Zabrali małe dzieci z w góry, mimo trudnych warunków pogodowych i 3 stopnia zagrożenia lawinowego. Ratownicy GOPR apelują do rodziców o odpowiedzialne podejmowanie decyzji i nienarażanie swoich pociech na niebezpieczeństwo.
- Ratownicy Grupy Karkonoskiej GOPR proszą o rozwagę przy wyjściu w góry, szczególnie z dziećmi. W ciągu ostatnich dwóch dni mieliśmy działania ratownicze, gdzie nieodpowiedzialni dorośli brali dzieci w góry. Pomimo trudnych warunków decydowali się na taką wycieczkę przeceniając swoje siły i możliwości. Ratownicy GOPR musieli dwa razy interweniować właśnie w takich przypadkach. Przedwczoraj było aż pięcioro dzieci poniżej 10 roku życia, gdzie dwójka dorosłych sobie nie poradziła i musieliśmy ewakuować całą siódemkę. Zwracam uwagę, że aktualnie w Karkonoszach warunki są bardzo trudne. Panuje 3 stopień zagrożenia lawinowego. Ten stopień mówi nam również o tym, że warunki są trudne także na szlakach. Jeszcze raz prosimy Państwa o rozsądek i rozwagę - apeluje Sławomir Czubak, naczelnik Grupy Karkonoskiej GOPR.
źródło : http://MUzyczneradio.com.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zgadzam się w pełni, że za takie szaleńcze decyzje, cała odpowiedzialność finansowa powinna spływać na opiekunów. Bezmyślność należy karać. Niedługo akcje GOPR lub TOPR staną się dla nieodpowiedzialnych rodziców swoistego rodzaju okazją do urozmaicenia pobytu w górach o przelot helikopterem.
Z tego co się orientuje na Słowacji ratownicy górscy wystawiaja paragon za usługę w takich przypadkach, póki w Polsce nie będzie tego typu rozwiązań Ci tępi ludzie będą dalej robić co im się żywnie podoba, sam obsługuje turystów w pracy i jak widzę co ludzie przyjeżdżający na ferie robią to jest paranoja, najgorsze że w takich przypadkach cierpią najbardziej dzieci. .a to rodzice, cytując klasyka, powinni upaść i głupi r*j rozwalić...
Janusze w akcji ;)
Obciazyc za cala akcje
Absolutny brak wyobraźni. Brak wyobraźni króluje dodatkowo na drogach kiedy w takich warunkach w góry przyjeżdżają na LETNICH oponach!!!Odpowiednie służby powinny się temu przyglądnąć i karać.Tacy kierowcy nie dość ,że nie radzą sobie z jazdą w tych warunkach to jeszcze stwarzają zagrożenie i utrudnienia dla innych.
Poznaniaki pierd....
Państwo z Wielkiego Miasta na prowincję na ferie przyjechało.....
Albo zapomnieli jak zima wygląda albo widzieli ją tylko w filmach o Św. Mikołaju.
Zgadzam się w pełni, że za takie szaleńcze decyzje, cała odpowiedzialność finansowa powinna spływać na opiekunów. Bezmyślność należy karać. Niedługo akcje GOPR lub TOPR staną się dla nieodpowiedzialnych rodziców swoistego rodzaju okazją do urozmaicenia pobytu w górach o przelot helikopterem.
Z tego co się orientuje na Słowacji ratownicy górscy wystawiaja paragon za usługę w takich przypadkach, póki w Polsce nie będzie tego typu rozwiązań Ci tępi ludzie będą dalej robić co im się żywnie podoba, sam obsługuje turystów w pracy i jak widzę co ludzie przyjeżdżający na ferie robią to jest paranoja, najgorsze że w takich przypadkach cierpią najbardziej dzieci. .a to rodzice, cytując klasyka, powinni upaść i głupi r*j rozwalić...
Janusze w akcji ;)