W nocy z 2 na 3 lutego 2025 roku, tuż przed północą, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu otrzymał zgłoszenie o awanturze w Świeradowie-Zdroju. Z relacji wynikało, że podczas zakrapianej alkoholem imprezy doszło do kłótni, w wyniku której 27-letni mężczyzna został ugodzony ostrym narzędziem w brzuch. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz zespół ratownictwa medycznego.
Poszkodowany 27-latek z raną brzucha został przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy medycznej. W związku z incydentem funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 43 i 47 lat. Obaj byli nietrzeźwi, co uniemożliwiło przeprowadzenie z nimi natychmiastowych czynności procesowych.
Na miejscu zdarzenia pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza oraz technik kryminalistyki, którzy zabezpieczyli ślady i dowody mogące pomóc w ustaleniu przebiegu wydarzeń. Po wytrzeźwieniu zatrzymani zostaną przesłuchani, a śledczy będą dążyć do wyjaśnienia okoliczności incydentu oraz ustalenia motywów działania sprawcy.
Obecnie lubańska policja prowadzi dochodzenie w sprawie zdarzenia w Świeradowie-Zdroju, mające na celu dokładne ustalenie przebiegu wydarzeń oraz pociągnięcie odpowiedzialnych osób do odpowiedzialności karnej.
Dramatyczne wydarzenia w Świeradowie-Zdroju: 27-latek ugodzony nożem podczas imprezy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W tym momencie ktoś może rzeczywiście potrzebować pomocy służb które w tym momencie tracą czas na łachów którzy tłuką się po pijaku na melinie. Dobrze że żadnemu z ratowników nic się nie stało jak niedawno w Siedlcach...
Nic się nie stało tylko wyłapał kosę, dość logiczne stwierdzenie, wygląda mi to na Kolegium Tumanum.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Z ciebie chyba jednak większy-po mamie to masz? :)
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
W tym momencie ktoś może rzeczywiście potrzebować pomocy służb które w tym momencie tracą czas na łachów którzy tłuką się po pijaku na melinie. Dobrze że żadnemu z ratowników nic się nie stało jak niedawno w Siedlcach...
Nic się nie stało tylko wyłapał kosę, dość logiczne stwierdzenie, wygląda mi to na Kolegium Tumanum.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.