Wczoraj około północy w Wojanowie doszło do dachowania osobowej Mazdy. Po przyjeździe policjantów na miejsce okazało się, że kierowcy nie było na miejscu zdarzenia.
Do zdarzenia doszło w środę (3.11) około godziny 22:50.
Otrzymaliśmy zgłoszenie, że kierujący pojazdem marki Mazda 6 najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem, wpadł do rowu i dachował. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce kierowcy już nie było. W tej chwili ustalamy okoliczności tego zdarzenia oraz personalia kierującego pojazdem – informuje podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Reklama
# Dachowanie Mazdy w Wojanowie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może policja wzięłaby się za cpunow za kierownica, znam kilka przypadkow, gdzie policja doskonale wie, że ktos jest pod wpływem i bez uprawnien, a mimo tego porusza sie ulicami naszego miasta zupelnie bezkarnie. To ten Nowy Porzadek?
Po Wojanowie jeździ się za szybko , i często po spożyciu lub użyciu . Tam trzeba uważać .
Może policja wzięłaby się za cpunow za kierownica, znam kilka przypadkow, gdzie policja doskonale wie, że ktos jest pod wpływem i bez uprawnien, a mimo tego porusza sie ulicami naszego miasta zupelnie bezkarnie. To ten Nowy Porzadek?
Po Wojanowie jeździ się za szybko , i często po spożyciu lub użyciu . Tam trzeba uważać .