Reklama

Kierowca wysadził dzieci z autobusu szkolnego

03/09/2020 08:55

Niebywała sytuacja miała miejsce wczoraj w Lwówku Śląskim. Kierowca autobusu zatrzymał się w połowie trasy i kazał wysiąść z autobusu grupce młodzieży. Powód? Obawa przed kontrolą policjantów z jadącego z tyłu radiowozu.

Ograniczenia w transporcie publicznym

W komunikacji publicznej nadal obowiązują obostrzenia związane z COVID-19. Według nich danym środkiem transportu można przewozić, w tym samym czasie, nie więcej osób niż wynosi:

  • 50% liczby miejsc siedzących albo 30% liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących, przy czym co najmniej połowa miejsc siedzących musi pozostać wolna.

  • 100% liczby miejsc siedzących albo 50% liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących, przy czym co najmniej połowa miejsc siedzących musi pozostać wolna.

    Reklama

Ten zapis zmusza niejako przewoźników do ograniczania liczby pasażerów w autobusie, a tym samym przychodów. Teraz chcąc przewieźć taką samą liczbę pasażerów jak niegdyś muszą oni zaangażować do tego zdecydowanie więcej środków. Za złamanie obostrzeń grożą oczywiście kary.

Kierowca wysadził młodzież z autobusu

W dniu 2 września br., pierwszego dnia nauki szkolnej na dworcu w Lwówku Śląskim w oczekiwaniu na autobus jadący do Rakowic Wielkich młodzież ustawiła się w długiej kolejce. Dla wielu z nich to pierwszy samodzielny kurs na tej trasie. Kierowca zabrał wszystkich, jednak po przejechaniu kilku kilometrów, przy stacji paliw „Circle K” zatrzymał się i kazał 10 osobom wysiąść z pojazdu. Z relacji pasażerów wynika, iż mężczyzna tłumaczył, że za autobusem jedzie patrol policji a w autobusie jest więcej osób, niż być powinno.

Reklama

Młodzież wysiadła i do ZSE-T w Rakowicach Wielkich poszła już na piechotę.

PKS w Bolesławcu bije się w pierś

O zaistniałą sytuację zapytaliśmy w bolesławieckim PKS-ie. Tam po przeprowadzeniu wewnętrznego „śledztwa” potwierdzono nam, iż faktycznie taka sytuacja miała miejsce. Z tłumaczeń wynika, iż w tym czasie z dworca w Lwówku Śląskim odjeżdżają w tym samym kierunku dwa autobusy w niewielkich odstępach czasowych, ale tego dnia wszyscy pasażerowie wsiedli do pierwszego autobusu nie czekając, aż podjedzie drugi, który pojechał już niemal pusty.

Reklama

Władze spółki pouczyły kierowcę a wszystkim innym przekazano, iż takie sytuacje nie mogą mieć więcej miejsca.
PKS w Bolesławcu ma blisko 60- letnią tradycję i takie incydenty bardzo negatywnie wpływają na wieloletni dorobek spółki – usłyszeliśmy od przedstawiciela PKS w Bolesławcu, który przeprasza i zapewnia nas, iż już nigdy taka sytuacja się nie powtórzy.

Policja zapowiada wzmożone kontrole

Rzecznik lwóweckiej policji, sierż. Olga Łukaszewicz tłumaczy, iż Policja w Lwówku Śląskim od początku roku szkolnego przeprowadza kontrole pod hasłem „Bezpieczna droga do szkoły”, podczas których mundurowi sprawdzają stan oznakowani dróg i stan techniczny pojazdów. Teraz będą także sprawdzać stosowanie się przez przewoźników do wymogów związanych z bezpieczeństwem COVID w komunikacji publicznej.

Reklama

lwówecki.info

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-03 12:43:59

    Wolne zarty!Wracalam 16 sierpnia do domu znanym miedzynarodowym przewoznikeim.Autokar byl pelniusienki!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-03 12:49:16

    Co by było gdyby to były młodsze dzieci kierowca naraził by je na niebezpieczeństwo

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-09-03 17:39:40

    Ciekawe czy kierowca oddał pieniądze za bilety?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości