Reklama

Granica Bogatynia gromi jaworską Kuźnię

25/05/2014 21:27

Kuźnia Jawor przegrała na wyjeździe z Granicą Bogatynia 5:0 i jej szanse na utrzymanie stopniały niemalże do zera.

 

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem i nic nie zapowiadało pogromu w drugiej części spotkania. Jaworzanie nie zasłużyli na to, aby przegrać mecz w takich rozmiarach. 

W szeregach Kuźni na mecz w Bogatyni zabrakło kilku zawodników m. in. Roberta Kruczka z powodu obowiązków zawodowych. Kilkadziesiąt minut wcześniej nad Bogatynią przeszła ulewa, co spowodowało, że murawa była w niektórych miejscach mocno nasiąknięta wodą. Pierwsza połowa to niewielka przewaga gospodarzy, którzy stworzyli sobie więcej sytuacji podbramkowych. Niewiele pograł Mariusz Krupczak, który już w 6 minucie był zmuszony opuścić boisko z powodu urazu i zastąpił go Emilian Borek. W 7 minucie Granica mogła objąć prowadzenie, ale piłka trafiła w zewnętrzną część słupka. Goście po raz pierwszy stworzyli zagrożenie pod bramką Granicy w 11 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, po strzale głową Kurzelewskiego, futbolówka minimalnie poszybowała nad poprzeczką. W 21 minucie gracz Granicy znalazł się w sytuacji jeden na jeden, ale spudłował, nieczysto trafiając w piłkę. Z kolei w 24 minucie zawodnik gospodarzy spróbował szczęścia uderzeniem z dystansu, ale jego próba była niecelna. W 32 minucie tuż przed polem karnym Gołąbek sfaulował rywala i sędzia podyktował rzut wolny. Jego wykonawca uderzył bezpośrednio na bramkę Borka, ale bramkarz Kuźni nie dał się zaskoczyć i sparował piłkę na rzut rożny. W 35 minucie po strzale Emiliana Borka z 25 metrów, piłka o centymetry minęła bramkę Granicy. Do przerwy 0:0 i nic nie zapowiadało tego co miało się stać w drugiej odsłonie. 

Reklama

W 49 minucie po centrze z rzutu rożnego Granicy, wytworzyło się w polu karnym Kuźni spore zamieszanie, ale jaworzanie zażegnali je, lecz tylko na chwilę. Wybita przez nich piłka spadła na nogę rywala, który bez zastanowienia, z pierwszej piłki, posłał potężną bombę w stronę Patryka Borka. Nasz goalkeeper bardzo dobrze poradził sobie z tym strzałem. Jednak już w 50 minucie nie miał za niewiele do powiedzenia. Serweciński zagrał ręką w polu karnym i Marcin Tomalski wskazał na "wapno". Egzekutor pewnie zamienił jedenastkę na gola. Był to dopiero początek nieszczęść Kuźni. W 62 minucie było już 2:0. Zawodnik gospodarzy, prawie z narożnika pola karnego, posłał piłkę na długi słupek i zatrzepotała ona w siatce. W 67 minucie było już 3:0. Piłkarz Granicy wygrał pojedynek "sam na sam" z Borkiem. W 70 minucie z boiska został usunięty Tomasz Serweciński za akcję ratunkową. Nie mająca już nic do stracenia Kuźnia zaczęła grać trójką obrońców. W 75 minucie wybuchł spory galimatias w polu karnym Kuźni po zespołowej akcji gospodarzy. Gracz Granicy wykorzystał dezorientację piłkarzy z Jawora, przejął piłkę i umieścił ją w niemalże w pustej bramce. Kuźnia walczyła już tylko o trafienie honorowe. W 78 minucie szczęścia spróbował Fitas, ale piłka po jego uderzeniu zaliczyła rykoszet i goście zyskali tylko rzut rożny. W 82 minucie Fitas znów stanął przed szansą. Dobrym podaniem z lewego skrzydła obsłużył go Skulski i tym razem był to już celny strzał, ale bramkarz Granicy był na posterunku. W 89 minucie Granica ustaliła rezultat końcowy na 5:0.

24 maja (sobota), godz. 17:00 - Bogatynia
Granica Bogatynia - Kuźnia Jawor 5:0 (0:0)
Bramki: ? 52'-k., 62', 67', 75', 89'
Kuźnia: 1.Patryk Borek - 3.Krystian Pietruszka (77.Piotr Zieliński 60'), 17.Tomasz Serweciński, 15.Kamil Orda, 20.Kamil Kurzelewski, 16.Kamil Gołąbek, 11.Mariusz Krupczak (6.Emilian Borek 6'), 5.Dariusz Czaja (8.Bartosz Skulski 56'), 19.Bartosz Fitas, 27.Wojciech Sabat (7.Daniel Burszta 68'), 9.Marcin Bagiński
Żółte kartki: Więckiewicz, Szydło, Sochacki, Duduć, Janiak (Granica) oraz Gołąbek (Kuźnia)
Czerwona kartka: Tomasz Serweciński (Kuźnia - 70'; za akcję ratunkową)
Sędziował: Marcin Tomalski (WS OZPN Wrocław)
Widzów: 200

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości