Groźny wypadek przy wiadukcie na wysokości Górzyńca w Piechowicach. Ciężarówka staranowała dwa auta osobowe.
Doszło tam do dwóch następujących po sobie zdarzeń. Najpierw około godziny 8 rano, kierujący peugeotem, młody mężczyzna, mieszkaniec Szklarskiej Poręby stracił panowanie nad autem i dosłownie wjechał na bariery energochłonne. Auto zawisło nad wiaduktem. Na szczęście nikomu nic sie stało. W związku z tym zdarzeniem i prowadzonymi czynnościami wprowadzony został ruch wahadłowy.
Po godzinie doszło tam do drugiego dalece bardziej groźnego zdarzenia. Jadący od strony Szklarskiej Poręby kierowca ciężarowego Mana, nie zdołał wyhamować przed miejscem w którym zaczynał się ruch wahadłowy i staranował dwa auta osobowe. Cztery osoby trafiły do szpitala. Droga będzie zablokowana przez kilka godzin. Przejazd ze Szklarskiej Poręby i w stronę Szklarskiej Poreby możliwy jest tylko przez centrum Piechowic.
Na miejscu pracują strażacy z OSP Piechowice, OSP Szklarska Poręba oraz PSP Jelenia Góra (JRG-1).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
,a m0że telefon komórkowy przeszkadzał kierowcy,, często widzi sie jak kierowcy trzymają je w ręku i rozmawiają, nie są skupieni na jeżdzie, skutki same się pojawiają w postaci wypadku,,
Firma kubeks nie zwaza na przepisy ruchu drogowego sam nie raz widziałem jak zapierają przes Szklarska Porębe
Tam jest dobra widoczność. Kierowca ciężarówki musiał nie patrzeć na drogę. Od szczytu górki miał około 200 metrów widoczności tj. miał czas na zatrzymanie, ale trzeba obserwować drogę.
Haha nowe opony i nowe auta? 4 nowe ciężarówki do roku czasu a kazda następna to roczniki 2007 i starsze. A nowe opony to chyba masz w rowerze. Aha i sory Ale nie wyje...i mnie za paliwo. Sam odszedlem bo bałem sie tym jezdzic
ludzie w tym miejscu kierowcy tirow grzeja z gory ile wlezie szeroka droga dobra widocznisc to gaz do dechy tylko myslenie i wyobraznia zostaje na gorce.Kiedys wyjezdzalem z bocznej kolo cmentarz tir prol z gory az naczepa chodzila na boki taki debil
O tuż to, zabezpieczenie przez policje tego zdarzenia to totalna porażka. Myśleli, że jak stoją w radiowozie lub obok to załatwia wszystkie sprawy bezpieczeństwa.(Nic dziwnego jak szkoleni i przyzwyczajeni są do stania z miernikiem prędkości i kasowaniu ludzi jadących do/z pracy.) Gdyby stali na lub przed górką z odpowiednim znakiem to kierowca tej ciężarówki by zwolnił wcześniej.
A panowie policjanci to prawidłowo zabezpieczyli miejsce zdarzenia czy uważali , że sama ich obecność wszystko załatwia !!!!!
Dziękujemy tylko że nam nic groźnego się nie stało i że żyjemy. Dla kierowców dobra rada noga z gazu ;(
Nie widział bo trzeba patrzeć na drogę. Zakręt jest widoczny od szczytu górki, więc miał dużo czasu żeby zobaczyć zatrzymane samochody. Szkoda poszkodowanych i kierowcy. Błędów nie popełniają tylko Ci, którzy nic nie robią, ale za te błędy wiele osób zapłaciło. Życzę zdrowia.
Kierowca tej ciezarowki nawet przepraszam nie powiedzial a to jego wina byla twierdzil ze nie widzial
Te, Zawodowiec, co ty diagnosta-jasnowidz jesteś, żeby takie bzdurne opinie wygłaszać? Auto (ciężarowe) było z ważnym przeglądem technicznym, w pełni sprawne i na nowych oponach. Kierowca nie dostosował prędkości to panujących warunków jazdy - koniec historii. Akurat aktualnie w firmie KUBEX z 10 ciężarówek, 7 jest nowych (do 1 roku) a pozostałe w bardzo dobrym stanie technicznym. To że zostałeś wyp... z firmy za kradzież paliwa to nie znaczy, że możesz szkalować kogokolwiek. Idź żale wylewać gdzie indziej a nie sprzedawać banialuki z pozycji kanapy.
Pod górę się rozpędzają żeby na niskich biegach nie mielić, z góry nie chamują pulsacyjnie (bo nie potrafią albo stracha mają i w dodatku warunki drogowe plus ta zrypana nawierzchnia. Wypadek wcale nie przypadek, w tym miejscu często coś.
W Peugeocie można konsekwencje zrobić przy okazji
Nie sądzicie chłopaka-oby poszkodowanym nic sie nie stalo - a auto to znany jeleniogórski złom F.H.U Kubex. Niestety część floty dawno powinni oddać na zyletki - chinskie lyse opony swiecaca deska z kontrolkami to chleb powszedni - odmowisz jazdy? Nie zarobisz albo inni pojada a Ty do domu - szef twierdzi ze wszystko jest ok i nie ma warsztatow samochodowych dobrych dla jego aut - ignorancja stanu technicznego i wyżyłowane czasy pracy- powodzenia dla ludzi ktorzy musza tam codziennie zarabiać na swoj chleb. Prawda jest taka ze wszelkie służby typu ITD czy Policja powinny czesciej wpadac na kontrole do firm oraz stac na glownych drogach w tym okolicach granicy bo ta firma codzinnie jedzie na Czechy i skutecznie eliminowac takie auta z ruchu kazac surowo pracodawce. Szef nie wiedzial ze posłał zlom w trase? Oczywiscie wina kierowcy jest ze uderzyl w dwa auta ale najpierw trzeba jezdzic sprawnymi.pojazdami a w firmie Panstwa Kubiak niestety maja z tym problem. Ważne zeby wyjechac w trase - jedzie skręca hamuje to jest sprawne. Moze sie ktos wezmie za kubex. Pozdrowienia dla kierowców ktorzy jezdza w tej firmie. Duzo zdrowia
często widzę z okna jak w kierunku szklarskiej poręby przez wiadukt kierowcy wymijają na ciągłym pasie masakra a tam asfalt jest bardzo śliski i pchają się na trzeciego noga z gazu będzie oki
Też miałam tam dzwona a strach tamtędy jeździć zwłaszcza jak trochę popada...
Powinni się wsiąść za ta drogę. Jezdnia jest wyslizgana.wiecznie tam się coś dzieje
Ale mercedesa zmieliło ????
,a m0że telefon komórkowy przeszkadzał kierowcy,, często widzi sie jak kierowcy trzymają je w ręku i rozmawiają, nie są skupieni na jeżdzie, skutki same się pojawiają w postaci wypadku,,
Firma kubeks nie zwaza na przepisy ruchu drogowego sam nie raz widziałem jak zapierają przes Szklarska Porębe
Tam jest dobra widoczność. Kierowca ciężarówki musiał nie patrzeć na drogę. Od szczytu górki miał około 200 metrów widoczności tj. miał czas na zatrzymanie, ale trzeba obserwować drogę.