Trwa walka ze smogiem. Jeleniogórska straż miejska sprawdza, czy ktoś pali śmieci w piecach. Od listopada przeprowadzono ponad 150 takich interwencji.
W wyniku interwencji straż miejska nałożyła 15 mandatów karnych. Skierowano także jeden wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego. Główny powód postępowań mandatowych to spalanie odpadów. W jednym z przypadków były to płyty OSB. Sprawca został ukarany mandatem w maksymalnym wymiarze czyli 500 zł.
Nie wszystkie odpady wymagają wywózki na wysypisko. Niektóre można swobodnie spalić we własnym piecu. Chodzi tu przede wszystkim o odpady z przetwórstwa drewna, papiery, tektury, papierowe opakowania. Przede wszystkim nie wolno spalać plastikowych butelek, opakowań po farbach, zużytych opon i innych odpadów z gumy, przedmiotów z tworzyw sztucznych, elementów drewnianych elementów drewnianych pokrytych lakierem, sztucznej skóry, opakowań po rozpuszczalnikach czy środkach ochrony roślin, opakowań po farbach i lakierach, pozostałości farb i lakierów, plastikowych toreb z polietylenu, płyt meblowych oraz papieru z kolorowym nadrukiem.
Straż miejska może skontrolować, czym palimy w piecach. Funkcjonariusze posiadają stosowne upoważnienia i wiedzę jak taką kontrolę przeprowadzić. W przypadku stwierdzenia spalania materiałów niedozwolonych strażnicy mogą ukarać sprawcę mandatem karnym do 500 zł lub skierować wniosek o ukaranie do sądu. Grzywna za wypalanie niedozwolonych odpadów może mieć wysokość od 20 zł do nawet 5 tys. zł. Możliwe jest również zastosowanie kary aresztu, który trwa od 5 do 30 dni. Kary te są przewidziane w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten problem był od zawsze w Jeleniej,ludzie palą i będą palić czym popadnie,dlaczego nikt nie walczył 20 lat temu tylko teraz się zaczyna walczyć,Celwiskoza truła i było fajnie,na Zauku po nocach opala się kable,tam nikt nie zagląda nocą bo aię boją
W Mysłakowicach choć to wieś , to zanieczyszczenie powietrza jest ogromne. W bezwietrzny dzień można się udusić!
Na Daszyńskiego jeszcze gorzej wygląda jak na tym zdjęciu.
W cieplicach na zjednoczenia narodowego tam to dopiero smrod isc sie nie do w buzi smak gumy ochyda kiedy to sie skonczy.
Węgiel spalany to ,także, smród i trucizny..
Jest w kotlinie kilka stacji monitoringu jakosci powietrza, jest coraz gorzej.
wiekszosc spalanych to plastiki.nawet szmaty szyte sa z domieszka plastiku, bardzo latwopalne
Ludzie przestańcie gównem palić!. Trujecie nie tylko sąsiadów, ale i siebie, rodzinę, dzieci, zwierzęta. Macie już mózgi wypalone od tego smrodu!!!
Walczą i nic z tego ludzie sobie nie robią wystarczy przejść przez ulice Zaułek w Jeleniej Górze tam palą czym popadnie szmaty ,butelki czym popadnie a taki smród że w południe nie ma jak oddychać.Mops węgiel daje, lecz trzeba szybko opylić będzie na flaszkę.
Ten problem był od zawsze w Jeleniej,ludzie palą i będą palić czym popadnie,dlaczego nikt nie walczył 20 lat temu tylko teraz się zaczyna walczyć,Celwiskoza truła i było fajnie,na Zauku po nocach opala się kable,tam nikt nie zagląda nocą bo aię boją
W Mysłakowicach choć to wieś , to zanieczyszczenie powietrza jest ogromne. W bezwietrzny dzień można się udusić!
Na Daszyńskiego jeszcze gorzej wygląda jak na tym zdjęciu.