Nie milkną telefony do naszej redakcji w sprawie odcinka drogi powiatowej pomiędzy Podgórzynem a Cieplicami. Nie wszystkie sformułowania dotyczące stanu tej drogi używane przez zgłaszających możemy opublikować. Kierowcy są zbulwersowani.
Do naszej redakcji wciąż zgłaszają się poirytowani czytelnicy z prośbami o poruszenie tematu tragicznego i wciąż pogarszającego się stanu drogi powiatowej, szczególnie pomiędzy Podgórzynem a Cieplicami. Na jednym z zakrętów przy Stawach Podgórzyńskich dziury są na tyle głębokie, że kierowcy są zmuszeni do ich omijania, co stanowi ogromne niebezpieczeństwo w ruchu drogowym, ponieważ z przeciwnej strony może nadjeżdżać inny samochód, który może być zauważony w ostatnim momencie, przez gęsto zarośnięte wysoką trawą pobocza.
Kierowcy, którzy znają tę drogę zwalniają niemal do zera, lecz przyjezdni stają przed wyborem, czy wjechać w dziury i uszkodzić zawieszenie, opony lub felgi, czy ominąć je bokiem i zaryzykować zderzenie z nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem.
Być może starostwo nie ma pieniędzy na trwałą naprawę drogi, lecz przydałoby się chociaż tymczasowo naprawić jezdnię, a już na pewno prawidłowo oznakować to niebezpieczne miejsce.
Na zdjęciach widać jak kierowcy zmuszeni są omijać dziury zjeżdżając na przeciwny pas ruchu, co może zakończyć się tragicznie.
Tragiczny stan drogi jest widoczny nie tylko na felernym zakręcie, lecz na całej długości jezdni. W galerii znajdują się również zdjęcia z odcinka przy pętli autobusowej, na wjeździe do Jeleniej Góry z Podgórzyna.
Poniżej kilka cytatów ze zgłoszeń od naszych czytelników.
[...]To skandal, dawno nie spotkałem się z tak dziurawą drogą.
[...]Jechałem tą drogą 2 tygodnie temu i dziury mnie zaskoczyły. Jechałem wczoraj i zaskoczenie było jeszcze większe, ponieważ dziury są jeszcze większe.
[...]Wstyd i hańba, po tej drodze nie da się jeździć. Ten kto odpowiada za tę drogę powinien beknąć.
# Droga z Podgórzyna do Cieplic to wstyd dla Powiatu Karkonoskiego
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ukraina powinna zgodzić się na oddanie części swojego terytorium, aby osiągnąć porozumienie pokojowe z Rosją i natychmiast zakończyć trwającą od trzech miesięcy wojnę.
Wal się w fajfusa bo łepetyne masz jak groszek.
Pamiętam, jak jeździłem tamtędy rowerem szosowym kilka lat temu. Było trochę dziur, ale nie aż tak tragicznie, jak dziś. Teraz nie da się jeździć. Ogólnie z tego co zauważyłem, drogi powiatowe sypią się w naszym regionie strasznie. Gminne są gdzieniegdzie robione, ale powiatowe zdecydowanie za wolno i za mało. Jedna jaskółka w Miłkowie, czy druga w Strużnicy wiosny nie uczyni. Trzeba się na poważnie wziąć za remonty, bo niedługo naprawdę ludzie będą chodzić na piechotę w obawie o swoje pojazdy.
W Sosnówce też podobnie. Naturalne progi zwalniające występują tuż przed skrzyżowaniem z drogą na Staniszów. I droga prowadząca z i do Karpacza pięknie wita turystów.
Tam to tragedia dopiero wizytówka Karkonoszy i włodarzy
Tak rządzi nowy dyrektor drog powiatowych to obraz jego pracy
Brawo Szef Powiatu - dziękujemy
Wiśniak lubi brylowac. Nie obchodzą go drogi powiatowe. Jeszcze niedawno byli przeszcześliwi pozamykani przed Obywateli w swoich biurach rzekomo przed wyimaginowanym covidem grypą sezonową. Ale to wy wybieracie nieudaczników.
Czy jest sposob na dobre drogi i rozwój regionu? Czy jedt pomysł na sprawną opiekę zdrowotną? Jest. Niemiecki Śląsk.
tak samo dziurawy i niebezpieczny jest odcinek z Podgórzyna do Sobieszowa, cała ta droga wymaga porządnego remontu, chodnika oraz trasy rowerowej
Odcinek od Podgórzyna do Sobieszowa to droga wojewódzka 366, a nie powiatowa, ale fakt, że też jest koszmar. Zresztą ta droga wojewódzka w Podgórzynie idzie dalej w stronę Sosnówki i Miłkowa wzdłuż zbiornika. Każdy wie, jakie tam są kratery. Ani województwo na odcinku Sobieszów-Podgórzyn-Sosnówka-Miłków-Kowary, ani powiat na odcinku Podgórzyn-Jelenia Góra nie dba należycie o stan tych dróg. Łatanie dziur nic nie daje, bo każdy widzi na zdjęciach, że to było już łatane kilka razy. Trzeba to sfrezować i położyć całość za jednym razem.
Masakra jakaś jeżdżę z Miłkowa dziecko do szkoły zawożę codziennie kto mi zapłaci za uszkodzone zawieszenie cała tą drogą to poligon dla czołgów i myślę że czołg by też gąsienice pogubil.Tych głąbów powinno się pozamykać w kryminale odpowiedzialnych za drogi...
Tour de Pologne wróć!!! Wtedy chociaż raz do roku doraźnie łatane były drogi, pobocza koszone i rowy sprzątane..
Te drogi należą do DSDiK a nie Podgórzyna Karpacza czy Jelniej. To niejaki Pan Lach jest za to odpowiedzialny.
POdobnie jest na u. Kilińskiego w J.G.
Żadnego remontu tej drogi nie będzie bo wiśnia za publiczne pieniądze w pierwszej kolejności chce remontować w dobrym stanie gruntową drogę do swojej posesji, czyli zamienić na asfalt plus dobudować z swojej posesji inny wyjazd na główną drogę bo ma ten pan problemy z wyjechaniem na krzyżówkę w Miłkowie. Już w zeszłym roku gdzieś na internecie się tym chwalił. Jak dla mnie to jest chore bo chce przy swojej posesji pobudować polne drogi jednokierunkowe itd. Więc jak widzicie ten kto dostanie się do koryta pierw buduje i remontuje za publiczne pieniądze w wokół własnego domu. Musicie się przeprowadzić bliżej pana starosty miejsca zamieszkania to będziecie mieć pięknie i bez dziur. Tutaj jest link do 24jgora i o tym co pan starosta planuje. https://24jgora.pl/artykul/remont-skrzyzowania/1175494
Odcinek drogi od Giełdy do przejazdu PKP,ul. Lubańska wykonana za czasów waszego prezydenta Zawiły ,sierozpada.
Kiedy otwarcie DINO?
Co dziennie jeb,jeb,jeb!!! Po tych dziurkach! Zawieszenie rozklekotane, felgi dostają... I tak dzień w dzień... i slalomy i slalomy... Chory kraj... Mi nikt nie da na remont podwozia!!!
jolopie , slowo codziennie to jedno slowo , co za patologia albo katolik ?
Rozwalone zawieszenie przynajmniej nie boli - gorzej z rozwalonymi nadgarstkami i obolalymi doopami rowerzystów. Podobnie z bezpieczeństwem - o wiele gorsza sytauacja! Że o wstydzie na cały kraj nie wspomnę... Czy ktoś musi zginąć, żeby (nie)odpowiedzialne osoby i instytucje się w końcu obudziły???
Jak ktos zginie to klechy zarobią, kadzidło rozpalą i po ptokach. Żywi są ważni dopóki płacą podatki. Później to już sprawa robaków.
Chory kraj, chora wladza. Dopiero teraz, po artykule moze zalataja dziury. Za co ci nieudacznicy biora pieniadze, zeby trzeba bylo im pokazywac w artykulach gdzie sa dziury!!!!!
Tak się kończy rozdawnictwo na socjal, zamiast na inwestycję. Brawo pis
Jak widać na załączonych obrazkach auta nie jadą swoim pasem... Kierowcy uciekają do środka albo na przeciwny pas ruchu... na ostrym zakręcie... kszaczory nie wycięte... Wnioski?
Pieniądze zamiast na drogi i leczenie was wolscy idą na ukrainki i ich bachory. Wincej wincej na ukrainki.
Nic nie załatają...... 366 to hańba regionu! I co? I nic!
Ukraina powinna zgodzić się na oddanie części swojego terytorium, aby osiągnąć porozumienie pokojowe z Rosją i natychmiast zakończyć trwającą od trzech miesięcy wojnę.
Wal się w fajfusa bo łepetyne masz jak groszek.
Pamiętam, jak jeździłem tamtędy rowerem szosowym kilka lat temu. Było trochę dziur, ale nie aż tak tragicznie, jak dziś. Teraz nie da się jeździć. Ogólnie z tego co zauważyłem, drogi powiatowe sypią się w naszym regionie strasznie. Gminne są gdzieniegdzie robione, ale powiatowe zdecydowanie za wolno i za mało. Jedna jaskółka w Miłkowie, czy druga w Strużnicy wiosny nie uczyni. Trzeba się na poważnie wziąć za remonty, bo niedługo naprawdę ludzie będą chodzić na piechotę w obawie o swoje pojazdy.