Najprawdopodobniej przez eksplozję opony doszło do niebezpiecznego zderzenia samochodów osobowych w Podgórzynie. O dużym szczęściu mogą mówić uczestnicy, którzy wyszli z niego niemal bez szwanku.
Do zdarzenia doszło po godzinie 10-tej. Według wstępnych ustaleń kierujący Volkswagenem Golfem na skutek eksplozji opony stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w bok Audi A4. Siła uderzenia była na tyle duża, że w Audi urwało się przednie koło, które leżało w odległości kilku metrów od samochodu. Na drobne dolegliwości uskarżał się kierujący i pasażerowie z A4. Kierującemu i pasażerce VW nic się nie stało. Na miejsce zadysponowano straż pożarną, policję i karetkę. Na czas prowadzonych czynności fragment drogi 366 prowadzącej z Podgórzyna do Zachełmia został zablokowany.
O dużym szczęściu mogą mówić uczestnicy tego zdarzenia. Niewiele brakowało, a doszło by do zderzenia czołowego...
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
https://motoryzacja.interia.pl/samochody-uzywane/porady/news-cichy-zabojca-kierowcow-w-lecie-takie-wypadki-to-plaga,nId,2613302
O znowu [ pip... ] komentarze tępych ludzi ze wsi.
Na gofra kasy stykło, opony trzeba było kupić na giełdzie w Cieplicach ( oszczędności ) i można się lansować
Ganze neue aus schrott.
Opona nówka z 1998roku
https://motoryzacja.interia.pl/samochody-uzywane/porady/news-cichy-zabojca-kierowcow-w-lecie-takie-wypadki-to-plaga,nId,2613302
O znowu [ pip... ] komentarze tępych ludzi ze wsi.
Na gofra kasy stykło, opony trzeba było kupić na giełdzie w Cieplicach ( oszczędności ) i można się lansować