Mężczyzna prawdopodobnie chciał bezkosztowo pozbyć się odpadów. Przyłapali go pracownicy odbierający śmieci popowodziowe.
W piątek (4.10) pracownicy odbierający śmieci popowodziowe zauważyli mężczyznę, który z pojazdu wyrzucał odpady, które nie pochodziły z powodzi. Wykonali kilka zdjęć, które następnie przekazali jeleniogórskim strażnikom miejskim. Ci z kolei jak po nitce do kłębka dotarli do mężczyzny podejrzanego o podrzucanie odpadów. Domniemanym sprawcą wykroczenia był jeleniogórzanin, który prawdopodobnie chciał pozbyć się odpadów bezkosztowo. Został ukarany mandatem karnym.
Jeleniogórscy strażnicy miejscy zwracają się z apelem do wszystkich mieszkańców miasta, by nie wykorzystywać dramatycznej sytuacji niektórych jeleniogórzan, których powódź dotknęła w sposób bezlitosny. Podrzucenie odpadów niepochodzących z powodzi w miejsca, w których składowane są te, które rzeczywiście pochodzą z powodzi jest wykroczeniem.

# Jeleniogórzanin został przyłapany na podrzucaniu śmieci
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Typowy jeleniogórski byznesmem:)
AMEN! Tak właśnie nasza kotlina chce "do UNII", ruch ośmiu gwiazdek i zjednoczonej prawicy nie ma w kotlinie racji bytu jeśli chodzi o "bezkosztowe" pozbycie się odpadów. Za to prym wiodą w upokarzaniu ukraińców i zrzucaniu wszelakiej odpowiedzialności za swoje porażki na nich...
Dotrze do twojej pustej głowy, że ten nie jest zajęty od lat !.
Niestety wszędzie takich znajdziemy. Znam sytuację, że mieszkańcy pewnej wsi złożyli się na kontener (2500 zł) a właściciel warsztatu samochodowego(nie był mieszkańcem tej wioski) zrobił sobie porządek i wywalił do wioskowego kontenera zepsute części samochodowe. Niestety dla mieszkańców miejsca w kontenerze zabrakło. Wstyd mi za takich przedsiębiorców. Sytuacja miała miejsce w gminie Lubomierz.
Niech się wstydzi ten co robi nie ten co widzi, ubić takiego i wywieźć na wysypisko w tym kontenerze.
Osoby podrzucające śmieci powinny być traktowane jak szabrownicy.
Jak to jest,że meble popowodziowe miasto zbiera ale gruz popowodziowy tj,tynki, styropiany z połóg, beton posadzkowy płytki poszkodowani muszą usuwać na swój koszt.Towarzysze z urzędu coś tu nie gra.
Bo wszystkie tego typu rzeczy idą na przemiał i na eko pelet. Więc dalsza utylizacja ich nic nie kosztuje a firmy robiące pelet same odbierają ten eko towar.
Drodzy państwo mamy do czynienia z skończonym D*****M. Bo kto mądry w takim miejscu śmieci porzuca?
Duże nielegalne wysypisko powstało na tyłach dawnej szkoły leśnej w Sobieszowie.
Chcieliście wydymać Freda. Teraz Fred, wydyma was. Xd
Mandat TAK. Powinien jeszcze przez miesiąc pracować przy załadunku i rozładunku.
Skoro to podejzany to dlaczego w klauny wystawily mandat?
Tylko jedno słowo przychodzi mi na myśl Frajer
Jeszcze trochę a Jarek W. zagrzmi na tym portalu : Spłonęły Citroen i Seat przy stawie obok ul. Cieplickiej w Piechowicach. Osobnik spod piętnastki lachę wykłada na bezradną władzę, sąsiadów i środowisko. Obawiam się, że ta będzie i wtedy niepostrzeżenie jak je tam zwlókł, tak golutki złom zabierze.
Wielkie hotele, które się budują w Szklarskaiej Porębie wywożą odpady z pogłębiania na łąki i inne tereny. Teren Karelmy został zasypany odpadami, przez hotel Kyriad wjeżdżają ciężarówki z urobkiem na górkę w Wojcieszycach. Nikt nic nie widzi, samorząd nie reagują.
Typowy jeleniogórski byznesmem:)
AMEN! Tak właśnie nasza kotlina chce "do UNII", ruch ośmiu gwiazdek i zjednoczonej prawicy nie ma w kotlinie racji bytu jeśli chodzi o "bezkosztowe" pozbycie się odpadów. Za to prym wiodą w upokarzaniu ukraińców i zrzucaniu wszelakiej odpowiedzialności za swoje porażki na nich...
Dotrze do twojej pustej głowy, że ten nie jest zajęty od lat !.