Do wypadku doszło na 122 km autostrady A4 w okolicach Kostomłotów. Ford mondeo uderzył w TIR-a.
Do wypadku doszło z powodu nie zachowania ostrożności przez jednego z kierowców ciężarówki. TIR wyprzedzając inną ciężarówkę zjechał z prawego pasa na lewy zajeżdżając drogę prawidłowo jadącemu mondeo. Kierowca tego ostatniego aby uniknąć zderzenia próbował hamować i uciec na prawy pas, tam jednak zderzył się z drugim tirem. Kierowcę auta osobowego był uwięziony w pojeździe. Wydobyli go strażacy rozcinając wrak samochodu. Następnie śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do szpitala we Wrocławiu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ojej - na autostradzie "miał 100 km/h". Człowieku -znasz się na przepisach? Nawet jak miał 100km/h to jechał zgodnie z przepisami
Ta autostrada powinna mieć nazwę - Zemsta Hitlera. Często jeżdżę po naszym pięknym kraju, a ta jest jedyna w swoim rodzaju.
To ciekawe ile tym Fordem cisnął. Skoro tiry się wyprzedzały to na pewno miał 100km/h. Skoro koleś hamował i jeszcze pocisnął na prawy pas czyli miał odchodzącą długość całego zestawu do hamowania czyli jakieś 18mb które się oddala bo też jedzie w tym samym kierunku.
Nie da się ukryć że na A4 gnają 160 km/h i szybciej. TIR rozpoczynając manewr wyprzedzania nie robi tego z impetem jak osobowy. Tak więc przy odrobinie wyobraźni doszłoby ewentualnie do niegroźnego najechania
Oni pukają szosówki i na swoje babeczki nie maja już siły, więc spoko.
tirowcy idioci wyprzedzają się nawzajem przez 10km bo jeden jedzie 2 km/h szybciej.jedyny pożytek z tych brudasow jest taki że można pukać ich baby kiedy są w trasie.
Kierowcy osobówek nie są święci, ale miałem wiele sytuacji jadąc te 130-140km/h że tir zjeżdżał na lewy pas dosłownie przed moją maskę. Bo zachciało mu się nagle wyprzedzić !! To są bardzo niebezpieczne sytuacje a zdarzają się codziennie, tym razem jak widać się nie udało :( Polska...
To auto nie było rozcinane tylko o tył tira je tak rozpruło.
Dają ci zarobić?
A ciekawe ile miał ten mondeo na blacie ??? Oto jest pytanie. ...hmmmm ???? Myślę jakby miał chociaż zbliżoną do tej jaka w tamtym miejscu obowiązuje to wyhamowal by a przynajmniej nie było by takich skutków żeby auto rozcinać.
Zawsze to zwala sie na tiry ale bardzo czesto wypadki sa skutkiem bezmyslnej jazdy auta osobowego ktory potrafi zajechac droge nie myslac jaka jest droga hamowania pojazdu o masie 40 ton choc nie ma co ukrywac ze rozni trafiaja sie kierowcy i tirow i osobowek ,a kierowcom tirow zycze powodzenia i ich ciezkiej pracy :-)
Kolo kostomlotow jest zakaz wyprzedzania przez tiry a oni i tak swoje. Zabrać mu prawko dożywotnio!!
Cholerne tiry! Królowie szos zasmarkani.....Ciągle im się wydaje,że są panami autostrad.....
ojej - na autostradzie "miał 100 km/h". Człowieku -znasz się na przepisach? Nawet jak miał 100km/h to jechał zgodnie z przepisami
Ta autostrada powinna mieć nazwę - Zemsta Hitlera. Często jeżdżę po naszym pięknym kraju, a ta jest jedyna w swoim rodzaju.
To ciekawe ile tym Fordem cisnął. Skoro tiry się wyprzedzały to na pewno miał 100km/h. Skoro koleś hamował i jeszcze pocisnął na prawy pas czyli miał odchodzącą długość całego zestawu do hamowania czyli jakieś 18mb które się oddala bo też jedzie w tym samym kierunku.