Reklama

Endico Mitex Podgórzyn przegrywa u siebie z Łużycami Lubań.

28/09/2013 19:20

28 września o godzinie 16:00 w meczu outsiderów klasy okręgowej, zmierzyły się ze sobą drużyny Endico Mitex Podgórzyn i Łużyc Lubań. Dla drużyn zajmujących odpowiednio 15 i 14 miejsce w tabeli była to okazja do odskoczenia bądź zbliżenia się do rywala. Po niezbyt ciekawym widowisku miejscowi ulegli gościom z Lubania 0-1. Jedyna bramka padła po strzale głową Pawła Modzelewskiego w 72 minucie.

 

Składy :

 

Endico Mitex Podgórzyn :                                                                                                         Łużyce Lubań :

 

94 Marcin Krawczyk                                                                                                             75 Kukiełka Sławomir

7 Rychter Tomasz                                                                                                                 3 Rogalski Łukasz

2 Rychter Krystian                                                                                                                 6 Łotecki Tomasz

Reklama

13 Gruszecki Mateusz                                                                                                          5 Modzelewski Paweł

17 Lewandowski Rafał  (k)                                                                                                        12 Ston Rafał

8 Palewicz Radosław                                                                                                             7 Jakimowicz Paweł

3 Zin Szymon                                                                                                                          11 Fereniel Marcin

Reklama

14 Bratek Kamil                                                                                                                      13 Misiurek Łukasz (k)

11 Czerniak Paweł                                                                                                                        8 Mandżejewski K.

4 Bednarczyk Piotr                                                                                                                 9 Kościecha Jakub

6 Nosal Tomasz                                                                                                                         10 Grygo Tomasz

Reklama

 

                                                                              Ławka rezerwowych:

 

10 Kubik Paweł                                                                                                                              4 Pawłowicz M.

19 Kondrat Adam                                                                                                                     14 Macioszczyk R.

20 Wojtylak                                                                                                                              15 Stanowski

Reklama

    Izdebski                                                                                                                                       

18 Bartoszewicz

5 Tekiel

 

 

 

 

 

Mecz od początku toczył się raczej w środku pola i klarownych okazji do zdobycia bramki było jak na lekarstwo.

 

W 4 minucie spotkania pierwsza okazja dla gości, z rzutu wolnego uderzał Paweł Modzelewski, jednak uderzenie w środek bramki pewnie złapał bramkarz Endico – Marcin Krawczyk. Już minutę później rajd lewą stroną boiska przeprowadził Marcin Fereniel, zszedł do środka boiska, złamał akcję na prawą nogę i uderzył, ale znów pewnie bronił Krawczyk. Lubań swoje akcje starał się rozgrywać skrzydłami lecz było widać nieporadność w tych atakach. Goście zaczęli więc więcej uderzać z dystansu. Najpierw w 9 minucie spróbował Mandżejewski ,  7 minut później także Fereniel ale oba strzały poszybowały nad bramką Endico.

Reklama

 

Akcje w środku pola przynosiły też sporo fauli, po jednym z nich w 18 minucie żółtą kartkę otrzymał Modzelewski. W 20 minucie strzał z 25 metra oddał piłkarz Łużyc – Mandżejewski, lecz tak jak wcześniej uderzenie było bardzo niedokładne. W końcu kilka razy zaatakowali także gracze Endico. Po jednej z akcji wywalczyli sobie rzut rożny, po jego wykonaniu odgwizdano jednak rzut wolny dla Lubania ponieważ ręką w polu karnym pomagał sobie jeden z graczy Podgórzyna. 35 i 38 minuta to dwie kolejne próby gości. Najpierw z prawej strony pola karnego uderzał Rogalski a później z rzutu wolnego w mur uderzył Łukasz Misiurek. Za faul w środku boiska i powstrzymanie kontry gości  żółtą kartkę otrzymał Paweł Czerniak. Pod koniec pierwszej połowy jeszcze jeden strzał po złym wybiciu piłki przez obrońców gospodarzy, oddał Modzelewski lecz tego dnia brakowało mu  precyzji i tak jak wcześniej piłka bezpiecznie przeleciała nad bramką.  W 3-ciej minucie doliczonego czasu gry najlepszą okazję do zdobycia gola zmarnował piłkarz Podgórzyna, po jego strzale głową piłka uderzyła w słupek. 0-0 i wyraźna przewaga Łużyc, chociaż to gospodarze byli bliżsi wyjścia na prowadzenie.

Reklama

 

Drugą połowe oba zespoły rozpoczęły niemrawo, z boiska wiało nudą. W 51 minucie przed polem karnym faulował zawodnik Podgórzyna – Paweł Kubik za co otrzymał żółtą kartkę, do piłki podszedł Łukasz Misiurek, uderzył w krótki róg a jego strzał z wielkim trudem wybronił dobrze dysponowany tego dnia – Marcin Krawczyk. Bramkarz gospodarzy popisał się także w 60 minucie kiedy wybronił strzał z bliskiej odległości Jakuba Kościechy. Podgórzyn swoich okazji szukał w kontratakach. Po jednym z nich w 63 minucie strzał oddał Bartosiewicz, ale był on lekki i w środek bramki.

Reklama

 

Gorąco zrobiło się w 68 minucie kiedy nakładką bramkarza gości zaatakował Tomasz Nosal, doszło do przepychanek a Nosal za faul otrzymał żółtą kartkę.

 

W 72 minucie rzut rożny dla gości z Lubania, dośrodkowanie, w polu karnym najwyżej skacze Modzelewski i strzałem głową daje prowadzenie swojej drużynie. 0-1 dla Lubania. 3 minuty później kolejna okazja dla Łużyc, strzał z rzutu wolnego po raz kolejny wybronił jednak Krawczyk. Gospodarze próbowali odrabiać straty, otworzyli się, chyba za bardzo bo w 81 minucie do sytuacji sam na sam z bramkarzem wyszedł Kościecha, jednak fatalnie spudłował. Pod koniec meczu kibice gospodarzy wstrzymali oddech, gdyż wyrównanie było blisko. Po dośrodkowaniu strzał głową oddał piłkarz gospodarzy a piłka już drugi raz w tym spotkaniu uderzyła w słupek.

Reklama

 

Koniec meczu, 3 punkty dla Lubania. Mecz nie zachwycił, ale było to spotkanie drużyn z dołu tabeli. Dwa słupki Podgórzyna, brak szczęścia i zamiast cieszyć się z remisu trzeba kolejny raz przełknąć gorycz porażki.

 

 

 

 

 

Oto co po meczu powiedział trener gospodarzy – Jakub Topoła :

 

- Co mogę powiedzieć, bardzo słabe sędziowanie. Będziemy dalej walczyć, mecz nie ułożył się po naszej myśli.

 

- Planem na ten sezon jest utrzymanie, o to walczymy i zobaczymy co z tego wyjdzie. Walczymy w każdym meczu.

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gracz - niezalogowany 2013-09-29 14:30:10

    Trzeba było przyjść na zebranie, które było bardzo głośno ogłaszane pod koniec tamtego sezonu i z początkiem tego i zgłosić swoją kandydaturę na nowego prezesa , działacza, trenera, piłkarza. Miałbyś wtedy szanse pomóc lub samemu coś pokazać na boisku a tak ukrywasz się za szkłem monitora i wylewasz swoje żale. Ci chłopcy a także cały zespół zostawia tyle ile może na boisku a Ty pewnie siedzisz przy piwku i słoneczniku i narzekasz jak to jest źle i niedobrze

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gracz - niezalogowany 2013-09-29 14:28:03

    Trzeba było przyjść na zebranie, które było bardzo głośno ogłaszane pod koniec tamtego sezonu i z początkiem tego i zgłosić swoją kandydaturę na nowego prezesa , działacza, trenera, piłkarza. Miałbyś wtedy szanse pomóc lub samemu coś pokazać na boisku a tak ukrywasz się za szkłem monitora i wylewasz swoje żale. Ci chłopcy a także cały zespół zostawia tyle ile może na boisku a Ty pewnie siedzisz przy piwku i słoneczniku i narzekasz jak to jest źle i niedobrze

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sorki - niezalogowany 2013-09-29 13:05:44

    daj spokój Krycha to doswiadczony obrońca,czepiasz sie goscia a sam napewno nic nie grasz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości