Strażnicy miejscy z Jeleniej Góry otrzymują coraz więcej zgłoszeń o nieprawidłowo zaparkowanych pojazdach utrudniających ruch pieszych.
Parkowanie na chodnikach, przejściach dla pieszych oraz w miejscach gdzie ograniczają widoczność to najczęstsze przyczyny interwencji jeleniogórskich strażników miejskich. W kilku przypadkach mieszkańcy mieli tak dość kierowców utrudniających przejście chodnikami lub parkujących na terenach zielonych, że przekazali pisemną prośbę, do Straży miejskiej i Prezydenta Jeleniej Góry, o podjęcie odpowiednich działań.
Działania strażników przynoszą już pozytywne skutki. Ale nie we wszystkich miejscach. Do takich należą chociażby ulica Bankowa – chodniki przy Banku Zachodnim i Banku BGŻ gdzie pomimo zakazów zatrzymywania kierowcy popełniają wykroczenia pozostawiając tam swoje pojazdy, na ulicy Zana pojazdy parkują na chodnikach oraz utrudniają przejazd innym pojazdom, na ulicy Pijarskiej pomimo zakazów kierowcy pakują pojazdy na jezdni i chodnikach oraz w wielu miejscach na Zabobrzu.
Strażnicy przypominają, że zakaz zatrzymywania dotyczy całej szerokości drogi a nie tylko jezdni. Informują również kierowców, że znaki drogowe ustawia zarządca drogi i funkcjonariusz straży miejskiej nie może podważać zasadności ich umiejscowienia. Obowiązkiem kierowcy jest stosowanie się do oznakowania niezależnie od tego czy uważa, że jest ono słuszne czy też nie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ty, synku, lekcje już odrobiłeś? Będziesz bredził, to zabiorę ci twoje prawo jazdy z chipsów...
Jeżeli ktoś staje na pasach to totalna patologia ... myślę, że piesi powinni mieć prawo takowych samochód zdemolować totalnie nie ponosząc przy tym żadnej odpowiedzialności karnej. A sam właściciel samochodu powinien płacić bardzo wysokie kary, a może nawet zabranie dożywotnio prawo jazdy.
Jeżeli ktoś staje na pasach to totalna patologia ... myślę, że piesi powinni mieć prawo takowych samochód zdemolować totalnie nie ponosząc przy tym żadnej odpowiedzialności karnej. A sam właściciel samochodu powinien płacić bardzo wysokie kary, a może nawet zabranie dożywotnio prawo jazdy.
Takie sytuacje są nagminne. Należy zrobić z tym porządek.
Ty, synku, lekcje już odrobiłeś? Będziesz bredził, to zabiorę ci twoje prawo jazdy z chipsów...
Jeżeli ktoś staje na pasach to totalna patologia ... myślę, że piesi powinni mieć prawo takowych samochód zdemolować totalnie nie ponosząc przy tym żadnej odpowiedzialności karnej. A sam właściciel samochodu powinien płacić bardzo wysokie kary, a może nawet zabranie dożywotnio prawo jazdy.
Jeżeli ktoś staje na pasach to totalna patologia ... myślę, że piesi powinni mieć prawo takowych samochód zdemolować totalnie nie ponosząc przy tym żadnej odpowiedzialności karnej. A sam właściciel samochodu powinien płacić bardzo wysokie kary, a może nawet zabranie dożywotnio prawo jazdy.