Reklama

"Gitarą i ..." - czyli borowickie spotkanie z poezją śpiewaną. Dzień I

19/07/2014 09:06

Wczoraj (18-07) na borowickiej polanie rozpoczęła się XXV edycja spotkań z poezją śpiewaną.

 

Przed laty koncert ten odbywał się pod nazwą "Gitarą i Piórem" ale jego organizację przejęło miasto Karpacz. To nie oznaczało jednak końca spotkań w Borowicach, które kontynuują swoją tradycję serwując publiczności wieczory poezji śpiewanej. W tym roku dopisała przede wszystkim pogoda, dzięki czemu na polanie zgromadziła się naprawdę spora rzesza słuchaczy.

 

Punktualnie o godzinie 19.00 na scenie pojawili sie organizatorzy jak i sami artyści. Zgromadzonych słuchaczy powitała Wójt Gimy Podgórzyn - Anna Latto oraz prowadzący koncert Jacek Grondowy.

Reklama

„Dla nas - gospodarzy festiwalu, najważniejsi są ludzie, którzy tu przyjeżdżają. To oni stanowią o pięknie wspólnie spędzonych chwil, chwil pisanych muzyką i piosenką. Od dwudziestu trzech lat borowicka impreza ma wyjątkowy charakter - powiedziała Anna Latto

 

Jak co roku na rozpoczęcie mogliśmy usłyszeć "hymn" tej imprezy, a więc "Sielankę o domu". Chwilę później swój występ rozpoczął lokalny zespół "Szyszak". 

 

Czujemy zaszczyt. Jesteśmy wierni temu festiwalowi od wielu lat. Biegaliśmy tutaj jeszcze jako chłopcy, i właśnie wtedy zaraziliśmy się pasją do muzyki. Będzie to wspaniały festiwal. Staraliśmy sie tak dobrać repertuar żeby mogli Państwo usłyszeć kilka utworów z pierwszej płyty, czyli z początku naszej działalności i trochę z drugiej - powiedział Marek Piwowarski (zespół Szyszak)

Reklama

 

Tego wieczoru na scenie pojawili się także - Dorota Osińska i Renata Przemyk. Ta pierwsza bardzo przypadła do gustu publiczności, która kilka razy prosiła o bis. Renata Przemyk obchodziła jubileusz 25-lecia twórczości artystycznej, a swoim występem zamknęła pierwszy dzień festiwalu.

 

Jak było ? Zapraszamy do obejrzenia krótkiej relacji video i galerii zdjęć oraz oczywiście do komentowania i dzielenia się spostrzeżeniami. 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    aaa - niezalogowany 2014-07-20 03:00:45

    Szczęście że w tym poście powyżej nie widać żadnej logiki lub stylistyki, tak samo jak prawdy. Cudowne dni były. Komu szkodzi, że w lipcu w Borowicach, a w sierpniu w Karpaczu?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ela - niezalogowany 2014-07-19 10:35:08

    publiczność wspaniała dobrze ,że pogoda dopisała ,gmina biedna no to co musiał szyszak zaspokoić widownię gdzie te czasy gdzie gościliśmy wspaniałych wykonawców i można było smacznie zjeśći napić się piwa bez takich kolejek ,gmina złym organizatorem dobrze ,że karpacz przejął niedługo to zginie ,a szkoda

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości