Samochód Ratownictwa Technicznego jeleniogórskiej Straży Pożarnej, jadąc do wypadku drogowego w Podgórzynie, wpadł do rowu.(aktualizacja)
Strażacy jechali do wypadku jaki wydarzył się w okolicach zbiornika Sosnówka. Do miejsca zdarzenia jednak nie zdołali dotrzeć.Zabrakło kilku kilometrów. Na wysokości stawów podgórzyńskich, na śliskiej nawierzchni, nie udało się zapanować na ciężkim pojazdem, który wypadł z drogi i przewrócił się.. Nikomu nic sie nie stało.
materiał video poniżej:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak macie się wypowiadać to najpierw sami postarajcie się być tak odważnymi i twardymi chlopakami jak strażacy jak potrzebujecie pomocy to wiecie gdzie dzwonić a oni zawsze przyjadą i zrobią swoją robotę w 100% więc trochę współczucia i wyrozumiałości dla tych strażaków ponieważ jechali do zdarzenia gdzie była potrzebna natychmiastowa pomoc więc nie mogli jechać 30 km.h bo by ich ludzie wtedy krytykowali czemu Straz tak wolno jeździ więc japa i zajmijcie się czymś o wiele bardziej kreatywnym niż siedzenie przed komputerem i pisanie głupot o których sami nie macie pojęcia tyle z mojej strony gamonie
Panie/Pani świadek najpierw gramatyki się naucz a później pisz konentarze :-) A straż nie jezdzi 40/h do wypadku.....
Do EBEE. Dziękuję za to, że masz takie zdanie o strażakach. Muszę jednak z przykrością napisać, że jest pewien % takich których obecność w P.S.P. czy O.S.P. to nieporozumienie. Do poświęceń im bardzo daleko, a bezinteresowne kiwnięcie palcem wręcz niepojęte.
do EBEE co z tego że jechali na pomoc jak nie dojechali.to co to za pomoc? podniecony kierowca z sygnałami na dachu,gaz w podłogę może się uda dojechać.dziękuje za taką pomoc
Osoby jadące fiatem pandą lub ich rodzinę bardzo proszę o kontakt [email protected]
BRAWO EBEE !!!!!!!
"Ślizgo" a co to znaczy??. Szkoda, że został uszkodzony kluczowy pojazd w JRG1.
Do świadka. Czytając twoje wywody flaki się przewracają. Zadziwia mnie fakt, że zawsze w kazdej sytuacji nawet tej najbardziej nietypowej znajdzie się typowy ćwok, ktory najbardziej skłonnym do poświęceń ludziom przypnie przysłowiową łatkę. Taki klasyczny ćwok przeważnie stoi, patrzy i nie pomaga. Nawet jak ktoś umiera na drodze. Sam piszesz- "widziałem" A czy pomogłeś. Inaczej by zapewne było, gdyby ktoś z twoich bliskich uległ wypadkowi i był zakleszczony w samochodzie. Gdyby strażacy jechali wolno, zapewne nazwałbyś ich mordecami, złodziejami, a może Agentami PO. Ja w przeciwieństwie do ciebie rozumiem tych ludzi i cyle przed nimi czoła Bo dla mnie kazdy strażak to bohater. Ty zapewne strażaka skaczacego do lodowatej wody na 20 stopnich mrozu zazwałbyś idiotą. Bo "lut jest ślizgi". Każdy inny zrozumiałby taki wyczyn , bo życie ludzkie to najwyższa wartość. Ja tym chłopakom życzę powrotu do zdrowia i takiej desperacji jak dziś. Mieliście pecha, ale kto igra z życiem w obronie z życia zasługuje zawsze na pochwałę, choć zapewne niejeden "ćwok teoretyk" nigdy tego nie pojmie. Z góry przepraszam być może za trochę ordynarny jężyk, ale Świadek podniósł mi ciśnienie. Pozdrawiam.
BO BYŁO SLIZGO!!!
21:00 drogA z Cieplic na Podgórzyn nadal nieprzejezdna. Co oni?
ALE SPIESZYŁ SIE RATOWAC ZYCIE A O MAŁO SAM NIE ZABRAŁ JEGO KOLEGOM!!! BRAK ODPOWIEDZIALNOSCI OD KIEROWCY A PO 2 WIEDZIAŁ ZE JEST SLIZGO BO BRAL UDZIAŁ W ZDEZENIU 3 AUT W PIECHOWICACH I ZLEKCEWAZYŁ TO!!!
Zabrakło rozwagi. Tym razem strażacy przesadzili z narażanie własnego życia...
Trudno ze tak sie stalo,najważniejsze że wszyscy cali a złom sie odnowi albo wymieni.
Nie ma co sie bac auto jest ubezpieczone wszystkie szkody pokryje ubezpieczenie :)
i tym sposobem Podgórzyn prawie odcięty od świata,jeszcze po 18stej nie było przejazdu
Przecież muszą się spieszyć do wypadku... nie jechali sobie na wczasy. Ludzie pomyślcie trochę, gdybyście mieli wypadek chcielibyście, aby przyjechali jak najszybciej. Niestety nie dojechali, to nie jest oznaką, żeby psy wieszać na nich.
WIDZIAŁEM JAK JECHAŁ WRECZ ZAPIER... NIEDOSTOSOWAŁ PRETKOSCI DO WARUNKÓW WIDZIAŁ ZE JEST MOKRO WIEC SLIZGO!!! NIECH TERAZ PŁACI Z WŁASNEJ KIESZENI ZA UTRACONE MIENIE!!!
WIDZIAŁEM JAK JECHAŁ WRECZ ZAPIER... NIEDOSTOSOWAŁ PRETKOSCI DO WARUNKÓW WIDZIAŁ ZE JEST MOKRO WIEC SLIZGO!!! NIECH TERAZ PŁACI Z WŁASNEJ KIESZENI ZA UTRACONE MIENIE!!!
Zamiast ratować sami się rozbijają ot to straż czystej poezji
Jak macie się wypowiadać to najpierw sami postarajcie się być tak odważnymi i twardymi chlopakami jak strażacy jak potrzebujecie pomocy to wiecie gdzie dzwonić a oni zawsze przyjadą i zrobią swoją robotę w 100% więc trochę współczucia i wyrozumiałości dla tych strażaków ponieważ jechali do zdarzenia gdzie była potrzebna natychmiastowa pomoc więc nie mogli jechać 30 km.h bo by ich ludzie wtedy krytykowali czemu Straz tak wolno jeździ więc japa i zajmijcie się czymś o wiele bardziej kreatywnym niż siedzenie przed komputerem i pisanie głupot o których sami nie macie pojęcia tyle z mojej strony gamonie
Panie/Pani świadek najpierw gramatyki się naucz a później pisz konentarze :-) A straż nie jezdzi 40/h do wypadku.....
Do EBEE. Dziękuję za to, że masz takie zdanie o strażakach. Muszę jednak z przykrością napisać, że jest pewien % takich których obecność w P.S.P. czy O.S.P. to nieporozumienie. Do poświęceń im bardzo daleko, a bezinteresowne kiwnięcie palcem wręcz niepojęte.