Jak to się dzieje, że w głośnikach miejskich autobusów wszystkie komunikaty o tym do jakiego przystanku właśnie dojeżdżamy i jaki będzie następny są tak precyzyjne, choć czasy przejazdów są nieprzewidywalne, m.in. ze względu na korki, światła, itp. Czy to jest sprawa sprzężenia tych komunikatów z obrotami kół i odległością?
Jak to się dzieje, że w głośnikach miejskich autobusów wszystkie komunikaty o tym do jakiego przystanku właśnie dojeżdżamy i jaki będzie następny są tak precyzyjne, choć czasy przejazdów są nieprzewidywalne, m.in. ze względu na korki, światła, itp. Czy to jest sprawa sprzężenia tych komunikatów z obrotami kół i odległością? – Nie – odpowiada Jerzy Łużniak, zastępca prezydenta Jeleniej Góry. – Komunikatami steruje system radiowy i czujniki w autobusie reagują na te impulsy, stąd – niezależnie od sytuacji na drodze – na kilkadziesiąt metrów przed kolejnym przystankiem pada właściwy komunikat, przekazywany zresztą przez jednego z pracowników MZK, nagrany także w tej firmie. Zatrudnienie aktora do tej pracy – aczkolwiek rozważane – okazało się gorszym pomysłem z dwóch powodów. Po pierwsze – nagranie byłoby dość kosztowne, a po drugie – aktorzy mają inaczej „ustawiony” głos, często afektowany styl wypowiedzi i do takiego zadania nie wszyscy się nadają. Okazuje się w praktyce wielu komunalnych firm, że zwyczajny głos, z dobrą dykcją, jest najlepszym rozwiązaniem tego problemu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Do 123456 ty nie masz mózgu bo piszesz bzdury.
Myślę, że gdyby nazwy przystanków czytała Krystyna Czubówna albo Piotr Fronczewski jechało by się o wiele przyjemniej:)
fo O : no włacha deklu co kierowca ma się narażać to nie fighter . Lecz się na nogi bo ngłowę za pózno !
A kierowca to sędzia na ringu bokserkim? Kierowca ma kierownicę i nią kręci.
W każdym autobusie powinna być zainstalowana kamera bo kierowcy nie reagują na awantury.
Do 123456 ty nie masz mózgu bo piszesz bzdury.
Myślę, że gdyby nazwy przystanków czytała Krystyna Czubówna albo Piotr Fronczewski jechało by się o wiele przyjemniej:)
fo O : no włacha deklu co kierowca ma się narażać to nie fighter . Lecz się na nogi bo ngłowę za pózno !