Policjanci jeleniogórskiej drogówki zatrzymali nietrzeźwego kierującego, który podróżował z mężczyznę poszukiwanym do odbycia kary pozbawienia wolności. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie kierowcy wykazało blisko 1 promil. Teraz za kierowanie w stanie nietrzeźwości odpowie on przed sądem, a grozić mu może nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Pasażer został przekazany do Aresztu Śledczego w celu odbycia kary pozbawienia wolności.
Policjanci z Komisariatu Policji w Karpaczu zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 23 i 37 lat, z których pierwszy podejrzany jest o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, a drugi był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności.
15 grudnia 2020 roku, około godziny 2.50 policjanci, policjanci w Staniszowie zauważyli pojazd marki VW, którego kierujący na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył. Policjanci postanowili sprawdzić powód dziwnego zachowania kierowcy. Zatrzymali kierującego do kontroli drogowej. Okazał się nim 23-letni jeleniogórzanin, który jechał z 37-letnim pasażerem. Od kierującego w trakcie rozmowy funkcjonariusze wyczuli wyraźny zapach alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało blisko 1 promil. Po sprawdzeniu okazało się, że pasażer jest poszukiwany na podstawie wezwania o ustalenie miejsca pobytu z polecenie osadzenia do odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku i 6 miesięcy.
Teraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości kierowcy grozić mu może nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Pasażer został przekazany do Aresztu Śledczego w celu odbycia kary pozbawienia wolności
podinspektor Edyta Bagrowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jak w staniszowie byli to pewnie odzwozili kwiatka z akcji wycinki katalizatorów, dziwne że kwiatka zawineli a po kilku dniach puścili wolno a nakradł katów i zniszczył mienia na grube tysiące, może kwaiteczek kogoś pomówił
Kwiatek już siedzi od tygodnia...także go nie odwozili...
moze celeja złodzieja z michalowic wiozł, celej robi w katach teraz.
celej razem z kompanami z piechowic hałkom wilkiem to asiki od katalizatorów
Palancie z Piechowic po pierwsze halką i to z sobieszowa który ostatnio został złapany na gorącym w pakoszowie . po drugie reszta z nich w opisie zajmuje się czymś innym a ty palancie jak nie wiesz kto co i z kim to nie perd..... Bo pewnie sam maczasz palce w tym procederze a wypisujesz by zmylić psy od siebie
jak w staniszowie byli to pewnie odzwozili kwiatka z akcji wycinki katalizatorów, dziwne że kwiatka zawineli a po kilku dniach puścili wolno a nakradł katów i zniszczył mienia na grube tysiące, może kwaiteczek kogoś pomówił
Kwiatek już siedzi od tygodnia...także go nie odwozili...
moze celeja złodzieja z michalowic wiozł, celej robi w katach teraz.