O wielkim szczęściu może mówić młody kierowca Suzuki, który wypadł z drogi i uderzył w drzewo.
Przyczyny zdarzenia wyjaśniają funkcjonariusze policji. Młody kierowca jadąc Suzuki od strony Karpacza w kierunku Jeleniej Góry wypadł z drogi, dachował i uderzył w drzewo. Na szczęście mężczyzna nie odniósł większych obrażeń.
# Karpacz : Szczęście w nieszczęściu młodego kierowcy Suzuki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
10 za styl
3,5 za telemark
Jechał zapewne bardzo wolno i ostrożnie . Jestem pewny że próbował po prostu wjechać na sam czubek drzewa . Ot i to na tyle.
Szkoda drzewa bo barana nie
Bo jego nie przyjęli i teraz ich atakuje haha!!
Kolejny "niezniszczalny" a tak po prawdzie banalny... Ech...
A tak ślisko jest na tym kawałku w ostatnim czasie...wiekszosc się spieszy,po co uważać
Miłków ul.Brzezie Karkonoskie między jedną a drugą byłą fabryką papieru. Bezmózg za kółkiem , to jest PRZED znakiem D-43 czyli do godziny 23:00 obowiązuje szybkość 50km/h, a przy takiej nie przeskoczyłby prawego rowu.
I pewnie znowu aż mandant, może nawet ze 300 zł. Gość mógł kogoś poważnie ranić a nawet zabić. Powinno być zabrane prawko na kilka lat i surowa kara finansowa tak
z 10 000zł. A jak by wsiadł ponownie za kierownicę przy pierwszym zatrzymaniu przewózka do paki na 3 lata. W ten sposób można wyeliminowywać idiotów z dróg. Spadek zabitych i rannych gwarantowany i to znaczny. I będzie można skoczyć z pitoleniem o edukacji, wychowaniu kierowców itp. To się nie sprawdza w Polsce od dziesięcioleci.
Artykuł pisany przez rudego karła? Jprd
Matołek swojskiego chowu, DJ66xxx
Jechałem w stronę Karpacza, gość tym samochodzikiem wyprzedzal mnie, na liczniku nie miał mniej niż 120/130kmh, przy tych warunkach można było się spodziewać takiego finału tej jazdy. Gość limit farta wyczerpal na kilka lat do przodu.
Dla takiego kozaka 130 km/h to żadna szybkość. Rozum zostaje w tyle już przy 50km/h, umiejętności starcza może do 80km/h.
Czy to dobrze, że na jednej fotce widoczny jest nr rej. DJ66132?
Dobrze. Durniow trzeba pietnować.
I teraz mama do pracy będzie musiała autobusem jeżdzić
Do pędzla który mówi ze mama musi autobusem jechać, jesteś w biedzie to tego chłopaka gablota mamuska ma taką sama
Gość - niezalogowany
2019-12-15 23:37:12 pisze nieprawdę, gdyż szalony kierowca jechał z Karpacza w kierunku Jeleniej Góry. Dziś tamtędy jechałem, ślady na poboczu są czytelne i jednoznaczne.
Znając życie, to pewnie kolejna ciotka z drajw clabu. Przecież oni znani są z tego, że zdarza się im jeżdzić na różnych "dopalaczach", a potem biorą udział w wyścigach. Trzeba ich stopniowo powyłapywać, to od razu będzie w mieście bezpieczniej. Ciekawe co ten dostanie od prezesa klubu za tego dzwona? Buziaka czy coś więcej?)
10 za styl
3,5 za telemark
Jechał zapewne bardzo wolno i ostrożnie . Jestem pewny że próbował po prostu wjechać na sam czubek drzewa . Ot i to na tyle.