Reklama

Droga przez Zakręt Śmierci jest już oficjalnie zamknięta. Ale kierowcy uważają, że da się przejechać.

31/08/2024 09:06

Formalnie od 27. sierpnia Dolnośląska Służba Dróg i Kolei zamknęła przejazd przez popularny Zakręt Śmierci między Szklarską Porębą a Świeradowem. Wielu kierowców uważa jednak, że skoro jeszcze nie rozpoczęły się bardziej zaawansowane prace remontowe to przecież da się przejechać.

Powodem utrudnień jest remont nawierzchni. Zastosowana technologia uniemożliwia prowadzenie prac pod ruchem. Zaplanowano bowiem użycie bardzo trwałej mieszanki mineralno-cementowo-emulsyjnej (MCE). Stara nawierzchnia zostanie sfrezowana i wykorzystana do wytworzenia nowej. A ta musi zastygać w bezruchu przez jakiś czas, aby całkowicie odparowała z niej woda i by nawierzchnia osiągnęła odpowiednią wytrzymałość. Nie da się więc tego przeprowadzić w systemie połówkowym przy ruchu wahadłowym.

W tym roku już po raz drugi, została zamknięta droga wojewódzka numer 358 łącząca Szklarską Porębę ze Świeradowem Zdrój. Wcześniej remontowana była nawierzchnia na ulicy Armii Krajowej w Szklarskiej Porębie, która jest wylotowym odcinkiem drogi wojewódzkiej. Z kolei już dwa lata temu remontowany był odcinek drogi pomiędzy skrzyżowaniem z ulica Górną a Zakrętem Śmierci. Tu jednak do tej pory pozostała fatalna, pełna dziur nawierzchnia.

Reklama

Powody takiej sytuacji były najmniej dwa. Dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei Leszek Loch mówi, że Zakręt Śmierci został celowo pozostawiony, bo prywatny inwestor chciał zmienić przebieg drogi a sam zakręt wykorzystać do budowy wieży widokowej. Do tej pory jednak nic z tych zapowiedzi nie wyszło.

Drugi powód to oczywiście ograniczona pula środków na inwestycje oraz konieczność zdobywania pozwoleń środowiskowych dla odcinków dłuższych niż kilometr. Odcinki do jednego kilometra nie wymagają raportów i decyzji środowiskowej. A ich wydanie ciągnie się latami. Trzeba bowiem przeprowadzić i opisać badanie występujących na danym odcinku gatunków flory i fauny a potem jeszcze zorganizować działania polegające na ich ochronie. To kosztuje mnóstwo czasu i dodatkowych pieniędzy. Dlatego bardziej ekonomiczne jest wykonywanie remontów cząstkowych na odcinkach do jednego kilometra.

Reklama

Koszt remontu jezdni wraz z parkingami i murem oporowym to inwestycja, która będzie kosztowała 2,5 miliona złotych  Póki co jeszcze nie wszyscy kierowcy pogodzili się z faktem, że aby dotrzeć ze Szklarskiej Poręby do Świeradowa - Zdroju trzeba  nadkładać wiele kilometrów objazdu. A w związku z tym, że prace jeszcze nie specjalnie się rozkręciły to można przejechać pomiędzy barierkami by jednak skrócić sobie drogę. Niewątpliwe przez ostatni weekend wakacji drogowcy jeszcze się na placu budowy nie pojawią i taki przejazd będzie rzeczywiście możliwy choć nie do końca zgodny z przepisami.

Droga przez Zakręt Śmierci jest już oficjalnie zamknięta. Ale kierowcy uważają, że da się przejechać.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/08/2024 20:42
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    AniaRec - niezalogowany 2024-08-31 11:36:30

    Jaki prywatny inwestor? Jaka interwencja w Zakręt Śmierci i zmiana przebiegu drogi? Jakiś miejski, czy wojewódzki szwindel, bo droga przecież o statusie wojewódzkiej?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Ksieznik - niezalogowany 2024-08-31 11:49:27

    Właśnie co to za wałek miał być z zakrętem śmierci kto już coś kombinuje nigdy zakręt to już praktycznie zabytek.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Leon - niezalogowany 2024-08-31 19:59:39

    No to uważajcie. Policja to już przeczytała i napewno się tam czają. Im koło ch.. to wisi. Ważne żeby nałapać bogu ducha winnych. Takie czasy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości