poszkodowanemu pierwszej pomocy i powiadomili służby ratunkowe.
Na miejsce przybyły zastępy strażaków z JRG PSP w Lwówku Śląskim, OSP KSRG w Lubomierzu i Pasieczniku, a także zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji. Mężczyzna, mimo że przytomny, został przewieziony do szpitala decyzją ratowników. Policja bada teraz dokładne okoliczności wypadku.
foto: lwowecki.info
Kierowca zasłabł. Auto uderzyło w drzewo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak nagle się nie słabnie , są pewne objawy tylko nie idzie się do lekarz ,a jak idzie to nie przestrzega zaleceń . Lekarz mówi ;nie prowadzić auta po tych lekach ,chory nie stosuje zaleceń w ulotce.
Tak nagle się nie słabnie , są pewne objawy tylko nie idzie się do lekarz ,a jak idzie to nie przestrzega zaleceń . Lekarz mówi ;nie prowadzić auta po tych lekach ,chory nie stosuje zaleceń w ulotce.