Dziki wyrządzają coraz więcej szkód alarmują mieszkańcy Piechowic. Na dowód aktywności zwierząt przesyłają zdjęcia do naszej redakcji.
To już nie są tylko zwykłe najścia. Dziki zwyczajnie zamieszkały w najbliższej okolicy. "W nocy strach wyjść bo biegają w najlepsze"- pisze nasz czytelnik. Dziki niszczą ogródki, wchodzą na posesje. Mieszkańcy są bezradni.
Problem dzików dotyka oczywiście nie tylko Piechowic. Dziki w wielu miejscach naszego regionu. Ich aktywność i liczebność wzrasta z roku na rok. Coraz większe są też straty, które one powodują. Dziki potrafią zniszczyć nie tylko alejki działkowe, ale również niemal wszystkie uprawy.
Niestety, często winę za pojawienie się dzików w mieście ponoszą ludzie. Ich dokarmianie jest zabronione, ale nie wszyscy się do tego stosują. - podkreślają leśnicy - Dziki są inteligentne i kusi je łatwa możliwość zdobycia pokarmu. Menu, które może im zaproponować człowiek, często bywa dla nich atrakcyjniejsze, niż to oferowane przez naturę, więc z tego korzystają. Często szukają pożywienia w otwartych śmietnikach lub workach na śmieci. Dlatego radzę nie wystawiać ich wieczorem, tylko rano, bo dziki bytują głównie nocą. Ich aktywność na osiedlach położonych wokół lasów nie jest niczym nadzwyczajnym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak tu pogodzić naturę z cywilizacją osiągając kompromis ? Raczej nie możliwe, a kłopot spory bo ludzkie zabudowania np. na ul.Nadrzecznej powstały ,,za Niemca,, to samo się dzieje na działkach przy WEPie na Dolnych Piechowicach :( Myśliwi znają problem i słabo reagują, szkoda ludzkiej pracy....
Noc jest dla dzkow ,niech sobie laza a ty po co lazisz noca zamiast spac a pozniej wypisujesz ze strach chodzic noca ?
Bardzo ciekawa teoria, szkoda tylko, że niektóre domy stoją od przeszło 50 lat w tym samym miejscu, a dopiero taki duży problem z dzikami od tamtego roku się zaczął. Nie ma to jak komentować nie znając faktów.
Az strach pomyslec jak traktujesz rodzine jak tak kazesz sie znecac nad zwierzyna. Tragedia mysle ze sa lepsze rozwiazania
Przy jakiej to ulicy ?
To ludzie zajmują coraz więcej terenu zwierzętom. Powstaje nowe domy, kazdy chce mieszkać blisko lasu i pół,A potem krzyk,że dziki podchodzą pod domy.
Panowie wnyki pozakładać i po temacie ,jak się jeden złapie i zacznie kwikać to zobaczycie reszta już nigdy nie podejdzie.
Tak naprawdę jesteśmy bezradni wobec tego problemu,nie rozumie tego ten,ktory nie ma działki.teraz to prawdziwa plaga tych zwierząt,od kilku tygodni niszczą dzialki w Jeleniej Górze..alejki zryte,ogrody również i nic nie mozna zrobić
Jak tu pogodzić naturę z cywilizacją osiągając kompromis ? Raczej nie możliwe, a kłopot spory bo ludzkie zabudowania np. na ul.Nadrzecznej powstały ,,za Niemca,, to samo się dzieje na działkach przy WEPie na Dolnych Piechowicach :( Myśliwi znają problem i słabo reagują, szkoda ludzkiej pracy....
Noc jest dla dzkow ,niech sobie laza a ty po co lazisz noca zamiast spac a pozniej wypisujesz ze strach chodzic noca ?
Bardzo ciekawa teoria, szkoda tylko, że niektóre domy stoją od przeszło 50 lat w tym samym miejscu, a dopiero taki duży problem z dzikami od tamtego roku się zaczął. Nie ma to jak komentować nie znając faktów.