Jeleniogórscy policjanci nie mogą narzekać na brak zajęć – zwłaszcza gdy niektórzy kierowcy uparcie traktują zakazy sądowe jak sugestie, a nie obowiązujące prawo. 25 marca 34-letni mieszkaniec Jeleniej Góry postanowił po raz kolejny zignorować dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów i ruszył w miasto swoim Peugeotem. Może liczył na łut szczęścia, może na niewidzialność – niestety dla niego, a na szczęście dla wszystkich innych uczestników ruchu, wpadł w ręce policjantów na ulicy Wolności.
Funkcjonariusze nie musieli długo analizować sprawy – rekordzista w łamaniu zakazów został błyskawicznie doprowadzony do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze, gdzie następnego dnia usłyszał wyrok w trybie przyspieszonym. Kara? 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata, 4-letni zakaz prowadzenia pojazdów (choć kto wie, czy tym razem weźmie go sobie do serca) oraz 6 tysięcy złotych nawiązki na Fundusz Pomocy Osobom Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.
Mimo że za takie wybryki można trafić za kratki nawet na 5 lat, niektórzy kierowcy wciąż uważają, że są ponad prawem. Może liczą na to, że skoro złamali zakaz raz czy dwa, to kolejny raz nie zrobi różnicy? Policja jednak nie traci czujności, bo drogowi recydywiści to nie tylko powód do ironicznych komentarzy, ale przede wszystkim realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Może więc warto, zamiast testować cierpliwość sądów i funkcjonariuszy, po prostu nauczyć się chodzić pieszo?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdyby chłopina brał na poważnie zakazy sądowe to już by siedział w "puszce" a tak znów gdzieś go złapią i znów dostanie zawiasy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
2 sądowe zakazy, złapany poraz trzeci i dostaje zawiasy? to co trzeba odwalić żeby iść do więzienia? pewnie ukraść rogalika w markecie...
Gdyby chłopina brał na poważnie zakazy sądowe to już by siedział w "puszce" a tak znów gdzieś go złapią i znów dostanie zawiasy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
2 sądowe zakazy, złapany poraz trzeci i dostaje zawiasy? to co trzeba odwalić żeby iść do więzienia? pewnie ukraść rogalika w markecie...