Do groźnie wyglądającej kolizji doszło na Drodze Sudeckiej, tuż za Zakrętem Śmierci w rejonie Skałek Teściowej. Bus marki Renault zjechał na przeciwległy pas i zderzył się czołowo z samochodem osobowym. Choć oba auta wypadły na pobocze, uczestnicy zdarzenia mieli sporo szczęścia – nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Na Drodze Sudeckiej, tuż za Zakrętem Śmierci, w rejonie tzw. Skałek Teściowej, doszło dziś do groźnie wyglądającego czołowego zderzenia busa i samochodu osobowego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący busem marki Renault z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w nadjeżdżające auto osobowe. Kierowca drugiego pojazdu, próbując uniknąć kolizji, gwałtownie odbił w prawo – w efekcie oba samochody zatrzymały się na poboczu.
Choć sytuacja wyglądała poważnie, obyło się bez większych obrażeń. Jedna osoba była opatrywana na miejscu w karetce, jednak jej stan nie wymagał hospitalizacji.
Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej – z PSP Jelenia Góra oraz OSP Szklarska Poręba – a także dwie karetki pogotowia ze Świeradowa i Szklarskiej Poręby. Ruch zabezpieczała policja, która prowadzi dalsze czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia.
Czołowe zderzenie za Zakrętem Śmierci. Cudem obyło się bez ofiar.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szybciej ,szybciej ,bo na lusterku buja się różaniec i naklejka ze św. Krzysztofem . Radio na ful .A co ,zginę a może przy okazji z dwoje . Zabrać prawko na 10 lat i kara .
Dokładnie w punkt !
Większość tam wciela sie w rolę rajdowca, szkoda tylko ze bezmózgowca. Tyle co po prostej leci to i ta sama prędkością pokonuje zakręty. A sie okazuje ze to zakret pokonał go
Szybciej ,szybciej ,bo na lusterku buja się różaniec i naklejka ze św. Krzysztofem . Radio na ful .A co ,zginę a może przy okazji z dwoje . Zabrać prawko na 10 lat i kara .
Dokładnie w punkt !
Większość tam wciela sie w rolę rajdowca, szkoda tylko ze bezmózgowca. Tyle co po prostej leci to i ta sama prędkością pokonuje zakręty. A sie okazuje ze to zakret pokonał go