Reklama

Dachowanie pod Rybnicą. Trzy osoby w szpitalu

17/07/2018 23:38

We wtorek wieczorem na drodze krajowej nr 30, pomiędzy Pasiecznikiem a Rybnicą dachował samochód. Trzy osoby trafiły do szpitala.

Przyczyną zdarzenia była niewątpliwie nadmierna prędkość. Kierujący volkswagenem golfem IV , młody mężczyzna, nie zapanował nad pojazdem na śliskiej nawierzchi. Auto przewróciło się na bok i tak sunęło jeszcze około 50 metrów zanim wpadło do rowu zatrzymując się kołami do góry. Kierujący oraz dwie pasażerki z ogólnymi obrażeniami trafili do jeleniogórskiego szpitala. Na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej oraz pogotowie i policja. Ruch dbywał się wahadłowo.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Świadek - niezalogowany 2018-07-19 17:46:29

    Gdyby koziołkował to by nic z niego nie zostało,więc raczej to ty nie byłeś na miejscu.Działania może i trwały ale dziewczyna nie trafiła do szpitala na ponad 7 dni bo od zdarzenia to teraz minęły nie całe 2 dni a więc coś co piszesz też nie do końca gra. Również pozdrawiam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ka. - niezalogowany 2018-07-19 12:04:00

    No i tam bylo jak mowisz tylko ze swiadkiem tego zdarzenia chyba nie byles. Kierowca stracil panowanie nad kierownica i przez 50 metrow koziolkowal. Opis w artykule jest bledny przyjechalo 2 dziwnych gosci porobilo zdjecia auta i wymyśliło sobie co to niby sie nie dzialo. Gdyby auto sie tylko przywróciło to pani nie odniosla by obrażeń powyzej dni 7. Dzialania policji i strazy pozarnej zakonczyly sie grubo po godzinie 1 w nocy. A powiem ze ten zakret niby niepozorny ale uczy... Pozdrawiam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Świadek - niezalogowany 2018-07-18 17:05:01

    Widzę,że tu większość to mistrzowie kierownicy,zamiast spojrzeć na warunki atmosferyczne itp. To już się się popisywał i zapie...la.Ludzie włączcie myślenie nawet na zakręcie przy 20 km/h można wpaść w poślizg. A widownie,nie taki zły kierowca jak na mokrej drodze wpadł w poślizg i dopiero po jakimś czasie wjechał do rowu i po 50 metrach wywrócił się.Gdyby nie wyhamował i stracił panowanie całkowite nad kierownicą to by wleciał w drzewo lub od razu dachował. Ps. Jeśli uważacie,że umiejętności zależą od blach i regionu kierowcy to inteligencją nie błyszczycie,a prawko nie wiem jak dostaliście w takim razie,chyba że go nie macie to faktycznie możecie krytykować jak nie wiem co.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości