W wyniku przeprowadzonej symulacji naboru do jeleniogórskich szkół ponadpodstawowych ustalono, iż zdecydowanie największym zainteresowaniem cieszą się licea ogólnokształcące.
Popyt jest na tyle duży, że trudno sprostać całemu zapotrzebowaniu; powołano 16 oddziałów klas pierwszych – 7 w I LO, 5 – w II LO i 4 w III. Wśród techników z kolei największą popularność utrzymuje Zespół Szkół Elektronicznych – tu (ze względu na ograniczenia kadrowe w grupie pedagogów) powołano oddział programistów, a także łączone specjalności – informatyków i logistyków.
Podobny sposób łączenia zastosowano w Zespole Szkół Rzemiosł Artystycznych, gdzie planuje się połączenie technika przemysłu mody z informatyką, ale też pełny oddział w Liceum Plastycznym. Ogółem utworzono w szkołach 22 oddziały techników. Najmniejszym – niestety, tradycyjnie – powodzeniem cieszyły się szkoły branżowe, w których powołano tylko 5 oddziałów.
Dzisiaj (3 sierpnia) rozpoczyna się – po potwierdzeniu zainteresowania uczniów nauką w wybranych przez siebie szkołach – rekrutacja uzupełniająca na wolne miejsce – 39 w szkołach branżowych oraz 35 – w technikach. W liceach wolnych miejsc już nie ma.
Fot. Pixabay.com
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i tu wielki błąd. Do LO powinno dostawac sie nie wiecej niż 30-40% absolwentow podstawówki, a i to juz nawet za dużo. 30 lat temu gdy mlodzeiży było 2 razy wiecej niż teraz klas w LO było mniej.
Jakos się nie dziwię co z tego że wybiorą technikum, zrobią zawód a w tym pisowskim i powskim kraju nie ma dla nich pracy! Szkoda czasu na technikum lepiej ogólniaka i szybciej wypierdalac z tego syfu za granice ;)
Skończysz liceum I wyjedziesz , a jak myślisz , co będziesz tam robić... chętnie Cię przyjmą z tym wykształceniem na zmywak lub do podcierania :(
Tak ogółem to przez łączenie klas i likwidowanie klas tak jak np: Rzemiosła artystyczne kierunek technolog drewna rekrutacja to jedna wielka pomyłka ,i ta cała rekrutacja przez internet gdzie jedna małą pomyłka i dziecko zostaje bez szkoły i czekanie proszenie o wyrzucenie z systemu aby było można ponownie wysłać wniosek to paranoja ,rodzic wpada w stres a co dopiero dziecko , ktoś wogole tego nie przemyślał, teraz rodzice muszą brać wolne i osobiście składać wnioski do szkół , bo dziecko samo nie może tego zrobić , nerwy trzeba mieć mocne
Młodzież wybierała to śmieszne szkoły wybierały tych najlepszych a tych mniej na próg ,dzieci wnioski złożyły a i tak się nie dostały do żadnej szk, szkoda było ich starań i zachodu teraz mają zepsute wakacje bo myślą stresują się boją że zostały na lodzie u resztę wakacji spędza na szukaniu szkoły a nie na wypoczynku
W liceum katolickim są wolne miejsca
Kto by chciał tam dziecko dać
Ten, któremu zależy na przyjaznym srodowiski6i dobrych wynikach na maturze ????
Prawda jest taka,że młodzież nie chce uczyć się przez 5 lat,oni chcą szybko zarabiać pieniądze i dlatego mniej dzieciaków wybiera technika. A tu też ograniczenia ze względu na kasę,bo jeśli w technikum nie zbierze się 28 os.na kierunek to każdy mniejszy nabór niż 28 trzeba ciąć i odrzucać dzieciaki do 14 by zrobić 1 kl.łączoną. Taka dziwna polityka skarbnika miasta,bo okazuje się,że kl.np.23 os jest nierętowna. I najmniej bierze się tu pod uwagę preferencje młodzieży i rodziców.
Nikt normalny nie chce żeby jego dziecko zlizywalo śmietanę z kolan księdza dlatego do katolika nie dają. Jakby tam był jakiś poziom to i miejsc by nie było. Logiczne
i tu wielki błąd. Do LO powinno dostawac sie nie wiecej niż 30-40% absolwentow podstawówki, a i to juz nawet za dużo. 30 lat temu gdy mlodzeiży było 2 razy wiecej niż teraz klas w LO było mniej.
Jakos się nie dziwię co z tego że wybiorą technikum, zrobią zawód a w tym pisowskim i powskim kraju nie ma dla nich pracy! Szkoda czasu na technikum lepiej ogólniaka i szybciej wypierdalac z tego syfu za granice ;)
Skończysz liceum I wyjedziesz , a jak myślisz , co będziesz tam robić... chętnie Cię przyjmą z tym wykształceniem na zmywak lub do podcierania :(