Z ustaleń z miejsca zdarzenia wynika, że samochodem podróżował tylko kierowca. Trafił do szpitala.
Dziś (4.06) na drodze pomiędzy Łomnicą i Karpnikami doszło do groźnego zdarzenia z udziałem jednego samochodu osobowego. Jak wynika z ustaleń z miejsca zdarzenia, około 40-letni kierowca Renault z nieznanych przyczyn zjechał samochodem z drogi i koziołkował na poboczu. W trakcie zdarzenia wypadł z pojazdu i wylądował na łące. Po przybyciu na miejsce ratowników medycznych został natychmiastowo objęty profesjonalną pomocą. Zadecydowano, że wymaga on przetransportowania do szpitala na dalsze badania.
Droga po zdarzeniu była chwilowo zablokowana. Obecnie ruch odbywa się wahadłowo - jednym pasem.

# Groźny wypadek pomiędzy Łomnicą i Karpnikami. Kierowca trafił do szpitala
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Auto z kierowcą wylądowało na łące, ale zablokowana była droga. Niedługo wystarczy, że rowerzysta złapie gumę, a potrzebne będzie kilka zastępów straży, wszelkie służby i podstawa działanie - zablokowanie drogi. Wczoraj w Podgórzynie któryś z mieszkańców puścił bąka i zjechało się kilka jednostek straży.
Nie zesraj się.
Tam jest dość wąska i kręta droga. Niektórzy jeżdżą bardzo szybko. Mógł mu ktoś nawet z za zakrętu wyskoczyć i zwiał. Ale często też przez drogę przebiega zwierzyna. Zresztą! Nie ma co oceniać. Mógł nawet zasłabnąć za kierownicą. Mam nadzieję, że wróci do zdrowia.
Jak wąska i kręta droga? Kierowca chyba słabomózgowy, pedał w podłogę, umiejętności odwrotnie proporcjonalne do szybkosci i służby mają zajęcie. Ciekawe czy amorki sprawne, może opony pełnoletnie?
Bez mózgowy gościu jesteś ty nie bylo cię przy wypadku, nie wiesz jak było to po co się wogole udzielasz ?
Leciał gościu Renault , nie było miejsca na drodze to wylądował na polu . Przychodzi leśniczy i mówi, że tu się nie wolno kąpać . Zgłaszam to na policję i straż pożarną . A dlaczego na straż pożarną ? , a to dlatego aby Tobie głowę ostudzili zimną wodą . A dlaczego na policję ? , a to dlatego aby Cię zbadać czy się nie na koksowałeś . Jaki morał ? nie jeżdzić żółtymi tramwajami i nie pić energetyków, bo to jednak szkodzi.
Trochę późno o tym piszę ale piszę dokładnie jak było Jechałam z mamą i przyjaciółką do stajni autem. Na drugiej części drogi jechała rowerzystka, ciężarówka ją ominęła przez co jechała na nas na czołówkę. Zwolniliśmy, jechałyśmy bardzo wolno i gdy ciężarówka sprawnie nas ominęła powoli jedziemy dalej i wszyscy z auta odetchnęli, gdy nagle słyszymy że za nami coś szybko jedzie. Kierowca auta tego skręcił w rów i jednym słowem tak jak było napisane „koziołkował”. Jestem bardzo wdzięczna że wybrał wjechać w rów niż nas zabić. Więc proszę miejcie trochę zrozumienia:)
Tu po części się nie zgodzę bo jechałem dosłownie za autem które jechało przede mną i zwolniło prawie do zera przez kierowcę ciężarówki która wyprzedzała rowerzystę dosłownie na zakręcie ja niestety nie miałem takiego refleksu i wolałem skręcić w rów niż zrobić krzywdę osoba jadącym przede mną w aucie oraz rowerzystce. Pamiętam całe zdarzenie, mam nadzieję że ktoś również jechał kto miał kamerkę w aucie i mógłby udostępnić nagranie. Pozdrawiam ozięble osoby hejtujace które nie mają swojego życia
Auto z kierowcą wylądowało na łące, ale zablokowana była droga. Niedługo wystarczy, że rowerzysta złapie gumę, a potrzebne będzie kilka zastępów straży, wszelkie służby i podstawa działanie - zablokowanie drogi. Wczoraj w Podgórzynie któryś z mieszkańców puścił bąka i zjechało się kilka jednostek straży.
Nie zesraj się.
Tam jest dość wąska i kręta droga. Niektórzy jeżdżą bardzo szybko. Mógł mu ktoś nawet z za zakrętu wyskoczyć i zwiał. Ale często też przez drogę przebiega zwierzyna. Zresztą! Nie ma co oceniać. Mógł nawet zasłabnąć za kierownicą. Mam nadzieję, że wróci do zdrowia.