Reklama

Dziś nie obejrzysz ulubionych programów i nie usłyszysz audycji. Trwa protest mediów.

10/02/2021 09:14

„Media bez wyboru” pod takim hasłem odbywa się dziś (10 lutego) ogólnopolski protest mediów. Powodem jest plan wprowadzenia podatku od reklam emitowanych w radiu telewizji, internecie.

Od rana trwa protest niezależnych mediów, w który włączyły się największe telewizje, rozgłośnie radiowe, gazety i portale internetowe. Zamiast ulubionych programów w telewizji zobaczymy jedynie czarne plansze z komunikatem o akcji „Media bez wyboru”. Rozgłośnie radiowe zrezygnowały z nadawania audycji i serwisów informacyjnych. Gazety na pierwszych stronach publikują list skierowany do władz.

Jest to protest wobec przedstawionego przez rząd projektu ustawy, który zakłada wprowadzenie nowej daniny dla mediów. „Składka solidarnościowa” w założeniu ma pomóc w walce z covid-19. Według planów  50 proc. podatku trafi do NFZ, 35 proc. do Funduszu Wsparcia Kultury, a 15 proc. do Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków.W projekcie określono, że składka będzie obejmowała reklamę internetową i reklamę konwencjonalną. W przypadku reklamy internetowej podatek zapłacić mają „giganci cyfrowi”, których globalne przychody sięgają 750 mln euro, ale też rodzime spółki i firmy, jeśli ich przychody z reklamy internetowej przekroczą w roku obrotowym równowartość 5 mln euro. Bardziej skomplikowany jest system w zakresie opłat z tytułu reklamy konwencjonalnej. Objęci nią będą nadawcy telewizyjni, radiowi, a także kina czy prasa oraz firmy odpowiedzialne za reklamę zewnętrzną. Wszystkie  zostaną objęte podatkiem, gdy tylko przekroczą przychody z reklamy o 1 mln zł. Wyjątkiem jest prasa, która zostanie opodatkowana, gdy przekroczy równowartość 15 mln zł przychodu z reklamy.

Reklama

Ten podatek uderzy w polskiego widza, słuchacza, czytelnika i internautę, a także polskie produkcje, kulturę, rozrywkę, sport oraz media. Jest także zagrożeniem dla polskiego rynku medialnego, wolności słowa i wolności wyboru, które zapewniają większości Polaków dostęp do informacji, rozrywki oraz wydarzeń sportowych w znaczącej mierze bezpłatnie. Wprowadzenie tego podatku oznacza także osłabienie, a nawet likwidację części mediów działających w Polsce, co znacznie ograniczy społeczeństwu możliwość wyboru interesujących go treści. Zdecydowanie sprzeciwiamy się więc używaniu epidemii, jako pretekstu do wprowadzenia kolejnego, nowego, wyjątkowo dotkliwego obciążenia mediów. Obciążenia trwałego, które przetrwa epidemię Covid-19 – czytamy w liście otwartym skierowanym do rządu.

Do protestu polskich mediów przyłączyli się także politycy opozycji.

Reklama

To podatek, oplata która została wprowadzona w wielu krajach UE, Francji, Belgii, innych krajach. Inne kraje UE wprowadziły te daninę, ponieważ mamy sytuacje, że bardzo często cyfrowi giganci i duże firmy unikają opodatkowania. Tak naprawdę chodzi o opodatkowanie cyfrowych gigantów. Międzynarodowych koncernów takich jak Google, Facebook, Apple, czy Amazon. Rzeczywiście, giganci zarabiają w Polsce fortunę, a podatki płacą niewysokie. I od dawna o tym problemie mówi Europa.

# Trwa protest mediów

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    H.. Ci w d... - niezalogowany 2021-02-10 09:29:11

    Nie wszyscy strajkują. Nie podniecajcie się.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • czesio - niezalogowany 2021-02-10 10:22:23

    TVPiS nie strajkuje.

    • Zgłoś wpis
  • Lidia - niezalogowany 2021-02-10 11:47:17

    Tak nie wszyscy . Twoje kłamliwa telewizja pisowska nadaje . Ale kto ją ogląda ????? Tam prawdy ci nie powiedzą.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości