Strażacy z samego rana udzielali pomocy poszkodowanemu, który brał udział w zdarzeniu drogowym na trasie Lipa - Mysłów. To kolejne zdarzenie na tym odcinku drogi.
Dziś (15.01) z samego rana (około godziny 6:30) strażacy z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Kaczorowie zostali zadysponowani do wypadku drogowego, do którego doszło na trasie pomiędzy Lipą i Mysłowem. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca samochodu osobowego marki Ford, zarejestrowanego na terenie Jeleniej Góry, nie opanował pojazdu i wypadł z drogi. Droga była dość śliska, co mogło również być jedną z przyczyn zdarzenia. Samochód zjechał z drogi i dachował.
Na miejscu pracowali strażacy z OSP Kaczorów, OSP Mysłów, OSP Lipa i PSP Jawor. Oprócz nich do zdarzenia zadysponowano ratowników medycznych i policjantów.
# Dachowanie Forda między Mysłowem i Lipą. Poranna interwencja służb
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ta droga od lat wygląda jakby nie miała właściciela . Jak Kowalski nie odśnieży chodnika nie swojego przed swoją posesją to mu dowalą . A jak właściciel drogi ma w nosie jej stan to nic się nie dzieje ot, taki kraj
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ta droga od lat wygląda jakby nie miała właściciela . Jak Kowalski nie odśnieży chodnika nie swojego przed swoją posesją to mu dowalą . A jak właściciel drogi ma w nosie jej stan to nic się nie dzieje ot, taki kraj
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.