Na Górze Szybowcowej swoje 72 urodziny będzie obchodził pierwszy polski kosmonauta- Mirosław Hermaszewski. Nie zabraknie innych znanych kosmonautów. Wszystko to w najbliższą niedzielę 15 września.
Mirosław Hermaszewski w tym roku kończy 72 lata. Jest pierwszym Polakiem, który poleciał w kosmos. Malo kto wie, że zaczynał swoją karierę lotnika w Areoklubie Wrocławskim. Tam od 1960 roku latał na szybowcach. Jak podaje Wikipedia, pierwszy lot szybowcem odbył 11 lipca 1960 roku z lotniska w Oleśnicy. W okresie od 1 lipca do 15 października 1961 roku, przed przyjęciem do Oficerskiej Szkoły Lotniczej uczestniczył w turnusie lotniczego przysposobienia wojskowego. W tym czasie podwyższył kwalifikacje pilota szybowcowego, które zdobył w macierzystym aeroklubie i w dniu 6 sierpnia 1961 roku ukończył kurs akrobacji szybowcowej. Następnie, również w Lisich Kątach pod Grudziądzem, rozpoczął naukę latania na samolotach typu CSS-13. 13 listopada 1961 roku z licencją pilota szybowcowego i uprawnieniami pilota samolotowego wstąpił do dęblińskiej Szkoły Orląt, gdzie opanował pilotaż samolotu TS-8 Bies i uzyskał kwalifikacje pilota myśliwskiego 3 klasy na samolocie odrzutowym MiG-15. Szkołę ukończył 22 marca 1964 roku ze stopniem podporucznika jako prymus i uzyskał przydział do 62 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego OPK im. Powstańców Wielkopolskich 1918–1919 w Poznaniu, gdzie po 2 latach uzyskał uprawnienia pilota 1 klasy i został przeszkolony w pilotażu samolotów ponaddźwiękowych MiG-21(prędkość 2,05 Ma). 5 października w Poznaniu zawiera związek małżeński z mieszkanką Wołowa – Emilią Łazar. Za osiągnięcia w służbie por. pil. Mirosław Hermaszewski zostaje w 1968 roku wyróżniony skierowaniem na studia stacjonarne do Akademii Sztabu Generalnego WP, na fakultet lotniczy. W 1971 roku ukończył z wyróżnieniem Akademię Sztabu Generalnego w Warszawie. Praca dyplomowa dotyczyła użycia lotnictwa myśliwskiego w walce powietrznej. W dniu akademickiej promocji, 20 lipca 1971 roku, otrzymuje awans do stopnia kapitana. 6 stycznia 1975 roku awansuje do stopnia majora. W latach 1964–1978 służył w wojskach obrony powietrznej kraju. Był dowódcą eskadry 28 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego w Słupsku-Redzikowie, zastępcą dowódcy 34 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego w Gdyni-Babich Dołach oraz dowódcą 11 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego OPK im. Osadników Dolnośląskich we Wrocławiu i z tego stanowiska trafił do grupy kandydatów na kosmonautów.
W 1976 został wyłoniony w drodze selekcji z grona kilkuset polskich pilotów wraz z płk. Zenonem Jankowskim jako kandydat do lotu kosmicznego w ramach międzynarodowego programu Interkosmos, utworzonego przez ZSRR. Ostatecznie wybrany (Jankowski został zmiennikiem), 4 grudnia 1976 roku odlatuje do Gwiezdnego Miasteczka pod Moskwą, gdzie przygotowuje się do lotu kosmicznego. Od godziny 17:27 27 czerwca do godziny 16:31 5 lipca 1978 wraz z Piotrem Klimukiem odbył lot na statku Sojuz 30. Dnia 28 czerwca 1978 roku o godzinie 19:08 przeprowadzono cumowanie z zespołem orbitalnym „Salut 6” – Sojuz 29. Po wykonaniu programu badawczego 5 lipca w stepach Kazachstanu odbyło się lądowanie. W czasie 8-dniowej misji dokonano 126 okrążeń Ziemi i zostało ustanowionych kilka rekordów Polski zatwierdzonych przez FAI; m.in.: wysokość – 363 km, prędkość lotu – 28 tys. km/h, czas trwania lotu – 190 godzin 3 minuty 4 sekundy, przebyty dystans – 5 273 257 km i inne.
Za udział w tym locie Mirosław Hermaszewski został odznaczony „Złotą Gwiazdą” Bohatera Związku Radzieckiego (nr 11 301), Orderem Lenina oraz Orderem Krzyża Grunwaldu I Klasy. W 1986 został Kawalerem Orderu Uśmiechu.
Wśród urodzinowych gości nie zabraknie pierwszej kosmonautki Valentiny Tereshkovej oraz Piotr Klimuka. O Tereshkovej śpiewano w latach 60-tych piosenki. Jedna z nich o tytule "Walentyna Twist" wylansowana przez polską grupę "Filipinki" w owym czasie była na czołówkach list przebojów.
Łącznie w najbliższą niedzielę do Jeżowa Sudeckiego ma przyjechać 15 kosmonautów. Jubilat i jego goście mają w planie loty nad Kotliną Jeleniogorską w asyście klubowych instruktorów. W niedzielnej imprezie może uczstniczyć każdy chętny. Wstęp jest wolny
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze