Wczoraj (1 lutego) ok. godz. 22:00 na drodze z Karpacza do Jeleniej Góry doszło do dachowania samochodu osobowego.
Dachowanie pod Karpaczem
Kierowca Opla Corsy jadąc z Karpacza w stronę Jeleniej Góry stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i dachował. Samochód ściął kilka przydrożnych drzew. Kierujący o własnych siłach zdołał opuścić pojazd. Nie odniósł żadnych obrażeń. Na miejsce zadysponowano policję, straż pożarną i pogotowie ratunkowe. Ruch w miejscu zdarzenia był utrudniony.
Kierowcy przekazywali komunikat na kanale "jelenia112" w aplikacji #Zello. Dołącz do społeczności kierowców i bądź cały czas na bieżąco, jeśli chodzi o sytuację na drogach. Zello - CB Radio w telefonie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wczoraj był 1 ,nie 2
Zabrać prawko na 5 lat i egzamin.Potencjalny zabójca.
Artukuł szybciej napisany niż zdarzenie :) cóż za niesamowity dziennkiarz z aparatem że nawet zdjęcia już ma zrobione. Hahaha
nie ściął drzew, one już takie były więc nie wypisujcie takich głupot pajace, tym bardziej że widać że dachował na ulicy a nie skończył w lesie, więc ruszcie te swoje pusty łby i zastanówcie się jak on mógł to zrobić
Kolejne popisy drive klubiku :-)
Sciol kilka drzew ha ha czołgami chyba
Drzewa w tym miejscu, na poboczach, leżą powalone od jesiennej wichury. Ciekawe dlaczego do tej pory nie uprzątnięte. Może teraz tym się zajmie redaktor.
Kolejny któremu rozpadło się auto ! Pewnie robił mu to ten pedał w rurkach z piechowic ! Jebac cie gnoju !
Patrząc po uszkodzeniach auta nie były to brzozy, ale świadkowie twierdzą że słychać było strzały. Już Tosiek ze swoją komisją specjalistów wszystko ustali.
Sam sobie walnij w cymbał idioto.
Wczoraj był 1 ,nie 2
Zabrać prawko na 5 lat i egzamin.Potencjalny zabójca.
Artukuł szybciej napisany niż zdarzenie :) cóż za niesamowity dziennkiarz z aparatem że nawet zdjęcia już ma zrobione. Hahaha