Z bardzo dobrej strony pokazało się czterech młodych pięściarzy BKS Red Fighters Jelenia Góra podczas turnieju "O Puchar Starosty Lubańskiego".
W ubiegły weekend (22-23 kwietnia) w Lubaniu odbył się turniej bokserski „O Puchar Starosty Lubańskiego”. Dla młodych pięściarzy Red Fighters była to doskonała okazja do nabycia cennych doświadczeń i pokazania się w ringu podczas oficjalnych walk. Trener Bartosz Kamuda wystawił w turnieju aż czterech swoich podopiecznych. Debiut między linami zanotował Adrian Łakomiec w kategorii do 75 kg.
- Sparingi z aktualnym Mistrzem Polski i zdobywcą Pucharu Polski Oskarem Kapczyńskim wyszły Adrianowi na dobre. Jestem miło zaskoczony jego postawą. Adrian to zawodnik mobilny, elastyczny, atakujący z wielu różnych płaszczyzn. Dysponuje także mocnym uderzeniem zarówno z prawej jak i lewej ręki o czym przekonał się w Lubaniu jego przeciwnik, który znalazł się na deskach już w drugiej rundzie. W trzeciej po raz kolejny był liczony i zwycięstwo Adriana stało się faktem. Jestem bardzo zadowolony z tego chłopaka bo rzadko kto w debiucie potrafi boksować tak mądrze – relacjonował trener Bartosz Kamuda.
Dla 15-letniego Norberta Wachela była to zaledwie 3 oficjalna walka.
- Norbert pokazał się z bardzo dobrej strony. Wygrywa przez nokaut w pierwszej rundzie. Co prawda przeciwnik nie był zbyt wymagający ale takich przeciwników też trzeba potrafić „skończyć”. Trzecia walka i trzecie zwycięstwo – podsumował trener Bartosz Kamuda.
Dwóch pozostałych zawodników Patryk Pers i Paweł Patkowski niestety przegrało swoje walki.
- Nie mam do nich żalu ale należy się im kubeł zimnej wody na głowę. Muszą się wziąć do jeszcze mocniejszej pracy, jeszcze mocniej się zmobilizować bo za mało mnie słuchali w narożniku. W tym sporcie ważna jest praca, praca i jeszcze raz praca nie tylko na sali treningowej ale i poza nią – mówi Bartosz Kamuda.
Dla młodych zawodników była to przede wszystkim okazja do obycia się w ringu i zebrania cennego doświadczenia, które miejmy nadzieję zaprocentuje w przyszłości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ci dwaj wyglądają jak kartofle po podróży z Bangladeszu, a pozostała czwórka jak ochrona wiejskiej hydroforni. Łapki w górę i do boju!
Ci dwaj wyglądają jak kartofle po podróży z Bangladeszu, a pozostała czwórka jak ochrona wiejskiej hydroforni. Łapki w górę i do boju!