MPGK odśnieża w Jeleniej Górze około 250 km ulic oraz chodniki o powierzchni niemal 2 mln metrów kwadratowych. To w sumie niewiele, ponieważ za stan zdecydowanej większości tych drugich odpowiadają wspólnoty mieszkaniowe. MPGK dba o Plac Ratuszowy, deptak - ul.Konopnickiej oraz część 1 Maja, niektóre fragmenty ul. Wolności, czy trasy dla pieszych na estakadzie przy Al.Jana Pawła II oraz Alei Solidarności.
W związku z licznymi kontrowersjami związanymi z sypaniem soli na oblodzone drogi, warto wiedzieć, że dla soli - w niskich temperaturach wzbogaconej o chlorek wapnia - praktycznie nie ma obecnie alternatywy. Używają jej nie tylko samorządy wszystkich polskich miast, ale także władze Berlina, Londynu i Sztokholmu. Piasek czy żużel nie spełniają należycie swej funkcji, gdyż nie rozpuszczają lodu, a jedynie go uszorstniają, dodatkowo zapychając studzienki i brudząc ulice. Ich wiosenne sprzątanie podwyższa koszta całej akcji odśnieżania nawet o 70 proc. Piasek ześlizguje się ponadto z oblodzonych chodników, żużel natomiast mocno pyli i niszczy obuwie jeszcze bardziej niż sól.
Jeleniogórzanie, w zdecydowanej większości rozumieją, że dla soli na zimowych ulicach nie ma alternatywy. Rocznie sprzeciwiają się temu (dzwoniąc lub pisząc do firmy) 2-3 osoby.
MPGK szczególną troską otacza drogi i przejścia dla pieszych w okolicach szkół. Prosi też jeleniogórzan o takie stawianie samochodów przy ulicach, by nasze służby mogły te ulice odśnieżyć. Często zdarza się, że pomiędzy stojącymi po obu stronach drogi autami nasze służby nie mogą przejechać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
...a sok z buraków...??
napisaliście, że MPGK otoczą szczególną troską szkoły... Błagam, śmieszne. Sp 10 przy ulicy morcinka, obok dino, codziennie przechodzę obok tej szkoly idąc na małą pocztę rano. Dziś to była kompletna porażka.. Dzieci sie ślizgają, starsze panie próbują utrzymać równowagę. W drodze powrotnej nie było juz problemu... A o 7 rano był WIELKI.
Ciekawa jestem jak MPGK odsnieza i sypie sola skoro nawet chodniki są oblodzone przystanki Tym bardziej. Ludzie łamią kości bo nikt nie dba o oblodzone miejsca. Dbają tylko tam gdzie jest im wygodnie a sól sypią jak im się przypomni.
Kiedyś były zimy po trzy miesiące po kolana w śniegu i było dobrze.
Jak kupujesz buty za 50 zl to sie nie dziw. Ja kupilem buty dobrej firmy za pare stowek i chodze w nich teraz 4 zime i mysle ze jeszcze jedna dadza rade. Wiec warto czasem zaplacic wiecej ale przez kilka lat miec spokoj.
a gdyby posypując solą zadbać o to, by w następnej kolejności osoby odpowiedzialne za chodniki odgarniały powstałą breje?? Chodząc w takich warunkach niszczymy buty, które niejednokrotnie chcielibyśmy używać w następnym sezonie zimowym. Niestety po jednym wyjściu nadają się do wyrzucenia.
Najgorzej jak ktoś się nie zna, a się wypowiada,masakra.
Myślicie tylko o własnych kosztach, zapominając o kosztach mieszkańców. Buty, samochody, odzież, tym rzeczom na pewno sól nie pomaga
godzina 6:00 rano, ulica Modrzejewskiej nie przejezdna, chodniki, straszny lód,brak możliwości przejścia choćby ulicą, chodniki na Sudeckiej oblodzone...zima znów zaskoczyła
...a sok z buraków...??
napisaliście, że MPGK otoczą szczególną troską szkoły... Błagam, śmieszne. Sp 10 przy ulicy morcinka, obok dino, codziennie przechodzę obok tej szkoly idąc na małą pocztę rano. Dziś to była kompletna porażka.. Dzieci sie ślizgają, starsze panie próbują utrzymać równowagę. W drodze powrotnej nie było juz problemu... A o 7 rano był WIELKI.
Ciekawa jestem jak MPGK odsnieza i sypie sola skoro nawet chodniki są oblodzone przystanki Tym bardziej. Ludzie łamią kości bo nikt nie dba o oblodzone miejsca. Dbają tylko tam gdzie jest im wygodnie a sól sypią jak im się przypomni.