Reklama

II Lwówecki Zlot Motocyklowy przeszedł do historii

27/07/2015 08:24

 

Drugi dzień Lwóweckiego Zlotu Motocyklowego, przeszedł najśmielsze oczekiwania organizatorów. Pełne „miasteczko namiotowe”, setki motocyklistów odwiedzających Zlot i tłumy mieszkańców nie tylko Lwówka Śląskiego podczas niesamowitych kaskaderskich wyczynów motocyklowych, jakie zaprezentowała Ewa Pieniakowska, Różowa Królowa Polskiego Stuntu. 

Sobota dla motocyklistów rozpoczęła się od zwiedzania okolicy. Lwówek Śląski i jego przepiękne okolice, Magiczna Wieś Pławna i Zamek Śląskich Legend oraz Arka Noego, zapora wodna w Pilchowicach i Góra Szybowcowa, tak w skrócie przedstawiała się trasa jaką przebyli motocykliści. 

Wieczór we Lwówku Śląskim, to prawdziwa moc atrakcji. Jedną z największych był niesamowity pokaz stuntu w wykonaniu Ewy Pieniakowskiej, nazywanej Różową Królową Polskiego Stuntu. Jazda motocyklem na jednym kole, jazda na stojąco, czy jazda tyłem, to tylko niektóre z zapierających dech w piersiach wyczynów jakie na motocyklu robi ta, bądź co bądź drobna, kobieta. 
  obejrzyj wideo









Pierwszą część pokazu Ewy oklaskiwały tłumy mieszkańców nie tylko samego Lwówka Śląskiego, ale i osób przybyłych tu specjalnie z całej okolicy – Wlenia, Lubomierza, Bolesławca… 
Po kilkunastominutowym pokazie pani Ewa zapowiedziała, że każdy kto chce może zrobić sobie z nią  zdjęcie, obejrzeć motocykl i dostać autograf. Jak się okazało, natychmiast wokół niej zgromadziły się tłumy nowych fanów, a Ona, tak jak obiecała, tak dotrzymała słowa i przez następną godzinę zajęta była rozdawaniem autografów. 
Podobnie było podczas drugiej części pokazu, zorganizowanej na terenie Caritas, tu po wyjątkowych akrobacjach i paleniu gumy przyszedł czas na rozmowy z fanami, wspólne zdjęcia i autografy.
 


Po dawce motocyklowej adrenaliny, przyszedł czas na konkursy i koncerty, w tym ten najbardziej oczekiwany, muzycznej gwiazdy Lwóweckiego Zlotu Motocyklowego – PARTYZANTA. 
 
  Plany zabawy do białego rana pokrzyżowała nieco pogoda. Ulewny deszcz i porywisty wiatr ostudził emocje wielu zlotowiczów. Po deszczowej nocy przyszedł czas na pakowanie, niedzielną mszę świętą, paradę zamknięcia i pożegnania. Do zobaczenia za rok, mówią motocykliści i dodają, iż z pewnością będzie ich tu, we Lwówku Śląskim, jeszcze więcej. 
 
  II Lwówecki Zlot Motocyklowy organizowany przez Parafię Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Lwówku Śląskim i założone w maju tego roku Stowarzyszenie Motocyklistów „Leopolis Bikers” przeszedł do historii. Kilka miesięcy przygotowań, planów i zaangażowanie kilkunastu osób na czele z księdzem Rajmundem Górskim z pewnością się opłaciło. Już w tej chwili można powiedzieć, iż Zlot jest drugą co do wielkości imprezą organizowaną we Lwówku Śląskim. A to dopiero początek. Ambicje organizatorów, ich pomysły i plany są naprawdę imponujące. 
Zlot Motocyklowy to nie tylko święto samych motocyklistów, ale także znakomity element promocji regionu. Czy dzięki grupce pasjonatów, za kilka lat Lwówek Śląski będzie w Polsce słynął z piwa, agatów i najlepszych Zlotów Motocyklistów?  Tego właśnie organizatorom życzymy i już dzisiaj trzymamy kciuki 
i zapraszamy wszystkich na III Zlot.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pw - niezalogowany 2015-07-27 12:54:09

    Ewa fajna dama,nie boi się motocykla.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości