Funkcjonariusze podlaskiej i dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) przechwycili 9 kg marihuany. Narkotyki o czarnorynkowej wartości 450 tys. zł ukryte były w kole zapasowym tira zatrzymanego do kontroli na autostradzie A4 pod Wrocławiem. Do sprawy zatrzymano i aresztowano 2 osoby.
Funkcjonariusze KAS z Białegostoku i Wrocławia zatrzymali na dolnośląskim odcinku autostrady A4 ciężarówkę. Z ustaleń mundurowych wynikało, że w tirze jadącym z jednego z krajów Europy Zachodniej mogą być przewożone znaczne ilości narkotyków.
W wyniku prześwietlenia tira mobilnym skanerem rtg oraz przeszukania z udziałem Shili, psa wyszkolonego do wykrywania narkotyków okazało się, że w jednym z zapasowych kół ukrytych jest 27 pakunków zawierających łącznie 9 kg suszu roślinnego. Analiza przeprowadzona w Laboratorium Celnym w Białymstoku wykazała, że jest to wysokiej jakości marihuana. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków to 450 tys. zł.
W ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową dla Wrocławia Krzyki - Zachód zatrzymano dwie osoby (w tym kierowcę ciężarówki), którym postawiono zarzut przywozu do Polski znacznej ilości środków odurzających. Grozi za to kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
Wobec podejrzanych Sąd Rejonowy dla Wrocławia Krzyków zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Sprawa jest rozwojowa.
KAS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ćpuny na odwyk hehe.
Znany na całym świecie z hodowli koni arabskich Janów Podlaski został podzielony przez granicę stanu wyjątkowego. Wyszło tak śmiesznie, nikt z nami tego nie konsultował – mówi PAP wójt gminy Janów Podlaski Leszek Chwedczuk. De@bili@da to zbyt łagodne nazwanie zbieraniny małego kulawego fü.hr.era kałczyńskiego.
Ćpuny już nawet z bronią na ludzi napadają na zjed nar w Cieplicach , tam policja powinna wieczorami jeździć nomstop bez przerwy
Ćpuny na odwyk hehe.
Znany na całym świecie z hodowli koni arabskich Janów Podlaski został podzielony przez granicę stanu wyjątkowego. Wyszło tak śmiesznie, nikt z nami tego nie konsultował – mówi PAP wójt gminy Janów Podlaski Leszek Chwedczuk. De@bili@da to zbyt łagodne nazwanie zbieraniny małego kulawego fü.hr.era kałczyńskiego.
Ćpuny już nawet z bronią na ludzi napadają na zjed nar w Cieplicach , tam policja powinna wieczorami jeździć nomstop bez przerwy