Jeleniogórscy policjanci we wspólnym patrolu ze strażnikami Karkonoskiego Parku Narodowego w miniony weekend dbali o bezpieczeństwo na stoku i na górskich szlakach w Szklarskiej Porębie. Policja apeluje o rozwagę i rozsądek podczas uprawiania narciarstwa. Pamiętajmy, że z uwagi na zagrożenie epidemią koronawirusa i obowiązujące obostrzenia wszyscy musimy przestrzegać zasad bezpieczeństwa epidemicznego.
W miniony weekend w Szklarskiej Porębie pojawiły się patrole narciarskie, w których uczestniczyli jeleniogórscy policjanci oraz strażnicy Karkonoskiego Parku Narodowego. Funkcjonariusze patrolowali szlaki turystyczne i stoki. W ramach działań edukacyjno-prewencyjnych przekazywali informacje turystom o zasadach bezpiecznego przebywania zimą w górach. Wyjaśniali osobom spotkanym na szlaku znaczenie oznakowania zamykającego odcinki zagrożone lawinami, rozmawiali z nimi na temat właściwego przygotowania do pieszych wędrówek, czyli ubiór, wyposażenie, a także środki łączności, niezbędne do powiadomienia służb ratunkowych w przypadku zagrożenia.
Policjanci przypominali również, że dzieci i młodzież do 16 roku życia mają obowiązek jazdy na nartach i deskach snowboardowych w kaskach ochronnych. Odpowiedzialność na stoku ponoszą rodzice lub opiekunowie dzieci (m.in. opiekunowie dzieci podczas zimowisk). Zgodnie z obowiązującymi przepisami przewidziane są kary dla narciarzy i snowboardzistów, którzy wejdą na stok pod wpływem alkoholu bądź narkotyków. Grozi za to grzywna, zarządzający terenem narciarskim może również zakazać wstępu albo nakazać opuszczenie takiej trasy osobie, której zachowanie wyraźnie wskazuje, że jest pijana lub odurzona narkotykami.
Policjanci w trakcie patrolu zwracali baczną uwagę na sprzęt, który bardzo często narciarze pozostawiali bez opieki, legitymowali osoby podejrzanie zachowujące, zwracali uwagę na kulturę i takt na stoku oraz w kolejkach do wyciągu, a także na to aby narciarze nie zjeżdżali z wyznaczonych tras i nartostrad.
W trakcie działań funkcjonariusze ukarali kilku turystów za schodzenie z wyznaczonych szlaków turystycznych oraz zjeżdżanie z wyznaczonych tras i nartostrad, a także za puszczanie luzem psów.
Przypominamy o przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa epidemicznego. Osoby i podmioty, które świadomie i z premedytacją łamią te przepisy, muszą się liczyć z konsekwencjami prawnymi.
Szczegółowy opis obowiązujących nakazów, zakazów i ograniczeń widnieje na stronie https://www.gov.pl/web/koronawirus/aktualne-zasady-i-ograniczenia
podinspektor Edyta Bagrowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przestańcie im robić dobrą prasę lizusy! Jak dziewczynkę 3-letnią patologia zakatowała koło Kłodzka to się kazali nie wtrącać bo to sprawy rodzinne! Na nartach jeżdżą i chomiki ratują! Ku..a litości!!!!
ZaPOmniałaś dzisiaj o lekach.
Czuć PISmaka nosem, brzydko pachnie jak wchodzi na forum, jak Obajtek brudna pała
Chyba ktoś was wykupił ???? 3 artkuły pod rząd: policjanci coś tam zrobili i takie tam....
A ja chętnie pochwalę pracę służb w górach. Sam zostałem pouczony że na terenie KPN nie wolno przebywać poza wytyczonymi szlakami. Prawdą jest że jako skiturowiec chciałem przed schroniskiem skrócić sobie drogę. Panowie strażnicy kulturalnie wytłumaczyli zasady i pozwolili wrócić na właściwa drogę. PS. Inną sprawą są braki w oznakowaniu szlaków ponad lasem,ale to raczej do KPN.
A może panowie policjanci udadzą się do Jakuszyc na narciarskie trasy biegowe masowo zadeptywane przez pieszych psy rowery i co tylko Polak wymyśli .
ale te trasy to nie jest prywata narciarzy.
na tych patrolach narciarskich to bawią się same fajtłapy policji. normali policjanci są na służbie w terenie a nie na stokach. Zadbajmy o bezpieczeństwo na ulicach, a potem możemy zająć się stokami
Przestańcie im robić dobrą prasę lizusy! Jak dziewczynkę 3-letnią patologia zakatowała koło Kłodzka to się kazali nie wtrącać bo to sprawy rodzinne! Na nartach jeżdżą i chomiki ratują! Ku..a litości!!!!
ZaPOmniałaś dzisiaj o lekach.
Czuć PISmaka nosem, brzydko pachnie jak wchodzi na forum, jak Obajtek brudna pała