Wiele szczęścia miał 20 - letni kierowca Toyoty, który na łuku drogi w Mysłakowicach nie zapanował nad samochodem.
Do zdarzenia doszło dziś (20.10) ok. godziny 15.50 w Mysłakowicach, na wysokości dyskontu Biedronka. Dwudziestolatek z Jeleniej Góry jechał z kolegą. W pewnym momencie, na mokrej nawierzchni, stracił panowanie nad samochodem, na łuku drogi i wpadł na barierę energochłonną. Kierowana przez niego Toyota Corolla siłą rozpędu przeleciała przez barierkę i dachując stoczyła się z przydrożnej skarpy, uderzając jeszcze w stojący przy drodze dom. W trakcie dachowania auto obróciło się o 180 stopni lądując tyłem do kierunku jazdy. Szczęśliwym trafem kierowcy i pasażerowi nic się stało. Przyczyną wypadku było niedostosowanie prędkości do warunków jazdy.
Tuż po wypadku tłumaczył, że nie jechał szybko (ok.40 km/h) a na przeciwległy pas ruchu zjechał aby uniknąć czołowego zderzenia. Policjanci odtwarzający przebieg zdarzenia nie uznali jednak jego wersji za wiarygodną.
Materiał video z miejsca zdarzenia :
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czyli bariera energochłonna nie spełniła swojego zadania. Jakaś fuszerka.
A oponki jak nowe...
http://synonim.net/synonim/wypadek słowo "wypadek" ma 115 synonimów ale o pobycie w szpitalu nic tam nie ma
a jakie ma to znaczenie? wypadł z drogi więc wypadek, co innego gdyby się zdarzył na drodze, a nie poza nią... to wtedy zdarzenie. A już łączenie "dzwona" z ilością dni pobytu w szpitalu to już prawdziwy prawniczy bełkot. Takie rzeczy tylko w Polce ;-)
@jg A kraksa to od ilu dni w szpitalu jest?...palancie
A wypadki chodzą po ludziach nie po szpitalach....
Po pierwsze czy ktoś wylądował w szpitalu pow. 7 dni? Nie. W takim razie to zdarzenie drogowe a nie wypadek... . ile lat maja redaktorzy? do przedszkola chodzili?
Czyli bariera energochłonna nie spełniła swojego zadania. Jakaś fuszerka.
A oponki jak nowe...
http://synonim.net/synonim/wypadek słowo "wypadek" ma 115 synonimów ale o pobycie w szpitalu nic tam nie ma