Graniczny most na Izerze został postawiony piętnaście lat temu w miejsce istniejącego wcześniej a zniszczonego w nie do końca znanych okolicznościach mostka. Obecnie z uwagi na awaryjny stan konstrukcji most jest zamknięty. Nie ma możliwości przekroczenia granicy w tym miejscu.
Mostek na Izerze to bardzo popularne przejście graniczne w Górach Izerskich. Malowniczo osadzona przeprawa, jest drewnianą konstrukcją na betonowych podporach. Został zbudowany w 2005 roku, wspólnymi siłami przygranicznych gmin. Poprzedni łukowy most z betonu został wysadzony w powietrze podczas stanu wojennego.
Pomimo regularnych konserwacji drewniana konstrukcja kładki nie wytrzymuje próby czasu i ulega biologicznej degradacji. Mostek obecnie jest przechylony co sprawia, że istnieje ryzyko jego zawalenia. Jak informuje Karkonoski Park Narodowy, nadzór budowlany wyłączył przeprawę z użytkowania.
Władze Szklarskiej Poręby deklarują wykonanie tymczasowych prac zabezpieczających, jednak na odbudowę przeprawy miastu brak funduszy. Władze czeskiego kraju libereckiego mają gotowy projekt budowy nowego mostu o konstrukcji metalowej. Koszt inwestycji to milion złotych. Czesi są gotowi wyłożyć połowę tej kwoty. Z polskiej strony być może do odbudowy włączy się Urząd Marszałkowski.
W miejscu, w którym dziś stoi mostek przez Izerę, już w XVII wieku przeprawiali się przez rzekę czescy protestanci (Bracia czescy), prześladowani na tle religijnym, którzy szukali schronienia w górach i prawdopodobnie przerzucili tu kiedyś drewnianą kładkę. Po wielkiej powodzi która w 1899 roku zniszczyła przeprawę, wybudowano, nowy żelbetowy most, otwarty w 1901. Jak na owe czasy była to pionierska konstrukcja.
Po roku 1945 w wyniku poprowadzenia korytem Izery granicy polsko-czechosłowackiej, most był niedostępny i stracił swoje znaczenie turystyczne. Zagrodzony drutem kolczastym most na Izerze istniał nieużytkowany prawdopodobnie do 1981 r. Został wysadzony przez oddziały Wojsk Ochrony Pogranicza.
W połowie lat dziewięćdziesiątych XX w. władze samorządowe Kořenova wystąpiły z inicjatywą odtworzenia przejścia granicznego przez Izerę. Wielkim orędownikiem powstania mostku był vice-starosta Kořenova Jaroslav Husak. Pomysł spotkał się z poparciem władz Szklarskiej Poręby i Towarzystwa Izerskiego.
W roku 2000 odbyło się pierwsze oficjalne spotkanie w tej sprawie zainteresowanych stron - władz przygranicznych gmin: Szklarskiej Poręby i Kořenova. Ta niewielka budowla stanowiła nie lada wyzwanie. Wystarczy przypomnieć, że do uzyskania zgody na jej odtworzenie należało przed laty uzyskać 17 decyzji z urzędów centralnych Pragi i Warszawy.
Graniczny most na Izerze grozi zawaleniem. Przeprawa została zamknięta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szklarska Poręba jak zwykle nie ma pieniędzy na nic, ani żeby partycypować w bezpłatnych połączeniach autobusowych ze Świeradowem Zdrój, a ni nawet na remont opisanej w artykule kładki. Mimo dalszych wyprzedaży gruntów pod zabudowę hotelowo-usługową (apartamentowce) i dochodów z podatków od usług turystycznych, wieczne dziady. Ale jacy przedstawiciele samorządu, taka klasa miasta.
do gosc wyzej, chcieli gnoju z PO? To teraz maja!!!
gościu, kup sobie koło i je**ij się w czoło
Proponuję żebyś się sam je-bną i spojrzał w lustro
Czy da radę przejść przez rzekę czy w lecie jest dużo wody ?
Typowa polinska gospodarka. Budujemy za pół przyznanej dotacji, a reszta po kieszeniach kierownictwa lub konkretnej spółki. Efekt? Inwestycje które powinny służyć latami, sypią się po miesiącach. Żal...
Szklarska Poręba jak zwykle nie ma pieniędzy na nic, ani żeby partycypować w bezpłatnych połączeniach autobusowych ze Świeradowem Zdrój, a ni nawet na remont opisanej w artykule kładki. Mimo dalszych wyprzedaży gruntów pod zabudowę hotelowo-usługową (apartamentowce) i dochodów z podatków od usług turystycznych, wieczne dziady. Ale jacy przedstawiciele samorządu, taka klasa miasta.
do gosc wyzej, chcieli gnoju z PO? To teraz maja!!!
gościu, kup sobie koło i je**ij się w czoło