Od rana w Jeleniej Górze trwały poszukiwania 9-letniej Martyny Zięby zamieszkałej w Jeleniej Górze, 10-letniej Weroniki Lifke –podopiecznej jednej z placówek opiekuńczych w Jeleniej Górze oraz 13-letniej Pauliny Radłowskiej zamieszkałej w Dziwiszowie. Na szczęście zaginione udało się odnaleźć.
Zgłoszenie o zaginięciu dziewczynek wpłynęło do Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze wczoraj (9 stycznia) ok. godz. 23:00.
Zgłosił się ojciec Martyny Zięby i powiadomił o zaginięciu córki. Dziewczynka tego dnia około godziny 7.30 wyszła z domu do szkoły, do której nie dotarła, jak również nie ma z nią kontaktu - informowała podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik prasowy KMP w Jeleniej Górze.
Szybko udało się ustalić, że 9-latka prawdopodobnie przebywa w towarzystwie 10-letniej Weroniki Lifke oraz 13-letniej Pauliny Radłowskiej.
Weronika LIfke 7 stycznia br. samowolnie oddaliła się ze szkoły i nie wróciła. Paulina Radłowska zamieszkała w Dziwiszowie 9 stycznia br. wyjechała z domu do szkoły w Jeleniej Górze, gdzie nie dotarła - dodaje rzecznik jeleniogórskiej policji.
Do działań przystąpili policjanci w asyście strażaków. Kilkunastu funkcjonariuszy rozpoczęło poszukiwania w punkcie przy ul. Morcinka. Poszukiwania dziewczynek prowadzone były dwutorowo. Były to działania prewencyjne, w których uczestniczyli strażacy. Funkcjonariusze sprawdzali wszystkie wytypowane miejsca, gdzie ewentualnie mogły przebywać dziewczynki. O pomoc poproszono również kierowców MZK, PKS, taksówkarzy, a także inne osoby, które mogły pomóc w ich odnalezieniu.
Około godziny 15.00 poszukiwane dziewczynki : 9 -letnia Martyna, 10-letnia Weronika oraz 13-letnia Paulina zostały odnalezione w jednym z mieszkań przy ul. Wyczółkowskiego w Jeleniej Górze. Całe i zdrowe - informuje podinsp. Edyta Bagrowska.
Poszukiwania zakończono.
# Jelenia Góra : Policja poszukiwała trzech zaginionych dziewczynek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oczywiście święte krowy strażacy stali pół dnia w zatoce na Morcinka co zmuszało pasażerów do wsiadania na środku ulicy do autobusów!!!
Na Wyczółka i wszystko jasne. Patologia ciągnie do patologii
Idź do domu święta krowo.
Oczywiście święta krowo trzeba było ruszyć dupe i pomoc szukać dziewczynek. Biedni pasażerowie. Korony z głów spadły???
Poszły wąchać dezodoranty. Głupie gówniary. Mam nadzieję, że ojciec jednej i drugiej porządnie dupę przetrzepał.
Też uważam że mogli samym sobie na tym placu cię policja a tak to korek do samej dziesiątki
Radłowska.. I wszystko jasne.
Patologia...Ludzie przeciez Te dzieci rodzicow sobie nie wybraly, to raz. Dwa, faktem jest ze nawet z najlepszych rodzin nie brak dzieci sprawiajacych klopoty. Troche wspolczucia
Najważniejsze, że dzieci się odnalazły. Że są całe i zdrowe. Że nikt Ich nie wywiózł, nie skrzywdził. Reszta się nie liczy. 9 I 10 lat ,to na prawdę jeszcze małe dziewczynki. I dzięki Bogu ,że tym razem nie doszło do tragedii. Teraz trzeba Im pomóc, by nie poszły złą drogą. I tu rola nas Wszystkich. Was też- krytykanci. Myślicie, że nie macie na to wpływu? Mylicie się. :-( Ktoś słusznie napisał - rodziców się nie wybiera. Ja także pochodzę z tzw. Patologii. Wielu takich, jak Wy - Dulskich z Dolnego Śląska przepędzało mnie, zabraniało się bawić z Waszymi dziećmi... To nie pomagało! Bo nawet mały człowiek pójdzie tam, gdzie go chcą, akceptują i lubią... czyli...? Do patologii...? Na szczęście byli też w moim życiu ludzie mądrzy. Którzy potrafili mi pokazać, że można żyć inaczej! Mieć wartości, marzenia, ambicje... Dziś jestem wykształconą osobą, pełną pasji. Od lat żoną i mamą. I ze smutkiem patrzyłam ,jak niektóre koleżanki z tzw. Dobrych domów, rodziły dzieci ,jako nastolatki ,lub staczały się na dno. :-( Dlatego wiem, że na życie - nie ma reguły. Ale to, kim się stajemy ,w dużej mierze warunkuje to , jakich ludzi na swojej drodze napotkamy. Od drwiącego sąsiada ,poprzez patrzących krzywo, lub życzliwych nauczycieli , na rodzicach koleżanek kończąc. Nie umywajcie rąk. Nie odwracajcie się od zagubionych dzieciaków I nie wytykajcie ich palcami. Bo to TEŻ ma wpływ na ich dalszy los. Mądry człowiek - wychowuje każde dziecko, które napotyka. Uśmiechem , życzliwością i dobrym słowem, nawet - a może ZWŁASZCZA wtedy ,gdy dziecko nie zazna tego w domu. Nie przeganiaj ,nie oceniaj, nie drwij! Zaszczep wiarę, że SAMO WYKUJE SWÓJ LOS i ,że też może żyć kiedyś inaczej. Życzę Wam tego byście zrozumieli ,jak wielką każdy z Was ma moc - krytykanci. Pozdrawiam.
Piękne słowa zamknęły usta poprzedników brawo!!!!
Piękne słowa zamknęły usta poprzedników brawo!!!!
Brawoooooo.... Dla Poprzedniczki
Jest Pani niesamowitą kobietą! Życzę Pani teraz już tylko szczęśliwych chwil, bo bardzo Pani na to zasługuje!
Piękne słowa brawo
Brawa dla Policji i Straży Pożarnej za skuteczna akcje
Brawo dla Pani, która napisała prawdę o ludzkim życiu...takim, jakim jest.Ja także pochodzę z rodziny patologicznej- dzięki ludziom, którzy stanęli na mojej drodze, którzy pokazali że "można"- jestem!!! Mam rodzinę, mam pracę, mam perspektywy...Też byłam zagubioną nastolatką do której ktoś wyciągnął pomocną dłoń...dlatego nie rozumiem fali złych komentarzy na temat tych dzieci- to tylko małe dziewczynki, które nie mają dobrych wzorców na życie. Mam nadzieję,że ich historia zakończy się dobrze-życzę tego im i Wam...
Nie oceniaj tak źle, bo jeszcze nie wiesz co Ciebie czeka . Twoje dzieci a może wnuki a wtedy bed ie głupio . Wszyscy popełniają błędy nawet dorośli to co się dziwić dzieciakom, ale każdy zasługuje na pomocną dłoń. Niewazne co robił, ale skoro chce być lepszy to ta dłoń powinno się podać, bo nie każdy ma siłę udźwignąć się samemu.
Ta radłowska to taka patologia dopiero brata pochwali i wszyscy mieli to wdupie
A nie przyszło Ci na myśl, że nie każdy potrafi obnosić się z bólem? Że jeśli całe życie byłeś ganiony lub nawet karany za łzy ( Nie wiem, czy tak było w tym przypadku, ale teoretyzuję) ,to nie potrafisz okazać uczuć? Że jeśli wszyscy o tobie gadają, zwłaszcza w obliczu tragedii ,zrobisz wszystko, by pokazać światu ,że masz gdzieś, co o Tobie sądzą I w ramach gniewu, bólu i buntu - będziesz ze wszystkim ,,na nie" ? Duma i buta to często jedyne ,co taki człowiek ma. I choćby nie wiem jak cierpiał - Ty tego nie zobaczysz! Zwłaszcza przy TAKIM podejściu. Jesteś taki cacy? Taki PORZĄDNY? No to powiedz mi Robaczku ,co zrobiłeś dla tych dzieci, dla dziewczynki i Jej Brata, by Im pomóc? Niech zgadnę! Udawałeś, że nie widzisz, lub tylko wrzaskiem I pogardą starałeś się Im pokazać, gdzie Ich miejsce. Wiesz co porządnicki? Żal mi takich ludzi. Człowiek jest tyle wart ,ile w nim znajdziesz miłości, empatii I mądrości. A Ty raczej w żadnej z tych dziedzin nie błyszczysz. ... Młoda! Trzymam za Ciebie kciuki! W Twoim życiu, bardzo wiele zależy od Ciebie. Pokaż wszystkim tym ,którzy dziś patrzą na Ciebie tak, jak patrzą, że będziesz kimś! I ,że potrafisz wybierać właściwie! Tylko w siebie uwierz ,nawet ,gdyby cały,,porządny" świat - nie wierzył. Powodzenia!
a gdzie RODO ? kto wam pozwolił podać nazwiska do publicznej wiadomości by "wieszano psy" na rodzinach i tych dziewczynkach? może jeszcze nr domów podalibyście, gdybyście je znali?
może jakiś prawnik zainteresuje się sprawą?
Oczywiście święte krowy strażacy stali pół dnia w zatoce na Morcinka co zmuszało pasażerów do wsiadania na środku ulicy do autobusów!!!
Na Wyczółka i wszystko jasne. Patologia ciągnie do patologii
Idź do domu święta krowo.