Zima - jak widać - jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. W Karkonoszach znów sypnęło śniegiem.
Po ostatnim weekendzie, który zaskoczył mieszkańców i turystów wyjątkowo wiosenną pogodą, dziś wracamy do panującej wciąż zimy. Kierowcy, którzy pod wpływem pierwszego słońca zdążyli już wymienić swoje opony na letnie, dziś nie powinni wyjeżdżać samochodem z domu.
Dziś (13.03) w Karkonoszach panuje wciąż zimowa aura. Apelujemy do wszystkich turystów, by decydując się na eksplorację górskich szlaków odpowiednio przygotować się do wyprawy. Warunki w wysokich partiach gór są bardzo wymagające. Wciąż obecny śnieg pod wpływem wysokich temperatur, które panowały przez ostatnich kilka dni sprawiły, że biała pokrywa zaczęła topnieć. Śnieg zrobił się mokry, a przez ochłodzenie - zmroził się. Jest bardzo ślisko i niebezpiecznie. Apelujemy o zachowanie ostrożności.
Dzisiejsze warunki nie sprzyjają również bezpiecznym podróżom. Na drogach tworzy się już powoli warstwa śniegu, która po chwili zamienia się w błoto pośniegowe. Jest bardzo ślisko. W związku z tym zachęcamy wszystkich kierowców do ograniczenia prędkości i jazdy tylko i wyłącznie zgodnie z przepisami.
Prognoza pogody na najbliższe dni napawa optymizmem zwolenników ciepła. Choć do soboty słońca nie ujrzymy, to już w niedzielę wyjdzie zza gęstych chmur i rozpogodzi Karkonosze. Kolejne dni (od poniedziałku) będą już pełne słońca. Wielkimi krokami zbliża się wiosna. Pamiętajmy, że czeka nas jeszcze kwiecień, a jak mówi klasyk - kwiecień plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata. Wszystko jest jeszcze możliwe.
# Karkonosze wciąż w zimowej aurze. Słońce wkrótce rozjaśni nasz region
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wciąż tzn.dzisiaj,jak ktoś zasnął na zimę i obudził się dzisiaj to możnaby tak powiedzieć.
Kto się pospieszył i założył letnie oponki?
Wciąż tzn.dzisiaj,jak ktoś zasnął na zimę i obudził się dzisiaj to możnaby tak powiedzieć.
Kto się pospieszył i założył letnie oponki?